Portal Episkopat.pl informuje o zarządzeniu przez przewodniczącego Konferencji Episkopatu Polski „abpa” Tadeusza Wojdę SAC ogólnopolskiej zbiórki na rzecz Ukrainy pod hasłem Caritas, zaplanowanej na 15 lutego 2026 roku. Zebrane środki mają trafić do „osób poszkodowanych” poprzez struktury Caritas Polska, przy czym niektóre diecezje wyznaczyły już inne terminy akcji. Artykuł powołuje się na słowa „papieża” Leona XIV, który rzekomo wyraził wdzięczność za „inicjatywy solidarnościowe” w polskich diecezjach.
Faktograficzne zerwanie z nadprzyrodzonym celem Kościoła
Ogłoszona zbiórka stanowi jawną redukcję misji Kościoła do poziomu organizacji charytatywnej, co potwierdza pełną zgodę struktur posoborowych z duchem świata. Brak jakiegokolwiek odniesienia do konieczności nawrócenia Ukraińców na jedyną prawdziwą wiarę katolicką, udzielenia sakramentów czy modlitwy przebłagalnej za grzechy prowadzące do wojny. Caritas Polska, jako część globalnej sieci Caritas Internationalis, od dziesięcioleci promuje naturalistyczne rozumienie miłosierdzia, współpracując z organizacjami masońskimi i antykatolickimi. Pius XI w encyklice Quas Primas nauczał:
„Nie przez co innego szczęśliwe państwo – a przez co innego człowiek, państwo bowiem nie jest czym innym, jak zgodnym zrzeszeniem ludzi… aby dusze zbłąkane i nieoświecone pojednać z Panem”.
Tymczasem akcja ogranicza się do materialnego wsparcia, co stanowi zdradę nadprzyrodzonego powołania Kościoła.
Językowa apostolacja terminów
Retoryka artykułu operuje leksyką typową dla humanitarnego NGO, a nie Oblubienicy Chrystusowej. Określenia takie jak „solidarność”, „osoby poszkodowane” czy „pokonać okres wielkich mrozów” całkowicie pomijają kategorię grzechu, zadośćuczynienia czy wiecznego zbawienia. Nawet wzmianka o „Sante Messe” (sic!) służy tu jedynie jako tło dla ogłoszenia świeckiej akcji, nie zaś jako Źródło łask niezbędnych dla prawdziwego miłosierdzia. Jak zauważył św. Pius X w dekrecie Lamentabili:
„Ewangelie nie dowodzą Bóstwa Jezusa Chrystusa, lecz jest ono dogmatem, który świadomość chrześcijańska wyprowadziła z pojęcia mesjasza”
– podobnie współczesny „episkopat” wyprowadza pojęcie miłosierdzia z socjologii, nie zaś z Krzyża.
Teologiczne bankructwo posoborowej „caritas”
Cała inicjatywa stanowi wykładnię herezji indyferentyzmu, potępionej w Syllabusie Piusa IX (punkty 15-18). Organizowanie pomocy dla kraju zdominowanego przez schizmę prawosławną bez jednoczesnego głoszenia konieczności nawrócenia na katolicyzm, to zdrada misji ustanowionej przez Chrystusa Króla. Św. Robert Bellarmin w De Romano Pontifice przypomina:
„Niechrześcijanin w żaden sposób nie może być Papieżem… Powodem tego jest to, że nie może być głową czegoś, czego nie jest członkiem; otóż ten, kto nie jest chrześcijaninem, nie jest członkiem Kościoła”.
Tymczasem struktury Caritas od dziesięcioleci prowadzą ekumeniczne projekty ze schizmatykami, co czyni każdą zbiórkę współudziałem w religijnej zdradzie.
Symptomatyczny upadek duchowego autorytetu</h2]
Wezwanie „abpa” Wojdy ujawnia całkowite podporządkowanie się liberalno-masońskiej agendzie „nowego światowego ładu”. Powołanie się na słowa uzurpatora z Watykanu („Leona XIV”) potwierdza jedynie ciągłość apostazji zapoczątkowanej przez Jana XXIII. Jak trafnie diagnozował Pius IX w Syllabusie (pkt 39):
„Państwo, jako będące źródłem i początkiem wszelkich praw, obdarzone jest pewnym prawem nie ograniczonym żadną miarą”.
Właśnie tę zasadę realizuje neo-kościół, zamieniając kapłanów w urzędników społecznej pomocy, a ołtarze – w punkty zbiórki darów. Brak nawet wzmianki o modlitwie różańcowej, adoracji Najświętszego Sakramentu czy innych formach wynagrodzenia – to milczenie jest wymowniejsze niż wszelkie deklaracje.
Za artykułem:
Polonia: 5 febbraio – Colletta nazionale Caritas a favore dell’Ucraina (episkopat.pl)
Data artykułu: 05.02.2026








