Wnętrze tradycyjnego kościoła katolickiego z kapłanem modlącym się przy ołtarzu i rzeźbą Maryi jako Współodkupicielki

Posoborowa dezintegracja: SSPX, rzekomy „biskup” Strickland i odrzucenie Maryi jako Współodkupicielki

Podziel się tym:

Portal LifeSiteNews w materiale z 4 lutego 2026 r. relacjonuje trzy zasadnicze wątki: kontrowersje wokół decyzji Bractwa Świętego Piusa X (SSPX) dotyczącej konsekracji biskupów, „ostrzeżenia” byłego „biskupa” Josepha Stricklanda oraz próby reinterpretacji tytułu Maryi jako Współodkupicielki przez uzurpatora Leona XIV. Wszystkie te elementy ukazują głęboki kryzys doktrynalny i dyscyplinarny struktury posoborowej.


SSPX: Schizma w schizmie

Decyzja SSPX o konsekracji nowych „biskupów” bez mandatu rzymskiego uzurpatora jest logiczną konsekwencją ich teologicznego bankructwa. Jak stwierdza św. Robert Bellarmin w De Romano Pontifice: „Schizmatycy to ci, którzy nie uznają prawowitego papieża i nie pozostają z nim w komunii” (KS. II, ROZDZ. 30). Bractwo, choć formalnie uznające uzurpatorów za „papieży”, od dziesięcioleci działa poza strukturami ich władzy, co czyni je podwójnie winnym: zarówno uznawania antykościoła, jak i nieposłuszeństwa wobec niego.

Większość komentatorów zgadza się, że SSPX znajduje się w stanie „prawie-schizmy”

To „prawie” jest tu kluczowym sofizmatem. Sobór Watykański I w konstytucji Pastor aeternus naucza nieomylnie: „Jeśli ktoś powie, że papież rzymski ma tylko obowiązek nadzoru lub kierownictwa, a nie pełną i najwyższą władzę jurysdykcji nad całym Kościołem (…): niech będzie wyklęty” (Kan. 3). SSPX, uznając nominalnie „papiestwo” posoborowe, jednocześnie odrzuca jego jurysdykcję w praktyce – co stanowi klasyczną schizmę. Jednakże sedewakantyzm konsekwentny uznaje, że prawdziwy problem zaczyna się już od uznania Jana XXIII i jego następców za papieży.

„Biskup” Strickland: Strażnik jakiego porządku?

Joseph Strickland, pozbawiony przez bergoglio urzędu za „nadmierny tradycjonalizm”, teraz występuje w roli krytyka „zamętu” w posoborowiu. Paradoks polega na tym, że sam przez lata uczestniczył w tym systemie, sprawując nieważne „sakramenty” posoborowe. Jak przypomina bulla Quo primum tempore św. Piusa V, każda zmiana w rycie Mszy wymaga potwierdzenia przez prawowitego papieża – którego od 1958 roku brakuje.

Jego „ostrzeżenia” pomijają zasadniczy punkt: źródłem wszystkich błędów jest przyjęcie soborowej zasady collegialitas, która zburzyła monarchiczny ustrój Kościoła. Encyklika Mystici Corporis Piusa XII wyraźnie stwierdza: „Tylko do Apostołów i ich prawowitych następców, biskupów, Chrystus powierzył urząd nauczania, uświęcania i kierowania w Jego imieniu”. Gdy zabrakło prawowitej głowy, ciało rozpadło się na frakcje – SSPX i Strickland są jedynie symptomami tego rozkładu.

Atak na Maryję Współodkupicielkę: Jawny modernizm

Doniesienia o odrzuceniu przez Leona XIV tytułu Co-Redemptrix potwierdzają trwającą od 1958 roku apostazję maryjną. Już Pius X w encyklice Ad diem illum nauczał: „Maryja sprawiła, jak mówią Ojcowie, że wydaliśmy na świat Zbawiciela, i ofiarowała Go Ojcu niebieskiemu w świątyni, i złączyła się z Nim w boleści, gdy umierał na krzyżu” (nr 14). Odrzucenie tej doktryny to otwarcie bram dla herezji protestanckiej, potępionej na Soborze Trydenckim (Sesja VI, Kan. 3).

Zarzut, że tytuł „Współodkupicielka” „umniejsza wyłączność Chrystusa” jest sofizmatem. Św. Ludwik Maria Grignion de Montfort w Traktacie o prawdziwym nabożeństwie do Maryi wyjaśnia: „Jak w przyrodzeniu dziecko ma ojca i matkę, tak w porządku łaski prawdziwy czciciel Chrystusa ma Go za Ojca, a Maryję za Matkę” (nr 30). Odrzucenie współudziału Maryi w dziele zbawienia to logiczna konsekwencja odrzucenia jej Boskiego Macierzyństwa – herezji potępionej już na Soborze Efeskim (431 r.).

Symptomatologia kryzysu

Te trzy wątki – walka o władzę w SSPX, „profetyzm” zdeprawowanych hierarchów i atak na maryjne dogmaty – stanowią przejaw głębszej choroby: utraty wiary w nadprzyrodzony charakter Kościoła. Gdy struktura posoborowa zastąpiła Królestwo Chrystusa „dialogiem” i „wolnością religijną” (potępioną w Quanta cura Piusa IX), wszystkie jej elementy muszą ulec degeneracji.

Jak prorokował św. Pius X w encyklice Pascendi: „Moderniści (…) w Kościele nie widzą niczego, co by nie podlegało zmianie. Są przekonani, że jego dogmaty, sakramenty, urzędy, nawet sam depozyt wiary, podlegają prawu ewolucji” (nr 26). SSPX, Strickland i Leon XIV – każdy na swój sposób – są więźniami tej modernistycznej logiki, która nie zna nic niezmiennego.

Jedynym ratunkiem pozostaje powrót do integralnej wiary katolickiej sprzed 1958 roku, odrzucenie całego posoborowego eksperymentu i modlitwa o rychłe przywrócenie prawowitego pasterza. Jak napomina Pius XI w Quas primas: „Pokój Chrystusowy może zapanować tylko w Królestwie Chrystusowym” (nr 1). Bez uznania Chrystusa Króla wszelkie reformy są li tylko kosmetyką na trumnie wiary.


Za artykułem:
Bishop Strickland gives WARNING, SSPX Controversy & Co-Redemptrix Clarified
  (lifesitenews.com)
Data artykułu: 05.02.2026

Więcej polemik ze źródłem: lifesitenews.com
Podziel się tą wiadomością z innymi.
Pin Share

Zostaw komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.

Przewijanie do góry
Ethos Catholicus
Przegląd prywatności

Ta strona korzysta z ciasteczek, aby zapewnić Ci najlepszą możliwą obsługę. Informacje o ciasteczkach są przechowywane w przeglądarce i wykonują funkcje takie jak rozpoznawanie Cię po powrocie na naszą stronę internetową i pomaganie naszemu zespołowi w zrozumieniu, które sekcje witryny są dla Ciebie najbardziej interesujące i przydatne.