Kanadyjski eksperyment śmierci: eutanazja jako źródło organów do przeszczepów
Portal EWTN News (5 lutego 2026) informuje o alarmującej tendencji w Kanadzie, gdzie notuje się wysoki odsetek pobierania organów od osób poddających się tzw. „medycznej pomocy w umieraniu” (MAID). Dane wskazują, że od momentu legalizacji procedury w 2016 roku, liczba „darowanych” organów po eutanazji systematycznie rośnie.
„Nie da się prowadzić rozmów o donacji organów na żadnym etapie procesu MAID bez ryzyka wywarcia wpływu i faktycznego zachęcania do decyzji” o samobójstwie wspomaganym – przyznaje „dr” Claire Middleton z Uniwersytetu w Toronto.
Faktograficzne bankructwo humanitaryzmu
Badanie opublikowane w 2024 r. w Canadian Medical Association Journal ujawnia „znaczący wzrost liczby zmarłych dawców organów po MAID w ciągu pierwszych pięciu lat wdrażania programu w Quebecu”. Jeszcze bardziej wstrząsające są wnioski z American Journal of Transplantation (2022), według których blisko połowa ofiar eutanazji-dawców pochodziła z Kanady. Jim O’Neill z amerykańskiego HHS określił te dane jako „nowy, dziwny horror”, przyznając pośrednio moralny upadek północnego sąsiada.
Językowa maskarada zbrodni
Terminologia stosowana przez zwolenników MAID stanowi klasyczny przykład arsenału rewolucji modernistycznej. Określenia takie jak „medyczna pomoc w umieraniu” czy „dar życia” służą zamaskowaniu rzeczywistości: planowego morderstwa dokonywanego za zgodą ofiary. Jak trafnie zauważa Alex Schadenberg z Euthanasia Prevention Coalition: „Skoro można legalnie zabić człowieka, dlaczego nie zabić go poprzez pobranie organów?”. Retoryka ta odsłania logiczną konsekwencję odrzucenia lex naturalis – gdy życie przestaje być święte, staje się surowcem.
Teologiczny wymiar apokalipsy
Katechizm Kościoła Katolickiego (przedsoborowy) nie pozostawia wątpliwości: „Zabójstwo niewinnej istoty ludzkiej jest zawsze zbrodnią ciężką” (Merkelbach, Summa Theologiae Moralis). Kanadyjski system MAID stanowi bezpośrednie odrzucenie V przykazania, podszyte relatywizmem etycznym potępionym przez św. Piusa X w Lamentabili sane (1907). Propozycja Roberta Sibbalda, by zabijać pacjentów „poprzez pobranie organów”, to jedynie logiczny finał tej anty-teologii – ostateczne zerwanie z zasadą martwego dawcy, która przez wieki chroniła godność ludzkiego ciała.
Symptomatyczne owoce apostazji
Ekspansja MAID na osoby z zaburzeniami psychicznymi (odroczona do 2027 r.) oraz propozycja „wcześniejszej eutanazji dla lepszych organów” pokazują, jak kultura śmierci pochłania kolejne ofiary. Middleton słusznie zauważa, że pacjenci postrzegający swoje życie jako „bezwartościowe” łatwo ulegają presji „podarowania organów”. Jest to bezpośrednia konsekwencja odrzucenia encykliki Quas Primas (1925), w której Pius XI nauczał: „Pokój Chrystusowy możliwy jest tylko w Królestwie Chrystusowym”. Kanada, wyrzekłszy się publicznego panowania Chrystusa Króla, zanurza się w barbarzyństwie pseudohumanitaryzmu.
Jak stwierdził kardynał Alfredo Ottaviani: „Gdy Bóg jest odrzucony, społeczeństwo popada w moralny rozkład”. Kanadyjski eksperyment z MAID potwierdza tę zasadę z przerażającą dokładnością. Jedyną odpowiedzią pozostaje powrót do niezmiennej doktryny katolickiej, która widzi w każdym ludzkim życiu – bez względu na cierpienie czy niepełnosprawność – niepowtarzalne odbicie Bożej chwały.
Za artykułem:
Experts warn that organ donation could help drive high assisted suicide rates in Canada (ewtnnews.com)
Data artykułu: 05.02.2026








