Portal „Gość Niedzielny” (5 lutego 2026) relacjonuje decyzję ambasadora USA w Polsce Toma Rose’a o natychmiastowym zerwaniu kontaktów z marszałkiem Sejmu Włodzimierzem Czarzastym. Powodem mają być „oburzające i nieuzasadnione obelgi” pod adresem prezydenta Donalda Trumpa. Ambasador podkreślił, że „nie pozwolimy nikomu szkodzić stosunkom amerykańsko-polskim ani okazywać braku szacunku prezydentowi Donaldowi Trumpowi, który tak wiele uczynił dla Polski i Polaków”.
Faktograficzna demontaż pozorów
„Ze skutkiem natychmiastowym nie będziemy już utrzymywać kontaktów, ani komunikować się z Marszałkiem Sejmu Czarzastym” – czytamy w oficjalnym oświadczeniu Rose’a.
Konflikt odsłania głębszy problem legitymizacji struktur władzy w tzw. III RP. „Marszałek Sejmu” to tytuł oparty na konstytucji przyjętej pod dyktando postkomunistycznych układów, co stawia pod znakiem zapytania moralną prawomocność całego establishmentu. Co znamienne, portal „Gość Niedzielny” bezkrytycznie powtarza tę narrację, nie kwestionując ideologicznych fundamentów systemu powstałego po 1989 roku.
Językowa maskarada „dialogu”
Retoryka ambasadora operuje typowym dla współczesnej dyplomacji językiem „relacji dwustronnych” i „wzajemnego szacunku”. Tymczasem rei publicae christianae (rzeczpospolitej chrześcijańskiej) obce jest pojęcie „stosunków opartych na wzajemnych interesach”. Jak nauczał Pius XI w Quas Primas: „Królestwo naszego Odkupiciela obejmuje wszystkich ludzi – (…) tak iż najprawdziwiej cały ród ludzki podlega władzy Jezusa Chrystusa”. Brak odniesienia do Regnum Christi (Królestwa Chrystusowego) jako fundamentu stosunków międzynarodowych świadczy o całkowitej sekularyzacji myślenia.
Teologiczny wymiar władzy i obrazy
„Obelgi” wobec głowy państwa stanowią nie tylko naruszenie protokołu dyplomatycznego, ale przede wszystkim pogwałcenie IV Przykazania: Czcij ojca twego i matkę twoją (Wj 20,12 Wlg). Kateizm Rzymski wyjaśniał: „Pod pojęciem ojca rozumieć należy także przełożonych, książąt, królów i wszystkich sprawujących władzę”. W tym kontekście milczenie portalu „Gość Niedzielny” wobec moralnego aspektu znieważenia władzy jest symptomatyczne dla całego środowiska pseudo-katolickich mediów.
Symptomatyczny upadek autorytetów
Cała sytuacja odsłania patologię tzw. demokratycznych systemów, gdzie urzędy obsadzane są przez osoby nieposiadające auctoritas (autorytetu) w klasycznym, rzymsko-katolickim rozumieniu. Jak przypominał św. Paweł: „Nie masz zwierzchności, jedno od Boga” (Rz 13,1 Wlg). Tymczasem współczesna „zwierzchność” częściej wynika z partyjnych układów niż z Bożego namaszczenia. Portal nie zauważa, że prawdziwym problemem nie są osobiste animozje, lecz systemowa apostazja nowoczesnych państw od społecznego panowania Chrystusa Króla.
W świetle niezmiennej doktryny katolickiej konflikt dyplomatyczny stanowi jedynie powierzchniowy przejaw głębszego kryzysu cywilizacyjnego. Dopóki narody nie uznają publicznie władzy Chrystusa Króla, dopóty „królestwa świata” (Ap 11,15 Wlg) będą pogrążać się w kolejnych konfliktach i nieporządkach.
Za artykułem:
Ambasador USA w Polsce: Nie będziemy już utrzymywać kontaktów z marszałkiem Sejmu Czarzastym (gosc.pl)
Data artykułu: 05.02.2026







