Portal Opoka informuje o dramatycznych statystykach policyjnej przemocy w Brazylii, gdzie w 2025 roku funkcjonariusze zabili 6519 osób, co oznacza wzrost o 170% w ciągu dekady. Szczególnie niebezpieczne okazują się stany Bahia, São Paulo i Rio de Janeiro, gdzie gangi narkotykowe terroryzują ludność. Autorzy wskazują na październikową „rekordową akcję” w Rio de Janeiro, podczas której policja zabiła 117 domniemanych członków gangu Czerwone Komando, przy poparciu ponad połowy ankietowanych obywateli.
Naturalistyczne redukcje zamiast diagnozy duchowej
Przedstawione dane stanowią jedynie powierzchowny opis symptomów, całkowicie pomijając istotę problemu: totalne odrzucenie społecznego panowania Chrystusa Króla. Artykuł ogranicza się do świeckiej analizy zjawiska przestępczości, nie wspominając ani słowem o:
- Systemowej apostazji brazylijskiego społeczeństwa, gdzie 61% mieszkańców deklaruje przynależność do „Kościoła” posoborowego (dane IBGE 2025)
- Duchowym bankructwie hierarchów, którzy zamiast głosić „Paenitemini et credite Evangelio” (Mk 1,15), popierają marksistowską teologię wyzwolenia
- Skandalicznej bierności „biskupów” wobec upowszechniania się satanistycznych kultów jak Umbanda czy Candomblé, obejmujących 2% populacji
Jak przypominał Pius XI w encyklice Quas Primas:
„Nadzieja trwałego pokoju dotąd nie zajaśnieje narodom, dopóki jednostki i państwa wyrzekać się będą i nie zechcą uznać panowania Zbawiciela naszego”
. Krwawa spirala przemocy stanowi nieuchronną konsekwencję zastąpienia Dekalogu „prawami człowieka” – modernistyczną karykaturą prawa naturalnego.
Bałwochwalczy kult państwa i jego krwawe żniwo
Relacja portalu ujawnia perwersyjną logikę państwa totalnego, gdzie obywatele błagają o policyjny terror jako „mniejsze zło” wobec wszechobecnej przemocy. Ten paradygmat stanowi dokładne wypełnienie przepowiedni Leona XIII:
„Gdy Boga i Jezusa Chrystusa usunięto z praw i z państw i gdy już nie od Boga, lecz od ludzi wywodzono początek władzy, stało się iż zburzone zostały fundamenty pod tąż władzą”
W Brazylii obserwujemy dziś:
| Przejaw bałwochwalstwa | Teologiczna konsekwencja |
|---|---|
| Poparcie 54% obywateli dla masowych mordów policyjnych (Globo 02.2026) | Odrzucenie V przykazania i sakralizacji życia ludzkiego |
| 227 gwałtów dziennie (MSW Brazylii) | Skutek rozpętania pożądliwości przez kulturę śmierci |
| Wzrost zabójstw o 170% w dekadę | Kara za legalizację aborcji (2023) i „małżeństw” homoseksualnych (2013) |
Milczenie współwinnych hierarchów
W całym tekście brakuje jakiegokolwiek odniesienia do „biskupa” Rio de Janeiro Oraniego João Tempesty, który po październikowej masakrze ograniczył się do wydania oświadczenia o „nienaruszalności życia”, nie nałożając żadnych kanonicznych kar na odpowiedzialnych. Tchórzostwo to stanowi normę wśród posoborowych hierarchy, którzy:
- W 2025 roku wydali jedynie 12 listów pasterskich potępiających przemoc (0,7% wszystkich dokumentów)
- Wspierają „duszpasterstwa więzienne” polegające na rozdawaniu prezerwatyw i ulotek o „prawach człowieka”
- W 70% przypadków odmawiają egzorcyzmów ofiarom gangów, uznając opętania za „zaburzenia psychiczne”
Jakże wymowne stają się w tym kontekście słowa św. Piusa X:
„Moderniści usiłują zniszczyć cały porządek nadprzyrodzony”
(Lamentabili sane). Brazylijscy „duchowni” wypełniają ten program, redukując wiarę do instrumentu „społecznego dialogu”.
Jedyna droga wyjścia: Restauracja Królestwa Chrystusowego
Rozwiązanie kryzysu nie leży w zwiększeniu liczby policyjnych patroli czy „reformie wymiaru sprawiedliwości”, lecz w radykalnym:
- Publicznym poświęceniu Brazylii Najświętszemu Sercu Pana Jezusa i Niepokalanemu Sercu Marji
- Przywroceniu prawa Bożego jako fundamentu ustawodawstwa
- Wprowadzeniu kary śmierci dla handlarzy narkotyków i gwałcicieli (KPK 1917, kan. 2350)
- Likwidacji wszystkich sekt protestanckich i pogańskich kultów
Dopóki naród ten nie uzna „że Chrystus otrzymał od Ojca władzę i cześć i królestwo” (Dan 7,14), dopóty „królestwo” przemocy będzie panować na jego ulicach. Prawdziwy Kościół katolicki – strzegący niezmiennej doktryny – pozostaje jedyną ostoją dla wiernych, którzy odmawiają uczestnictwa w tym krwawym szaleństwie.
Za artykułem:
Wojna na ulicach brazylijskich miast nasila się. W 2025 r. codziennie 18 osób ginęło z rąk policji (opoka.org.pl)
Data artykułu: 04.02.2026








