Chaos polityczny jako owoc apostazji narodu
Portal Tygodnik Powszechny (10 lutego 2026) relacjonuje wzrost poparcia dla Koalicji Obywatelskiej, chaos w szeregach PiS oraz perspektywę potencjalnych przedterminowych wyborów. Autor przedstawia sytuację jako „nadmierny urodzaj na prawicy” i „cienki lód” pod rządami Donalda Tuska, całkowicie pomijając fundamentalny kontekst duchowy upadku życia publicznego.
Redukcja rzeczywistości do naturalistycznej gry sił
Analiza Marka Kęskrawca ogranicza się do mechaniki władzy, traktując społeczeństwo jak zbiór elektoratów do pozyskania. „Partia Donalda Tuska długo jechała tą samą autostradą” – tego typu metafory demaskują materialistyczne postrzeganie polityki jako rywalizacji o przywileje, nie zaś służby dobru wspólnemu.
Całkowicie pominięto fakt, że żadna z wymienionych formacji nie głosi publicznego uznania królewskiej władzy Chrystusa nad Polską, co Pius XI w encyklice Quas primas (1925) uznał za warunek trwałego pokoju: „nie było i nie będzie nikogo, kto przez wszystkich byłby tak umiłowany, jak Chrystus Jezus […] nadzieja trwałego pokoju dotąd nie zajaśnieje narodom, dopóki jednostki i państwa wyrzekać się będą i nie zechcą uznać panowania Zbawiciela naszego”.
Językowa kapitulacja przed duchem świata
Retoryka artykułu ujawnia przyjęcie modernistycznej hermeneutyki:
- Określenie „centrowej KO” ze „skrzydłami” sugeruje, że katolicyzm jest jednym z wielu równoprawnych „skrzydeł”, a nie fundamentem
- Fraza „wojna domowa w partii” wobec PiS normalizuje schizmę jako zjawisko polityczne, gdy tymczasem św. Paweł przestrzega: „Czyż Chrystus jest rozdwojony?” (1 Kor 1,13 Wlg)
- Określenie „marszałek Czarzasty” wobec lidera antychrześcijańskiej lewicy stanowi jawną kapitulację przed rewolucją językową
Teologiczny bankructwo „politycznej neutralności”
Milczenie o kluczowych faktach stanowi najcięższe oskarżenie:
„PiS nie jest już hegemonem na prawicy, a jego poparcie stało się niewiele wyższe od skumulowanego wyniku obu Konfederacji”
Autor nie zauważa, że zarówno PiS, jak i Konfederacja odrzucają sociale Regnum Christi – publiczne panowanie Chrystusa Króla. W myśl Syllabusu błędów Piusa IX (1864), błąd nr 77 głosi: „W obecnym czasie nie jest już rzeczą stosowną, aby religia katolicka była uważana za jedyną religię państwa”. Wszystkie wymienione partie wyznają tę właśnie herezję.
Symptomatologia kryzysu suwerenności
Opisywany chaos nie jest przypadkowym zbiegiem okoliczności, ale nieuchronną konsekwencją:
- Odrzucenia katolickiej zasady „nie ma władzy, jak tylko od Boga” (Rz 13,1 Wlg)
- Przyjęcia masońskiej doktryny suwerenności ludu (Syllabus, błąd 39)
- Zastąpienia prawa naturalnego relatywizmem „praw człowieka” (Lamentabili, błąd 58)
Komentarz Kęskrawca „jesienią 2027 r. może dojść do takiego politycznego zaplątania, iż szybko będziemy zmuszeni do powtórzenia wyborów” potwierdza tylko słowa Piusa XI: „Państwo, które nie szanuje przykazań Bożych, traci grunt pod nogami”. Jedynym rozwiązaniem jest powrót do katolickich fundamentów Rzeczypospolitej – „Polonia semper fidelis” – której współcześni „decydenci” wypowiedzieli zdradziecką wojnę.
Za artykułem:
Ostatnie sondaże zmieniły sytuację na politycznej scenie. Kto wygrałby dziś wybory? (tygodnikpowszechny.pl)
Data artykułu: 10.02.2026





