Portal EWTN News informuje o nominacji siostry Raffaelli Petrini do Komisji ds. Zastrzeżonych Watykanu przez uzurpatora Leona XIV. Jak czytamy, franciszkanka Petrini – od marca 2025 roku prezydent Gubernatoratu Państwa Watykańskiego – jako pierwsza kobieta miała otrzymać stanowisko w gremium odpowiedzialnym za „przyznawanie kontraktów finansowych w poufnych obszarach Watykanu”. Już sama forma relacji zdradza modernistyczną ekstazę z powodu łamania odwiecznych zasad katolickiej dyscypliny. Nominacja ta nie jest jednak odosobnionym incydentem, lecz logiczną konsekwencją soborowej rewolucji zmierzającej do całkowitego zniszczenia hierarchicznej struktury Kościoła.
Masoneria pod płaszczem „równości”
„Powołanie kobiety na stanowisko szefa administracji Państwa Watykańskiego stanowi przełom” – entuzjazmuje się portal, zdradzając antykatolicką mentalność. Tymczasem Lex Fundamentalis Vaticana (prawo podstawowe) jednoznacznie zastrzegało władzę wykonawczą wyłącznie dla kardynałów, co potwierdza bulla Piusa XI Quod Romani Pontifices (1929). Zmiany wprowadzone przez uzurpatora Bergoglia w 2025 roku, umożliwiające świeckim (a zwłaszcza kobietom) objęcie funkcji zastrzeżonych dotąd dla hierarchy w purpurze, stanowią jawne pogwałcenie ius divinum (prawa Bożego). Jak nauczał św. Pius X w encyklice Pascendi: „Moderniści, pod pozorem odnowy, niszczą odwieczną konstytucję Kościoła, wprowadzając demokratyczne zasady obce jego naturze”.
„Petrini, urodzona w Rzymie 15 stycznia 1969 r., ma 57 lat i posiada wykształcenie akademickie oraz doświadczenie w zarządzaniu. Jest członkiem Franciszkanek Eucharystii i uznaną ekonomistką”
Ten fragment biografii demaskuje prawdziwy cel nominacji: zastąpienie kapłańskiego zarządzania świecką technokracją. Wystarczy zestawić kwalifikacje Petrini (doktorat z nauk społecznych, ekonomia, zarządzanie) z wymogami stawianymi przez prawdziwe Magisterium. Papież Pius XI w Quas Primas podkreślał, że wszelka władza w Kościele pochodzi od Chrystusa Króla i musi służyć jedynie Jego chwale. Tymczasem sekta posoborowa redukuje zarządzanie sprawami Bożymi do kwestii czysto utylitarnych.
Finansowa rewolucja antychrysta
Komisja ds. Zastrzeżonych – powołana w 2020 roku przez Bergoglia – już samą nazwą zdradza masońską proweniencję. Tajne gremium kontrolujące finanse „w poufnych obszarach” stanowi idealne narzędzie do systemowej korupcji i ukrywania nadużyć. Jak czytamy w Syllabusie błędów Piusa IX (1864): „Kościół nie powinien zajmować się sprawami doczesnymi” (teza 24). Tymczasem neo-kościół przekształcił się w korporację finansową, gdzie decyzje o „strategicznych kontraktach” podejmuje kobieta wykształcona w świeckich uczelniach.
Nadto sam fakt powierzenia kobietom władzy wykonawczej w strukturach kościelnych stanowi jawne pogwałcenie kanonów soboru trydenckiego i kodeksu prawa kanonicznego z 1917 r. Św. Paweł Apostół w 1 Liście do Tymoteusza (2:12) stanowczo zakazuje: „Nauczać zaś niewieście nie pozwalam ani przewodzić nad mężem, lecz [chcę, by] trwała w cichości”. Ten boski nakaz został potwierdzony przez niezliczone orzeczenia Magisterium, m.in. przez Leona XIII w encyklice Arcanum (1880).
Teologia nicości
Warto przeanalizować teologiczne implikacje tej nominacji. Siostra Petrini należy do zgromadzenia „Franciszkanek Eucharystii” – tworu posoborowej pseudomistyki, gdzie tradycyjne śluby zakonne zastąpiono „zaangażowaniem społecznym”. Jak zauważyła Święta Kongregacja Świętego Oficjum w dekrecie Lamentabili (1907): „Nowoczesne błędy polegają na redukcji religii do czystej emocji i aktywności doczesnej”.
„Jako przewodnicząca gubernatoratu Petrini odpowiada za zarządzanie służbami publicznymi Watykanu, nadzoruje infrastrukturę, bezpieczeństwo, opiekę zdrowotną oraz Muzea Watykańskie, a także przewodniczy Papieskiej Komisji ds. Państwa Watykańskiego”
Ten opis funkcji ujawnia całkowite zerwanie z koncepcją Państwa Kościelnego jako Civitas Dei (Państwa Bożego). Zamiast miasta poświęconego kultowi i zbawieniu dusz, mamy do czynienia z przedsiębiorstwem turystyczno-administracyjnym zarządzanym przez ekonomistkę. Czyż nie o taką właśnie „reformę” chodziło twórcom masonerii kościelnej, o czym pisał św. Pius X w encyklice Pascendi?
Koniec czasów w praktyce
Ostatnie zdanie artykułu zasługuje na szczególną uwagę: „Mianowanie Petrini podkreśla rosnącą obecność kobiet na stanowiskach odpowiedzialnych w Stolicy Apostolskiej”. To nie przypadek, lecz realizacja planu opisanego w masońskich protokołach: zastąpić kapłaństwo świecką administracją, sakramenty – psychologią, a wiarę – genderową rewolucją.
W świetle prawdziwej doktryny katolickiej każda nominacja wydana przez uzurpatora Leona XIV jest nieważna ex defectu auctoritatis (z braku władzy). Jak uczył św. Robert Bellarmin: „Papież-jawny heretyk automatycznie traci urząd”. Tym bardziej dotyczy to całej sekty posoborowej, która odrzuciła wszelkie dogmaty wiary. Jedyną odpowiedzią wiernych katolików może być całkowite odcięcie się od tej antykościelnej struktury i trwanie przy niezmiennej Ofierze Mszy Świętej.
Na koniec warto przytoczyć proroctwo z Drugiego Listu do Tesaloniczan (2:3-4): „Niech was w żaden sposób nikt nie zwodzi, bo [dzień ten nie nadejdzie], dopóki nie przyjdzie najpierw odstępstwo i nie objawi się człowiek grzechu, syn zatracenia, który się sprzeciwia i wynosi ponad wszystko, co nazywa się Bogiem lub tym, co odbiera cześć”. Czyż opisane wydarzenia nie są namacalnym wypełnieniem tych słów?
Za artykułem:
Pope Leo appoints Sister Raffaella Petrini as a member of Commission on Reserved Matters (ewtnnews.com)
Data artykułu: 03.02.2026








