„Biskup” Wojtkowski i teatr posoborowej dezynwoltury
Portal eKAI (5 lutego 2026) relacjonuje przygotowania do uroczystości pogrzebowych „biskupa” Juliana Wojtkowskiego, zmarłego w wieku 99 lat funkcjonariusza struktury okupującej Watykan. W narracji typowej dla neo-kościoła pomija się kluczowe kwestie doktrynalne, zastępując je hagiograficznym laudyństwem dla duchownego zaangażowanego w budowę posoborowej anty-teologii.
Nieważność święceń i gra w sakramenty
„Święcenia kapłańskie przyjął w 1950 r., a sakrę biskupią w 1969 r.”
Tu właśnie tkwi sedno problemu. Święcenia kapłańskie z 1950 r. mogły być ważne, jeśli udzielono ich prawowitym rytem przedsoborowym. Jednakże sakra biskupia z 1969 r. jest z zasady nieważna z powodu wprowadzenia nowego obrzędu święceń przez Pawła VI w 1968 r. Jak stwierdza dekret Świętego Oficjum z 1947 r.: „Forma sacramenti ordinis in verbis quibus significatur effectus sacramentalis… esse debet” (Forma sakramentu święceń musi zawierać słowa wyrażające sakramentalny skutek). Nowa formuła „Otrzymaj Ducha Świętego” usunęła kluczowe słowa o władzy składania Ofiary i odpuszczania grzechów (Pius XII, Sacramentum Ordinis). W konsekwencji Wojtkowski był co najwyżej świeckim przebranym w szaty biskupie.
Teologia zaniechania: milczenie o rzeczach ostatecznych
W całym artykule nie znajdziemy ani jednego odniesienia do stanu łaski u zmarłego, obowiązku modlitwy za dusze czyśćcowe czy sądu szczegółowego. Zamiast tego mamy bezbożny eufemizm: „odszedł do Domu Ojca”, który sugeruje automatyczne zbawienie – herezja potępiona już przez Synod w Orange (529 r.). Jak przypomina św. Paweł: „W bojaźni i drżeniu zbawienie swoje sprawujcie” (Flp 2,12 Wlg).
Opis „pogrzebu” to czysta parodia katolickiej liturgii żałobnej:
„O godz. 11.00 Msza Święta pogrzebowa pod przewodnictwem arcybiskupa metropolity gdańskiego Tadeusza Wojdy”
W rzeczywistości będzie to profanacja – Novus Ordo Missae nie jest Mszą Świętą, tylko zgromadzeniem pamiątkowym (Annibale Bugnini, La Riforma Liturgica). Brak modlitw za zmarłego w trydenckim rycie, zastąpionych „eucharystyczną ucztą”, dowodzi całkowitej apostazji od katolickiej nauki o czyśćcu.
Uwikłanie w struktury apostazji
Wojtkowski przez 57 lat aktywnie uczestniczył w destrukcji Kościoła jako:
- Wikariusz generalny „archidiecezji” warmińskiej (struktury pozbawionej sukcesji apostolskiej)
- Członek tzw. Konferencji Episkopatu Polski – masońskiej organizacji zwalczającej katolicyzm
- „Przewodniczący Komisji ds. Budowy Kościołów” – instancji odpowiedzialnej za wznoszenie modernistycznych szopek architektonicznych
Jego rzekome pielgrzymki do Gietrzwałdu i Ostrej Bramy to przejaw mariawickiego synkretyzmu. Prawdziwy katolik unika miejsc objawień niezatwierdzonych przed 1958 r. (św. Pius X, Lamentabili sane exitu).
Język jako narzędzie dezinformacji
Retoryka portalu eKAI odzwierciedla cały arsenał modernistycznych manipulacji:
- Użycie tytułu „biskup” bez cudzysłowu – sugeruje ważność sakry
- Termin „archidiecezja warmińska” – nadanie prawomocności strukturze pozbawionej ważnej hierarchii
- Fraza „76. roku kapłaństwa” – implikuje ciągłość z przedsoborowym duchowieństwem
Jak ostrzegał Pius X: „Modernista miesza prawdę z fałszem, by łatwiej oszukać umysły” (Encyklika Pascendi).
Teologiczna powinność wobec zmarłego
Choć nie uznajemy Wojtkowskiego za kapłana czy biskupa, jako chrześcijanie mamy obowiązek modlić się za jego duszę. Polecajmy go Miłosierdziu Bożemu przez wstawiennictwo św. Józefa, patrona dobrej śmierci. Niech ta smutna ceremonia będzie dla wiernych przestrogą przed niebezpieczeństwem neo-kościoła, gdzie „ludzie będą się wydawać pobożni, ale wyrzekną się jej mocy” (2 Tm 3,5 Wlg).
Za artykułem:
05 lutego 2026 | 17:416-7 lutego uroczystości pogrzebowe biskupa Juliana Wojtkowskiego (ekai.pl)
Data artykułu: 05.02.2026








