Kubański reżim kontra prawa Boże: 900 aktów prześladowań w 2025 roku
Portal eKAI (6 lutego 2026) informuje o szacunkach Kubańskiego Obserwatorium Praw Człowieka (OCDH) dotyczących 873 przypadków represji religijnych na Kubie w minionym roku. Wśród przykładów wymienia się wydalenie meksykańskiego „księdza” José Ramireza oraz konfiskaty Biblii i różańców. Kubańscy „biskupi” mieli wezwać do „reform” i „dialogu”, zupełnie pomijając nadprzyrodzony wymiar prześladowań.
Faktograficzne przemilczenia ideologicznej kolaboracji
Podawane liczby, choć zatrważające, ukazują jedynie fragment rzeczywistości. Organizacja OCDH – jak wszystkie współczesne ciała „praw człowieka” – operuje świeckim paradygmatem, całkowicie pomijając lex divina. Tymczasem Pius XI w Quas primas nauczał: „Panowanie Chrystusa obejmuje wszystkich ludzi”, co oznacza, że każdy akt prześladowania religijnego jest buntem przeciw Królowi Wszechświata. Artykuł nie wspomina, że najcięższym prześladowaniem jest pozbawianie wiernych dostępu do prawdziwej Mszy Świętej i sakramentów, czego na Kubie dokonują posoborowi „duchowni” współpracujący z reżimem.
Językowa kapitulacja przed naturalizmem
Retoryka artykułu odzwierciedla typową dla posoborowej mentalności redukcję:
„apelowali o powstrzymanie przemocy i wykluczania obywateli”
– czytamy, podczas gdy prawdziwy biskup katolicki winien głosić jak św. Pawła: „Nie daj się zwyciężyć złu, ale zło dobrem zwyciężaj” (Rz 12,21). Użycie pojęć jak „swobody wyznaniowe” czy „prawa człowieka” bez odniesienia do Chrystusa Króla to przejaw modernistycznej herezji potępionej w Syllabusie Piusa IX (pkt 39: „Państwo jako źródło wszelkich praw”).
Teologiczny bankructwo „biskupów” kolaborantów
Wspomniani kubańscy „biskupi” to w większości nominaci posoborowej sekty, którzy dekadami legitymizowali komunistyczną tyranię. Ich wezwanie do „dialogu” to czysty modernizm, sprzeczny z nauką Leona XIII: „Władcy państw nie mogą bez zbrodni tak czynić, jak gdyby Bóg wcale nie istniał” (Libertas praestantissimum). Prawdziwy pasterz – jak św. Jan Fisher – wolałby śmierć niż kompromis z bezbożnym reżimem.
Symptom globalnej apostazji
Sytuacja na Kubie jest logicznym owocem soborowej rewolucji. Gdy Kościół porzucił misję głoszenia Chrystusa Króla (co Pius XI nazwał „główną przyczyną nieszczęść” w Quas primas), otworzył furtkę prześladowaniom. Milczenie „biskupów” w sprawie publicznego panowania Chrystusa potwierdza ich apostazję. Jak przypomina św. Robert Bellarmin: „Jawny heretyk nie może być biskupem” (De Romano Pontifice), co podważa legalność ich urzędów.
„Będziecie w nienawiści u wszystkich z powodu mego imienia” (Mt 10,22)
Tymczasem artykuł pomija kluczowy fakt: komunistyczne prześladowania są karą Bożą za zdradę katolickich zasad przez same struktury kościelne. Jak nauczał Pius IX: „Kościół jest prawdziwym źródłem i opiekunem prawdziwej wolności” (Syllabus, pkt 40), a jej utrata zawsze jest konsekwencją odejścia od wiary.
Za artykułem:
06 lutego 2026 | 04:00Kuba: blisko 900 przypadków represji na tle religijnym w 2025 roku (ekai.pl)
Data artykułu: 06.02.2026







