Portal EWTN News informuje o przełomowym stanowisku Amerykańskiego Towarzystwa Chirurgów Plastycznych (ASPS), które odcina się od głównego nurtu medycznego, zalecając odroczenie okaleczających procedur tzw. „afirmacji płciowej” do 19. roku życia. Powodem jest brak dowodów na korzyści, ryzyko nieodwracalnych szkód i rozwój psychicznej dezorientacji u nieletnich. Choć decyzja ASPS wydaje się krokiem w kierunku ochrony dzieci, jej ograniczony zakres i motywacja prawna demaskują głębszy kryzys współczesnej medycyny, oderwanej od obiektywnej prawdy o człowieku.
Faktograficzne bankructwo ideologii gender
ASPS, reprezentujące 90% chirurgów plastycznych w USA i Kanadzie, przyznaje w oficjalnym stanowisku z 3 lutego 2026 r.: „Niewystarczające dowody wykazują korzystny stosunek ryzyka do korzyści dla ścieżki endokrynologicznych i chirurgicznych interwencji związanych z płcią u dzieci i młodzieży”. Powołując się na przełomowy Raport Cass (2024) oraz dokumentację Departamentu Zdrowia USA (2025), towarzystwo medyczne demaskuje naukową fikcję stojącą za masową medykalizacją nieletnich.
Procedury obejmujące amputację zdrowych piersi u dziewcząt, konstrukcję pseudo-genitaliów czy modyfikacje twarzy okazują się nie tylko nieodwracalne, ale pozbawione potwierdzenia w rzetelnych badaniach.
Dr Alfonso Oliva, chirurg związany z Katolickim Stowarzyszeniem Medycznym, słusznie wskazuje, że „większość młodzieży z dysforią płciową z czasem samoistnie wyrasta z tego stanu”. Paradoksalnie, sama „medycyna afirmacyjna” staje się główną przyczyną utrwalania zaburzeń, które w naturalnych warunkach uległyby remisji.
Język zdrady: eufemizmy jako narzędzie ideologii
Retoryka artykułu ujawnia głęboką schizofrenię współczesnej debaty. Określenia takie jak „opieka afirmująca płeć” czy „interwencje związane z płcią” służą kamuflowaniu rzeczywistości: planowej mutylacji zdrowych organów u nieletnich pacjentów. Tymczasem Kościół od wieków naucza: „Ciało ludzkie jest świątynią Ducha Świętego” (1 Kor 6,19), a jego celowe okaleczanie – nawet za zgodą ofiary – stanowi ciężkie wykroczenie przeciwko piątemu przykazaniu.
Gdy sekretarz zdrowia Robert Kennedy chwali ASPS za „stanięcie po stronie nauki”, a Mehmet Oz porównuje operacje do lobotomii, ujawnia się hipokryzja systemu: ci sami urzędnicy wcześniej aktywnie promowali tę pseudomedyczną praktykę.
Teologiczna ocena zła ontologicznego
Kościół katolicki jednoznacznie potępia procedury „zmiany płci” jako sprzeczne z prawem naturalnym i godnością osoby. Już Pius XII w przemówieniu do uczestników Kongresu Histopatologicznego (13 września 1952) podkreślał: „Lekarz nie ma absolutnego władztwa nad ciałem ludzkim; jego prawa ogranicza celowość natury”.
W świetle Summy Teologicznej (II-II, q. 65) św. Tomasza z Akwinu, operacje te stanowią ciężkie zranienie integralności cielesnej, dopuszczalne jedynie w celu przywrócenia zdrowia – nigdy zaś dla realizacji chorej ideologii.
Nawet stanowisko „bp. Roberta Barrona” z USCCB, choć słusznie wskazujące na „zniszczające interwencje medyczne”, nie sięga sedna problemu: każda ingerencja w zdrową płeć biologiczną jest złem moralnym, nie zaś jedynie „nieodpowiednią terapią”.
Symptom szerszej apostazji antropologicznej
Kryzys w ASPS odsłania bankructwo całej posoborowej pseudoteologii ciała. Gdy „American Medical Association” udaje neutralność („dowody są niewystarczające”), a chirurdzy zabiegają o ograniczenie odpowiedzialności prawnej po wyroku na rzecz detransitionerki Fox Varian, Kościół musi głosić niezmienną prawdę:
Człowiek nie jest właścicielem własnego ciała, lecz szafarzem dzieła Stwórcy. „Czy nie wiecie, że ciało wasze jest przybytkiem Ducha Świętego?” (1 Kor 6,19) – pyta św. Paweł, wykluczając jakiekolwiek „prawa” do samookaleczenia.
Dopiero powrót do Casti Connubii Piusa XI i Humanae Vitae Pawła VI – dokumentów broniących nienaruszalnego porządku płciowości – może stanowić lekarstwo na współczesny chaos. Tymczasem samo podniesienie wieku operacji do 19 lat to jedynie półśrodek, który nie likwiduje ontologicznego zła tzw. „zmiany płci”.
„Błąd nie ma praw” – przypominał św. Pius X w Notre charge apostolique, wzywając do bezkompromisowej obrony prawdy. Dopóki medycyna nie odrzuci całkowicie ideologii gender, pozostanie wspólnikiem kulturowego samobójstwa Zachodu.
Za artykułem:
Plastic surgeons group recommends against gender surgeries on minors due to low evidence of benefit (ewtnnews.com)
Data artykułu: 05.02.2026








