Portal LifeSiteNews (6 lutego 2026) informuje, że kanadyjski poseł Garnett Genuis zgłosił projekt ustawy (Bill C-260) zakazującej urzędnikom państwowym inicjowania rozmów o eutanazji z osobami, które same nie wyraziły takiej chęci. Ustawa, zatytułowana „Ustawa o zapobieganiu przymusowi wobec osób nieposzukujących pomocy w umieraniu”, ma na celu ograniczenie przypadków, w którym urzędnicy sugerują obywatelom „medycznie wspomaganą śmierć” (MAID) zamiast pomocy w życiu. Autor artykułu, Jonathon Van Maren, przytacza historie weteranów i niepełnosprawnych, którym proponowano eutanazję zamiast żądanej pomocy.
Naturalistyczne zawężenie problemu
Projekt Genuisa skupia się wyłącznie na zewnętrznym przymusie proceduralnym, ignorując ontologiczne zło samej eutanazji. Podczas gdy Kościół katolicki naucza, że „bezpośrednie przerwanie życia ludzkiego, nawet na żądanie, jest zawsze ciężkim przestępstwem przeciwko Bogu i prawu naturalnemu” (Pius XII, Allocutio ad medicos, 24 lutego 1957), ustawa C-260 traktuje MAID jako dopuszczalną „opcję medyczną”, której jedynie nie należy „narzucać”. To przypomina potępioną przez św. Piusa X postawę modernistów, którzy relatywizują absolutne normy moralne, redukując je do kwestii „wolnego wyboru”.
„Ludzie, którzy nie proszą o MAID, nie powinni mieć jej narzucanej” – pisze Genuis na stronie „Care Not Coercion”.
Tymczasem Quanto conficiamur moerore Leona XIII (1893) przypomina: „Żaden człowiek może odebrać życie niewinnemu, nie popełniając zbrodni”. Proponowana ustawa, milcząco akceptując „prawomocność” MAID dla „spełniających kryteria”, sankcjonuje cywilizację śmierci, przeciw której Kościół zawsze walczył. To typowy przykład liberalnego kompromisu z zasadami antychrystusowymi.
Język jako narzędzie dezintegracji moralnej
Retoryka „pomocy medycznej w umieraniu” (MAID) to semantyczna pułapka demaskowana już przez Piusa XII: „Eutanazja… pod pozorem humanitarnym kryje zbrodnię przeciwko życiu” (Allocutio ad Unionem internationalem iuris penalis, 3 października 1953). Artykuł LifeSiteNews, choć krytyczny, powiela tę neomarksistowską nowomowę, nie odwołując się do niezmiennego nauczania o świętości życia.
Wspomniane historie – weteran David Baltzer, paraolimpijka Christine Gauthier czy Tracy Polewczuk – ukazują logikę społeczeństwa odrzucającego Boga: gdy państwo zastępuje caritas „efektywnością”, niepełnosprawni stają się „obciążeniem”. Jak ostrzegał Pius XI w Quas Primas (1925): „Gdy Boga i Jezusa Chrystusa usunięto z praw i z państw… zburzone zostały fundamenty pod władzą”. Kanadyjskie przypadki to owoc systemowej apostazji zalegalizowanej przez „liberalno-katolickie” elity.
Teologiczne bankructwo „rozwiązań proceduralnych”
Projekt C-260 przypomina płotki wznoszone wobec zalewu herezji. Podczas gdy Magisterium zawsze nauczało, że „żadna władza ludzka ma prawa do rozporządzania życiem niewinnej istoty ludzkiej” (Pius IX, Syllabus Errorum, pkt 64), Genuis ogranicza się do krytyki „nadgorliwości urzędników”. To jak potępianie „nadużyć” w praktykach kanibalizmu, zamiast zakazu samego kanibalizmu!
Co więcej, ustawa wyłącza spod odpowiedzialności „lekarzy i pielęgniarki”, mimo że to właśnie środowisko medyczne – zinfiltrowane przez kulturę śmierci – najczęściej propaguje eutanazję. Jak zauważył św. Alfons Liguori: „Gdy lekarz przestaje być sługą życia, staje się narzędziem śmierci”. Brak w projekcie mechanizmów ochrony sumień katolickich medyków dowodzi, że „reforma” służy jedynie iluzji kontroli nad złem.
Symptom końca cywilizacji chrześcijańskiej
Kanadyjska rzeczywistość, gdzie państwo „pomaga” obywatelom umierać zamiast żyć, to dopełnienie proroctwa Leona XIII: „Odrzucenie panowania Chrystusa prowadzi narody do samobójstwa” (Annum sanctum, 1899). Każda propozycja MAID – czy to „przymusowa”, czy „dobrowolna” – jest bluźnierczym buntem przeciw Stwórcy.
Tymczasem autor artykułu, Van Maren, choć słusznie piętnuje skandaliczne przypadki, nie sięga do jedynego skutecznego lekarstwa: publicznego uznania królewskiej władzy Chrystusa. Jak nauczał Pius XI: „Pokój Chrystusowy w Królestwie Chrystusowym” – bez tego wezwania wszelkie „reformy” pozostaną połowiczną grą z Szatanem.
„Ludzie – weterani, starsi, niepełnosprawni – szukający pomocy, słyszą od urzędników: +wybierz śmierć+” – relacjonuje LifeSiteNews.
To nie „wada systemu”, ale logiczny finał społeczeństwa budowanego na fundamencie apostazji. Dopóki Kanada nie powtórzy za psalmistą: „Stolica Twoja, Boże, na wieki wieków” (Ps 44,7 Wlg), dopóty będzie pogrążać się w mroku.
Zamiast zakończenia: Jedyna droga naprawy
Katolicy nie mogą poprzestać na wspieraniu półśrodków jak Bill C-260. Naszym obowiązkiem jest głosić całą prawdę:
1. Natychmiastowe zniesienie praw dopuszczających eutanazję jako zbrodnię wołająca o pomstę do nieba
2. Przywrócenie publicznego kultu Chrystusa Króla jako fundamentu prawodawstwa
3. Restauracja katolickiej nauki społecznej w życiu publicznym
„Nie masz w żadnym innym zbawienia” (Dz 4,12) – tylko powrót do niezmiennej doktryny Kościoła uchroni narody przed samozagładą. Wszelkie inne „rozwiązania” to jedynie przystawanie na powolną śmierć cywilizacji.
Za artykułem:
Pro-life Canadian MP introduces bill to stop coercive euthanasia (lifesitenews.com)
Data artykułu: 06.02.2026








