Biskup w tradycyjnych szatach modli się przed krzyżem w ciemnym kościele, kontrastując z grupą młodych ludzi słuchających świeckiego psychologa w nowoczesnej sali konferencyjnej.

„Biskup” Burbidge i iluzja „chrześcijańskiego” zdrowia psychicznego

Podziel się tym:

Portal EWTN News (4 lutego 2026) relacjonuje wypowiedzi „biskupa” Michaela Burbidge z „diecezji” Arlington w Wirginii, który wydał list pasterski „The Divine Physician and a Christian Approach to Mental Health and Wellbeing”. Dokument rzekomo ma odpowiadać na „oszałamiający” kryzys zdrowia psychicznego, szczególnie wśród młodzieży. „Biskup” deklaruje tworzenie komisji ekspertów do rekomendowania „katolickich” terapeutów oraz promuje programy wspólnotowe jak „That Man is You” jako remedium na „epidemię samotności” pogłębioną przez pandemię. Centralną tezą jest redukcja cierpienia do problemu społeczno-psychologicznego, z marginalnym odniesieniem do Męki Pańskiej jako wzoru „integracji z krzyżem”.


Faktograficzna demitologizacja „duszpasterstwa zdrowia”

Struktury posoborowe, pozbawione ważnej sukcesji apostolskiej i władzy kluczy, uprawiają zwodniczy teatr troski duszpasterskiej. Twierdzenie, że 1 na 5 Amerykanów cierpi na zaburzenia psychiczne (powołanie się na National Alliance on Mental Illness) służy legitymizacji świeckiej psychologii jako nowego „sakramentu” neo-kościoła. Komisja „ekspertów” z Arlington – mieszanka psychologów i teologów – to quid pro quo (coś za coś) między materializmem a herezją: próba syntezy freudyzmu z pseudomistycyzmem.

„Ojcowie” z sekty posoborowej przyznają, iż „nie mają kompetencji” w dziedzinie zdrowia psychicznego. Jest to szczere wyznanie bankructwa: prawdziwy kapłan katolicki, wyposażony w władzę egzorcysty i kierownika duchowego, zna naturę duchowych udręk lepiej niż płatni „terapeuci”. Programy takie jak „That Man is You” – promujące „męskość” pozbawioną cnót rycerskich i ascetyzmu – są karykaturą bractw religijnych, które przed 1958 r. formowały świętych.

Językowa maskarada „dobrostanu”

Leksykon dokumentu zdradza inwazję newspeak (nowomowy) rodem z ONZ: „well-being” (dobrostan), „emotional health” (zdrowie emocjonalne), „authentic relationships” (autentyczne relacje). Brak tu kluczowych pojęć katolickich: status gratiae (stan łaski), contritio cordis (skrucha serca), fuga peccati (ucieczka od grzechu). Nawet nawiązanie do „Dobrego Pasterza” zostaje zredukowane do metafory „włączania” osób z problemami w „sieć wsparcia”.

Gdy „biskup” Burbidge mówi: „Your severe distress […] does not define who you are”, dokonuje groźnego odwrócenia porządku. W rzeczywistości grzech śmiertelny definiuje duszę jako martwą przed Bogiem, a nie „wyzwanie emocjonalne”. Sugestia, że „można być świętym mimo depresji”, to herezja pelagiańska – zbawienie wymaga łaski, nie zaś akceptacji chorób.

Teologiczne samobójstwo posoborowia

Odrzucając depositum fidei (depozyt wiary), sekta Burbidge’a głosi ewangelię „holistycznego zdrowia”. Ojciec Charles Sikorsky LC – cytowany jako autorytet – wypacza pojęcie duszy (psyche), utożsamiając ją z polem działania psychoterapii. Tymczasem Concordia Apostolica (zgoda Apostołów) naucza, że dusza jest nieśmiertelną substancją rozumną, poddaną sądowi szczegółowemu i ostatecznemu.

Propozycja „łączenia cierpienia z krzyżem” bez nawiązania do zadośćuczynienia, odpustów lub czyśćca, to czysty sentymentalizm. Wiara katolicka nie „integruje” z zaburzeniami – wyrywa dusze z sideł demona przez egzorcyzmy, post i modlitwę. „Duszpasterstwo” Arlington promujące „terapię akceptacji” wobec lęku, jest antytezą nauki św. Jana od Krzyża o noche oscura (ciemnej nocy) prowadzącej do zjednoczenia z Bogiem.

Symptomatologia apostazji

Kryzys „zdrowia psychicznego” to bezpośredni owiec dekretów Vaticanum II o wolności religijnej i ekumenizmie. Gdy Conciliabulum (pseudosobór) zburzył bastiony prawdziwej pobożności – bractwa, szkoły zakonne, dyscyplinę pokutną – masy wiernych zostały wydane na pastwę duchowej pustki. „Pandemia samotności” to rezultat zastąpienia Mszy Świętej „spotkaniami wspólnotowymi”, a spowiedzi usługą „coachingu życiowego”.

„Biskupi” tacy jak Burbidge nie rozwiązują problemu – są jego źródłem. Zamiast przywrócić publiczne egzorcyzmy, adorację Najświętszego Sakramentu i pielgrzymki pokutne, proponują świeckie „programy wsparcia”. To potwierdza proroctwo Piusa X w Pascendi Dominici gregis: modernizm jest syntezą wszystkich herezji, redukującą religię do „potrzeb emocjonalnych”.

Jedynym lekarstwem na „epidemię depresji” jest powrót do religionis catholicae integritas (całkowitej integralności religii katolickiej): Mszy trydenckiej, regularnej spowiedzi z rachunkiem sumienia, różańca i umartwień. Psychologia – jako nauka o duszy pozbawionej Boga – jest narzędziem Antychrysta. Jak ostrzegał św. Pius X w Lamentabili Sane: „Dogmaty […] są tylko interpretacją faktów religijnych, którą z dużym wysiłkiem wypracował sobie umysł ludzki” – to właśnie wciela w życie sekta Arlington.


Za artykułem:
Bishop offers guidance amid ‘staggering’ mental health crisis, especially among the young
  (ewtnnews.com)
Data artykułu: 04.02.2026

Więcej polemik ze źródłem: ewtnnews.com
Podziel się tą wiadomością z innymi.
Pin Share

Zostaw komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.

Przewijanie do góry
Ethos Catholicus
Przegląd prywatności

Ta strona korzysta z ciasteczek, aby zapewnić Ci najlepszą możliwą obsługę. Informacje o ciasteczkach są przechowywane w przeglądarce i wykonują funkcje takie jak rozpoznawanie Cię po powrocie na naszą stronę internetową i pomaganie naszemu zespołowi w zrozumieniu, które sekcje witryny są dla Ciebie najbardziej interesujące i przydatne.