Nowoczesny pelagianizm w interpretacji przypowieści o siewcy

Podziel się tym:

Portal Teolog Katolicki w artykule z 8 lutego 2026 roku podejmuje próbę interpretacji przypowieści o siewcy (Łk 8,4-15), prezentując podejście głęboko niezgodne z niezmienną doktryną katolicką. Choć pozornie utrzymany w konwencji refleksji duchowej, tekst stanowi klasyczny przykład modernistycznej infiltracji prawd wiary poprzez:

1. Naturalistyczna redukcja nadprzyrodzoności

Płodność znamionuje wszystkie istoty żywe, stanowi ich cechę istotną […] obrazem prawdy o samym Stwórcy

Autor rozpoczyna od czysto naturalistycznej wykładni, całkowicie pomijając nadprzyrodzony charakter łaski uświęcającej. Święty Pius X w encyklice Pascendi potępił taką redukcję, wskazując że moderniści „prawdę religijną sprowadzają do czystego symbolu”. Płodność duchowa nie jest analogią biologiczną, lecz owocem gratia elevans – łaski podnoszącej naturę do porządku nadprzyrodzonego (Katechizm Rzymski, II, 2, 48).

2. Subiektywizacja Objawienia

Tekst wprowadza niebezpieczną ambiwalencję co do roli Magisterium w interpretacji Pisma Świętego:

Wyjaśnienie Jezusowe jest bardzo proste, właściwie oczywiste, zarówno dla współczesnych jak też po wsze czasy

To stwierdzenie ignoruje regula fidei – obowiązek trzymania się wykładni Ojców i Doktorów Kościoła. Jak przypomina Lamentabili sane exitu św. Piusa X (propozycja 4): „Interpretacją Pisma Świętego nie należy co prawda pogardzać, ale podlega ona dokładniejszym osądom i poprawkom egzegetów”. Brak odniesienia do autorytetu św. Augustyna (Quaestiones evangeliorum, II, 9) czy św. Tomasza (Super Evangelium S. Matthaei lectura, 13, 2) dowodzi zerwania z consensus Patrum.

3. Pelagiańska koncepcja łaski

Najcięższy błąd artykułu ujawnia się w konkluzji:

każdy z nas ma zdolność uprawiania swego serca, czyli osobowej gotowości na przyjęcie życiodajnego […] słowa prawdy

Teza ta jest jawnym powrotem do potępionego pelagianizmu. Sobór w Kartaginie (418) orzekł: „Si quis dixerit […] sine gratia Dei […] hominem posse […] ad fidem evangelicam pervenire, anathema sit” (DB 139). Przygotowanie gleby serca nie jest aktem naturalnej woli, lecz praeparatio gratiae dokonywaną przez Ducha Świętego (Św. Tomasz z Akwinu, Summa Theologiae, I-II, q. 112, a. 2).

4. Milczenie o Kościele i sakramentach

Artykuł pomija kluczową rolę Kościoła jako „roli Bożej i budowli Bożej” (1 Kor 3,9). Brak choćby wzmianki o:

  • Matce Bożej jako doskonałej glebie („Beata terra, beatus uterus…” – św. Bernard)
  • Konieczności chrztu św. do przyjęcia ziarna wiary (J 3,5)
  • Roli Eucharystii w utrzymaniu żyzności duszy (J 6,57)

To milczenie zdradza typowo modernistyczną tendencję do redukcji życia duchowego do indywidualnego „doświadczenia” – jak ostrzegał Pius XII w Humani generis (1950).

Przedstawiona interpretacja, choć ubrana w szaty pobożnej refleksji, stanowi niebezpieczne wypaczenie duchowości katolickiej. Prawdziwa gleba serca kształtuje się nie przez samozaparcie, lecz przez:

  1. Stały udział w Najświętszej Ofierze (ex opere operato)
  2. Życie w stanie łaski uświęcającej
  3. Posłuszeństwo nieomylnemu Magisterium
  4. Naukę świętych i doktorów Kościoła

Za artykułem:
Siewca i gleba
  (teologkatolicki.blogspot.com)
Data artykułu: 08.02.2026

Więcej polemik ze źródłem: teologkatolicki.blogspot.com
Podziel się tą wiadomością z innymi.
Pin Share

Zostaw komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.

Przewijanie do góry
Ethos Catholicus
Przegląd prywatności

Ta strona korzysta z ciasteczek, aby zapewnić Ci najlepszą możliwą obsługę. Informacje o ciasteczkach są przechowywane w przeglądarce i wykonują funkcje takie jak rozpoznawanie Cię po powrocie na naszą stronę internetową i pomaganie naszemu zespołowi w zrozumieniu, które sekcje witryny są dla Ciebie najbardziej interesujące i przydatne.