Portal EWTN News (9 lutego 2026) relacjonuje zapowiedź wizyty „papieża” Leona XIV w Sydney podczas Międzynarodowego Kongresu Eucharystycznego w 2028 roku. Biskup Richard Umbers, określany jako „CEO” organizacji Eucharist28, ogłosił podczas konferencji prasowej w „katedrze” św. Maryi: „Arcybiskup Anthony Fisher był w Rzymie rozmawiając z papieżem Leonem. Powiedział mu: «Odliczamy dni do twojego przyjazdu»”, na co papież odparł: «To jeszcze daleko, ale będę»”. Wspomniano o wcześniejszych wizytach „papieży” w Australii, w tym Pawła VI (1970), Jana Pawła II (1986, 1995) i Benedykta XVI (2008), oraz podkreślono oczekiwany wzrost frekwencji na „mszach”. Artykuł zamyka optymistyczna wizja „odnowy wiary” poprzez wydarzenie określone jako „okazja do usłyszenia bezpośrednio od następcy Piotra„.
Faktograficzna farsa „sukcesji apostolskiej”
Podana informacja o rzekomym „następcy Piotra” stanowi jawną herezję przeciwko dogmatowi o nieomylności Kościoła w kwestii sukcesji apostolskiej. Sobór Watykański I naucza niepodważalnie: „Jeśli ktoś powie, że nie jest z ustanowienia samego Chrystusa Pana, czyli z prawa Bożego, aby błogosławiony Piotr miał wiecznych następców w prymacie nad całym Kościołem […] niech będzie wyklęty” (Konst. Pastor Aeternus, rozdz. 2). Tymczasem „Leon XIV” należy do linii uzurpatorów zapoczątkowanej przez modernistycznego antypapieża Jana XXIII, który otwarcie odrzucił rolę Kościoła jako „instytucji zbawczej” na Soborze Watykańskim II. Jak wykazuje Bulla Cum ex Apostolatus Officio Pawła IV: „[…] jeśli kiedykolwiek okaże się, że jakikolwiek Biskup […] lub Rzymski Papież […] odstąpił od Wiary Katolickiej […] jego promocja lub wyniesienie będą nieważne, nieobowiązujące i bezwartościowe”. Skoro zaś posoborowi „papieże” publicznie głoszą herezje (ekumenizm, wolność religijną, kolegialność), ich urząd jest ipso facto nieważny.
Językowa demaskacja naturalizmu
Retoryka użyta przez „biskupa” Umbersa ujawnia całkowite zerwanie z nadprzyrodzonym wymiarem Eucharystii. Określenie „CEO Eucharist28” redukuje święte misterium do poziomu korporacyjnego eventu, zaś wzmianka o „problematycznym terminie Grand Final rugby” (w oryginale: „if the Doggies were to make it into the Grand Final, I could have trouble trying to get some of my priests along to the final Mass”) dowodzi, że w strukturach posoborowych sakramenty traktuje się jako konkurencję dla rozrywki. Brak jakiegokolwiek nawiązania do Ofiary przebłagalnej, przebłagania za grzechy czy możliwości świętokradztwa przyjmowania „komunii” przez osoby w stanie grzechu ciężkiego świadczy o całkowitej utracie poczucia sacrum. Pius XI w encyklice Quas primas ostrzegał: „Gdy Boga i Jezusa Chrystusa usunięto z praw i z państw […] zburzone zostały fundamenty”.
Teologiczne bankructwo „kongresu eucharystycznego”
Organizacja „kongresu eucharystycznego” w rycie posoborowym stanowi akt świętokradztwa, jako że nowa „msza” Pawła VI – jak wykazało Święte Oficjum w dekrecie Lamentabili sane exitu – jest „tylko ucztą pamiątkową” pozbawioną charakteru ofiarnego. Św. Pius X potępił jako „modernistyczną herezję” pogląd, że „dogmaty […] są tylko interpretacją faktów religijnych wypracowaną przez umysł ludzki” (propozycja 22). Tymczasem cała narracja o „duchowym przebudzeniu” poprzez udział w zgromadzeniu z „papieżem” jest oparta na emocjonalnym doświadczeniu, a nie na obiektywnej łasce wypływającej z ważnych sakramentów. Co więcej, milczenie o konieczności nawrócenia niekatolików (w tym aborygeńskich animistów stanowiących 2% Australijczyków) łamie nakaz Chrystusa: „Idąc na cały świat, głoście Ewangelię wszelkiemu stworzeniu. Kto uwierzy i przyjmie chrzest, będzie zbawiony; a kto nie uwierzy, będzie potępiony” (Mk 16,15-16).
Symptomatyczna apostazja w działaniu
Przygotowywane wydarzenie stanowi modelowy przykład realizacji modernistycznego programu św. Pius X, który w encyklice Pascendi Dominici gregis pisał: „Moderniści […] chcą, by Kościół stał się demokratyczny. Gdyby zaś władza w Kościele miała pochodzić od wiernych, nie byłaby niczym innym jak tylko władzą ludzką”. Wskazanie na „400 tysięcy uczestników” jako „największy tłum w historii Australii” dowodzi, że dla neo-kościoła sukces liczbowy zastępuje wierność doktrynie. Co charakterystyczne, w całym artykule brak nawet wzmianki o konieczności stanu łaski uświęcającej do godnego przyjmowania Komunii Świętej – co stanowiłoby podstawowe ostrzeżenie w autentycznym Kościele Katolickim. Zamiast tego mamy do czynienia z czysto socjologicznym podejściem: „wszyscy są mile widziani„, niezależnie od wyznawanych błędów czy życia w grzechu.
Jedyną właściwą reakcją wiernych pozostaje całkowite odcięcie się od tej antykatolickiej farsy i trwanie przy niezmiennej Ofierze Mszy Świętej sprawowanej przez kapłanów w łączności z odwieczną Tradycją.
Za artykułem:
Pope Leo XIV to visit Australia in 2028, Sydney bishop says (ewtnnews.com)
Data artykułu: 10.02.2026



