Portal eKAI (9 lutego 2026) informuje o śmierci włoskiego fizyka Antonino Zichichiego, przedstawiając go jako „czołową postać w dialogu między nauką a wiarą”. Artykuł gloryfikuje jego współpracę z „papieżami” posoborowymi oraz zaangażowanie w ekumeniczne inicjatywy pokojowe, całkowicie pomijając katolickie nauczanie o prymacie łaski nad rozumem i obowiązku podporządkowania nauki wierze.
Naturalistyczna redukcja misji Kościoła
Tekst bezkrytycznie powiela modernistyczną narrację o rzekomej harmonii między „dwoma wymiarami” wiary i nauki. Tymczasem Pascendi Dominici gregis św. Piusa X jednoznacznie potępia takich „naukowców”, którzy „próbują pogodzić wiarę z nauką, podczas gdy ta ostatnia powinna być służebnicą teologii”. Zichichi występuje tu jako typowy przedstawiciel „naukowego modernizmu”, który wbrew Dei Filius Soboru Watykańskiego I (1870) stawia ludzki rozum na równi z Objawieniem:
„Zichichi postrzegał naukę i wiarę jako dwa wymiary, które nie są ze sobą sprzeczne, lecz wręcz przeciwnie, powołane do wzajemnego wzbogacania się.”
Ta jawnie heretycka teza uderza w samą istotę katolickiej doktryny, gdyż wiara przewyższa rozum (Hebr 11,1), a nie „współpracuje” z nim na równych prawach. Brak jakiejkolwiek wzmianki o konieczności podporządkowania badań naukowych regułom wiary (Regula Fidei) świadczy o całkowitym przejęciu narracji przez naturalistyczną herezję.
Ekumeniczna zdrada katolickiego uniwersalizmu
Chwalenie przez portal współpracy Zichichiego z NATO i „Światową Federacją Naukowców” odsłania duchową zgniliznę posoborowego establishmentu. Już encyklika Mortalium animos Piusa XI (1928) przestrzegała przed „fałszywymi pokojowymi inicjatywami budowanymi na ruinach prawdziwej wiary”. Tymczasem fizyk angażował się w projekty:
1. Promujące rozdział ładu moralnego od badań naukowych
2. Uznające równość wszystkich religii w budowaniu „pokoju”
3. Współpracujące z organizacjami jawnie wrogimi katolickiemu porządkowi (NATO od 1949 roku zwalczało katolickie reżimy w Hiszpanii i Portugalii)
Pseudoteologiczne uwikłanie z antypapieżami
Artykuł otwarcie chwali relacje Zichichiego z modernistycznymi uzurpatorami:
„Utrzymywał relacje oparte na szacunku i współpracy z wieloma papieżami, zwłaszcza Janem Pawłem II i Benedyktem XVI”
Pomija się przy tym fundamentalny fakt, że zarówno Wojtyła jak i Ratzinger:
– Publicznie zaprzeczali dogmatowi Extra Ecclesiam nulla salus
– Promowali herezję wolności religijnej (Dignitatis humanae)
– Uznali ważność protestanckich „tajemnic”
W świetle kanonu 188 §4 Kodeksu Prawa Kanonicznego (1917) oraz bulli Cum ex Apostolatus Officio Pawła IV, ich „urzędy” były nieważne ab initio. Chwalenie współpracy z tymi apostatami stanowi więc akt zdrady katolickiej tożsamości.
Naukowa herezja „otwartości na transcendencję”
Podsumowanie artykułu zawiera szczególnie jaskrawy przykład modernistycznej dwuznaczności:
„nauka jako służba, powołana do kwestionowania nie tylko 'jak’, ale także 'dlaczego’ swoich odkryć, w perspektywie łączącej wiedzę, odpowiedzialność i otwartość na transcendencję”
To ewidentne odrzucenie scholastycznego rozróżnienia między przyczyną sprawczą a przyczyną celową, co stanowi sedno modernizmu potępionego w Lamentabili sane exitu (1907). Katolicki naukowiec winien badać „jak” Bóg urządził świat, pozostawiając pytanie „dlaczego” wyłącznie teologii.
Milczenie jako najcięższe oskarżenie
Najwymowniejsze w całym artykule jest zupełne pominięcie:
– Prawdziwej Ofiary Mszy Świętej
– Obowiązku podporządkowania państwa Chrystusowi Królowi (Quas Primas)
– Grzesznego charakteru współpracy z heretykami (kanon 1258 KPK 1917)
To milczenie zdradza prawdziwą naturę posoborowej struktury – antykościoła budującego królestwo człowieka bez Boga. Jak ostrzegał św. Pius X: „Moderniści są najgroźniejszymi wrogami Kościoła, bo niszczą go od środka pod pozorem reform”.
Za artykułem:
odeszli Zmarł włoski fizyk Antonino Zichichi – czołowa postać w dialogu między nauką a wiarą (ekai.pl)
Data artykułu: 09.02.2026




