Faktografia apostazji
Portal eKAI (5 lutego 2026) relacjonuje akt wandalizmu w poznańskiej „parafii” pw. Najświętszej Bogarodzicy Marji, gdzie „ks. dr Dariusz Madejczyk” odnotował „znaki o charakterze satanistycznym” i pogróżki. Jak zaznacza „duchowny”, sprawa została zgłoszona policji, lecz „trudno się spodziewać wykrycia sprawców”. Całą reakcję ograniczono do wezwania o „modlitwę o mądrość, nawrócenie i zwykłą miłość bliźniego” oraz frazesu: „Od nienawiści chroń nas, Boże!”.
„Trudno się raczej spodziewać wykrycia sprawców, niech nas jednak te obrazy pobudzają do modlitwy o mądrość, nawrócenie i zwykłą miłość bliźniego dla nich.”
Milczenie o świętokradztwie, brak wezwania do ekspiacji przez oddanie czci Chrystusowi Królowi oraz pominięcie obowiązku publicznego zadośćuczynienia – oto symptomy teologicznej zgnilizny struktury posoborowej. Jak nauczał Pius XI w Quas Primas: „Ludzie w społeczeństwa zjednoczeni nie mniej podlegają władzy Chrystusa jak jednostki”. Odmowa uznalenia społecznego panowania Zbawiciela nieuchronnie prowadzi do takiego upadku cywilizacyjnego.
Językowe objawy modernistycznej herezji
Ton wypowiedzi „ks. Madejczyka” demaskuje naturalistyczną redukcję nadprzyrodzoności. Użycie pojęcia „zwykła miłość bliźniego” bez odniesienia do konieczności nawrócenia na jedyną prawdziwą wiarę, stanowi jawną zdradę nakazu misyjnego „Idźcie więc i nauczajcie wszystkie narody” (Mt 28,19).
W całym komunikacie brak:
1. Terminu sacrilegium (świętokradztwo)
2. Wezwania do publicznych modlitw ekspiacyjnych
3. Wzmianki o obowiązku władz cywilnych do karania bluźnierstwa
4. Nawiązania do mocy ex opere operato sakramentaliów (woda święcona, egzorcyzmy)
Językowe sterylizowanie zła do „aktu wandalizmu” to klasyczny przejaw modernistycznej hermeneutyki, potępionej w dekrecie Lamentabili (1907): „Dogmaty są tylko interpretacją faktów religijnych” (propozycja potępiona nr 22).
Teologiczne bankructwo neo-kościoła
Reakcja „proboszcza” łamie minimum zasad katolickiej teologii sakramentów:
- Kanon 1172 Kodeksu z 1917 roku nakazuje natychmiastowe oczyszczenie zbezczeszczonego miejsca celebry przed ponownym użyciem
- Teologia moralna (np. św. Alfons Liguori) wymaga publicznego zadośćuczynienia za publiczne bluźnierstwa
- Katechizm Rzymski zaleca procesje błagalne do Chrystusa Króla w takich sytuacjach
Tymczasem struktura posoborowa redukuje świętokradztwo do „aktu wandalizmu”, co jest jawnym zaprzeczeniem nauki Piusa IX z Syllabusa błędów: „Wiara katolicka jest wroga dobru i szczęściu społeczeństwa” (błąd potępiony nr 40).
Symptomatyczna niemoc wobec szatana
Cały incydent stanowi logiczne dopełnienie soborowego odejścia od społecznego panowania Chrystusa:
- Porzucenie publicznych obrzędów ekspiacyjnych (np. procesji pokutnych)
- Zniesienie kanonów penalnych za bluźnierstwo w prawie cywilnym państw „katolickich”
- Redukcja egzorcyzmów do „modlitw o uwolnienie”
- Przyjęcie masońskiej doktryny wolności religijnej w Dignitatis humanae
Jak ostrzegał św. Pius X: „Moderniści usiłują zniszczyć wszystkie siły nadprzyrodzonene” (Encyklika Pascendi). Skutek? Satanistyczne ataki na kościoły stały się codziennością, podczas gdy „duchowni” ograniczają się do policyjnych protokołów i ekumenicznych frazesów.
Prawdziwy Kościół Katolicki odpowiedziałby:
– Całonocnym czuwaniem ekspiacyjnym
– Procesją z Najświętszym Sakramentem wokół zbezczeszczonego miejsca
– Publicznym odmówieniem egzorcyzmów leonowych
– Wezwaniem władz do zastosowania kar za świętokradztwo
Dziś zaś mamy do czynienia z żałosnym spektaklem teologicznego bankructwa, gdzie „duchowni” struktury posoborowej okazują się bezradni nawet wobec jawnych przejawów kultu szatana. Quos vult perdere Deus, dementat prius (Kogo chce Bóg zgubić, najpierw pozbawia rozumu).
Za artykułem:
05 lutego 2026 | 18:01Akt wandalizmu w poznańskiej parafii Bogarodzicy Maryi. Proboszcz: „od nienawiści chroń nas Boże!” (ekai.pl)
Data artykułu: 05.02.2026








