Portal EWTN News (4 lutego 2026) relacjonuje apel „arcybiskupa” Paula Coakleya – przewodniczącego Konferencji „Biskupów” USA (USCCB) – o przedłużenie traktatu New START między Stanami Zjednoczonymi a Rosją. Wzywając do „dyplomatycznych negocjacji” i „rozbrojenia”, „hierarcha” całkowicie pomija jedyną podstawę trwałego pokoju: publiczne uznanie królewskiej władzy Chrystusa nad narodami (Pius XI, Quas primas). Równoległe wystąpienie „papieża” Leona XIV o „wspólnej etyce” i „logice zaufania” stanowi klasyczny przykład modernistycznej herezji, sprowadzającej nadprzyrodzone porządki do naturalistycznej utopii.
Faktograficzne przemilczenie królestwa Chrystusowego
„Arcybiskup” Coakley twierdzi:
„Niebezpieczeństwa związane z obecnymi konfliktami na całym świecie, w tym dewastującą wojną na Ukrainie, sprawiają, że nadchodzące wygaśnięcie traktatu New START jest po prostu nie do przyjęcia”.
Założenie, że ludzkie porozumienia mogą zastąpić konieczność poddania narodów pod panowanie Chrystusa Króla, stanowi jawną apostazję od nauki Leona XIII: „Królestwo Chrystusa obejmuje wszystkich ludzi, tak iż najprawdziwiej cały ród ludzki podlega władzy Jezusa Chrystusa” (Annum sacrum). Pominięcie encyklik Piusa IX (Quanta cura), Piusa XI (Divini Redemptoris) i całej tradycji potępiającej wolność religijną dowodzi, iż USCCB funkcjonuje jako agentura laicyzacji.
Językowa dekonstrukcja katolickich pojęć
Retoryka „dyplomacji” i „rozbrojenia” użyta przez Coakleya oraz wzmianka Leona XIV o „etyce współdzielonej” odsłaniają redukcjonizm teologiczny. Gdy „papież” mówi:
„musimy porzucić logikę strachu i nieufności”,
dokonuje heretyckiego przekształcenia pojęć. Katolicka nauka głosi bowiem, że pokój jest owocem sprawiedliwości opartej na prawie Bożym (Iz 32,17 Wlg), zaś „nieufność” wobec zła stanowi cnotę roztropności. Modernistyczne frazesy o „braterstwie” bez nawrócenia narodów na katolicyzm są powtórką potępionych błędów Lamennais’go (Mirari vos, Grzegorz XVI).
Teologiczne bankructwo posoborowego pacyfizmu
Koncentracja na traktatach rozbrojeniowych przy całkowitym milczeniu o necessitas societatis perfectae (konieczności doskonałego społeczeństwa pod rządami Chrystusa) stanowi zdradę misji Kościoła. Jak nauczał św. Augustyn:
„Pokój nie jest celem, dla którego prowadzi się wojnę, lecz wojnę prowadzi się dla osiągnięcia pokoju” (De civitate Dei, XIX.12)
– lecz zawsze pokoju opartego na ordo caritatis (porządku miłości). Tymczasem USCCB i Watykan promują gnostycką wizję „transformacyjnego pokoju” oderwanego od dogmatu o grzechu pierworodnym i konieczności łaski – co Pius XII potępił jako „zdradę duszpasterską” (Discorso ai Cardinali, 1946).
Symptomatyczne odrzucenie mesjańskiego królestwa
Milczenie Coakleya na temat konsekracji Rosji Niepokalanemu Sercu Marji – której domagała się Matka Boża w Fatimie – oraz przyzwolenie na rosyjskie zbrodnie w Ukrainie odsłania prawdziwy cel struktur posoborowych: budowę synkretycznej „cywilizacji miłości” poprzez ekumeniczne sojusze z prawosławnymi schizmatykami i ateistycznymi reżimami. Apel o „modlitwę o pokój” bez wskazania na konieczność nawrócenia narodów na katolicyzm stanowi jawne naruszenie kanonu 1258 Kodeksu Prawa Kanonicznego z 1917 r., zabraniającego modlitw z heretykami.
Jak ostrzegał św. Pius X: „Prawdzicy przyjaciele ludu nie są ani rewolucjonistami, ani innowatorami, lecz tradycjonalistami” (Notre charge apostolique). Naturalistyczne apele o „kontrolę zbrojeń” są jedynie maską dla apostazji hierarchów, którzy odmawiają głoszenia jedynego lekarstwa: poddania narodów pod berło Chrystusa Króla. W obliczu takich herezji, katolicy winni pamiętać słowa św. Pawła: „Albowiem nie dał nam Bóg ducha bojaźni, ale mocy i miłości, i trzeźwego myślenia” (2 Tm 1,7 Wlg) – nakazującego demaskować błędy, nie zaś legitymizować zgniłe kompromisy.
Za artykułem:
Archbishop Coakley urges U.S., Russia to renew nuclear arms control pact (ewtnnews.com)
Data artykułu: 04.02.2026








