Portal LifeSiteNews (9 lutego 2026) relacjonuje szokujący przypadek 26-letniego Kiano Vafaeiana, który po latach walki z depresją i powikłaniami cukrzycy został poddany eutanazji w Vancouver. Choć w 2022 r. jego matce Margaret Marsilli udało się powstrzymać procedurę w Toronto, system kanadyjski umożliwił mu „poszukiwania” lekarza gotowego zakończyć jego życie w innym prowincji. Ostatecznie „pomocy” udzieliła dr Ellen Wiebe, znana z ponad 430 przypadków tzw. medical assistance in dying (MAiD). Rodzina podkreśla, że Vafaeian nie kwalifikował się do eutanazji w Ontario, lecz skorzystał z możliwości „zakupowego” podejścia do śmierci, legalnego w Kanadzie od 2016 r.
Faktograficzne obnażenie kultury śmierci
Przypadek Vafaeiana demaskuje mechanizmy współczesnego barbarzyństwa. Mimo iż w listopadzie 2023 r. szpitale w Toronto odmówiły eutanazji, uznając, że „nie jest śmiertelnie chory” (co potwierdza krok ojczyma Josepha Caprary: „żadne dokumenty medyczne nie wspominały o problemach nerwowych”), system pozwolił mu na „konsultacje” w innych prowincjach. Bioetyk Kerry Bowman z Uniwersytetu Torontońskiego przyznał wprost: „Jeśli ludzie wystarczająco długo się uprą, często znajdą sposób na MAiD. Wystarczy, że dwóch na dziesięciu lekarzy się zgodzi”. To klasyczne doctor shopping, znane z procedur aborcyjnych – teraz zastosowane dla przemysłu śmierci.
Świadectwo matki jest druzgocące: „Gdybym wiedziała, że można jeździć po prowincjach w poszukiwaniu lekarzy MAiD, miałabym syna na oku”. Dr Ellen Wiebe, była aborcjonistka, wystawiła świadectwo zgonu wskazujące na „ciężką neuropatię obwodową” i częściową ślepotę – diagnozy zdaniem rodziny sfingowane lub wyolbrzymione. „Kiano nigdy nie skarżył się na takie bóle” – podkreśla Marsilla, sugerując, że syn został „przeszkolony”, by spełnić kryteria.
Językowa demaskacja relatywizmu
Termin „pomoc medyczna w umieraniu” (MAiD) to eufemizm mający ukryć moralną ohydę zabójstwa z premedytacją. Jak przypomina Pius XII w przemówieniu do anestezjologów (1957): „Żadna władza ziemska nie ma prawa nakazywać lub nawet zezwalać na bezpośrednie niszczenie niewinnego życia”. Tymczasem język mediów i urzędników kanadyjskich upodabnia eutanazję do terapii, co stanowi klasyczny przykład „przemiany języka w narzędzie kłamstwa” (R. J. Neuhaus). Gdy matka Vafaeiana mówi: „Gdyby nie MAiD, Kiano by żył”, ujawnia się prawda: system prawny stał się wspólnikiem samobójstwa.
Teologiczny wymiar zbrodni
Kanon 2350 Kodeksu Prawa Kanonicznego z 1917 r. określa samobójstwo jako „zbrodnię przeciwko życiu, godną najwyższej odrazy”. Eutanazja zaś, jako zabójstwo przy współudziale lekarza, jest podwójnym świętokradztwem – wobec daru życia i powołania medyka, zobowiązanego do „zachowywania życia od poczęcia do naturalnej śmierci” (Przysięga Hipokratesa). Św. Tomasz z Akwinu w Summa contra gentiles (III, 122) podkreśla: „Samobójca grzeszy przeciwko Bogu, społeczeństwu i sobie – bo życie jest dobrem powierzonym, nie własnym”.
Szczególnie odrażający jest fakt, że Vafaeian cierpiał na depresję – chorobę, która „zaciemnia rozum i wolę” (Leon XIII, Libertas praestantissimum). Zamiast opieki psychiatrycznej i duchowego wsparcia, państwo zaoferowało mu śmierć. To spełnienie proroctwa Piusa XI z encykliki Casti connubii (1930): „Gdy zabraknie przykazań Bożych, ludzie uznają, że wolno im decydować o życiu słabych, chorych i niepełnosprawnych”.
Symptomatyczny upadek cywilizacji
Sprawa Vafaeiana to nie anomalia, ale nieuchronny owoc społeczeństwa odrzucającego Chrystusa Króla. Gdy w 2015 r. Kanadyjski Sąd Najwyższy zalegalizował eutanazję, realizował program masonerii opisany w Syllabusie błędów Piusa IX (1864): „Państwo jako źródło wszelkich praw może decydować o życiu i śmierci” (punkt 39). Brak reakcji „duchowieństwa” posoborowego (milczenie episkopatu Kanady) potwierdza diagnozę św. Piusa X z Pascendi dominici gregis (1907): „Modernizm prowadzi do całkowitej ateizacji społeczeństwa”.
Matka Vafaeiana apeluje o zmianę prawa (Bill C-218), lecz to za mało. Jak nauczał Pius XI w Quas primas (1925): „Pokój zajaśnieje narodom dopiero, gdy uzna się panowanie Chrystusa nad jednostkami i państwami”. Dopóki Kanada nie powróci pod berło Zbawiciela, będzie fabrykować kolejne tragedie. „Kto nie ma Chrystusa – nie ma życia” (1 J 5,12 Wlg) – to zdanie streszcza dramat naszych czasów.
Za artykułem:
The tragic case of a young man who was euthanized after being saved by his mother (lifesitenews.com)
Data artykułu: 09.02.2026



