Portal Opoka informuje o rzekomo „niezwykłym odkryciu” chrześcijańskiej kroniki z VIII wieku w klasztorze św. Katarzyny na Synaju. Adrian Pirtea z Austriackiej Akademii Nauk przedstawia manuskrypt jako „nowe spojrzenie” na podboje islamskie, ignorując odwieczne nauczanie Kościoła o heretyckiej naturze mahometanizmu.
Faktograficzne przeinaczenia i przemilczenia
„Kronika opisuje przełomy polityczne i religijne VII wieku, w tym powstanie islamu i wojny arabsko-bizantyjskie” – czytamy. Ta neutralna narracja stanowi jawną zdradę katolickiej historiografii. Gdzie przypomnienie słów Piusa XI: „Chrystus panuje nad narodami, nawet jeśli Go nie uznają lub walczą z Nim” (Quas Primas)? Gdzie odniesienie do herezji islamu potępionej w bulli „Cum ex Apostolatus Officio”, która określa mahometan jako „odstępców od wiary katolickiej”?
Artykuł entuzjastycznie relacjonuje „unikalną perspektywę” kronikarza na podboje arabskie, lecz pomija kluczowy fakt: islam od swego zarodu był antychrześcijańskim projektem militarnym, co dokumentują np. listy św. Grzegorza VII do muzułmańskich władców. Pius IX w Syllabusie błędów (1864) potępiał wszelką próbę zrównania „fałszywej religii mahometańskiej” z Objawieniem.
Językowa zdrada doktryny
Retoryka portalu zdradza modernistyczną infekcję. Określenia typu „polityczne i religijne przełomy” czy „ekspansja imperium arabsko-islamskiego” to eufemizmy maskujące rzeczywistość: krwawą inwazję na chrześcijańskie ziemie. Św. Jan Damasceński w „De haeresibus” nazywał islam bezpośrednio „herezją ariańską”, podczas gdy portal Opoka serwuje wybielający żargon akademicki.
Tytułowe zestawienie „Od Adama do podbojów islamu” to teologiczne świętokradztwo. Umieszcza bowiem szatańską imitację religii w tej samej linii co dzieje zbawienia! Jak zauważył Pius XI w Quas Primas: „Królestwo Zbawiciela obejmuje wszystkich ludzi, a ci, co nie chcą dobrowolnie służyć Jego łagodności, odczują Jego sprawiedliwość”.
Teologiczne bankructwo
Największą zbrodnią artykułu jest milczenie o nadprzyrodzonej ocenie islamu. Zero wzmianki, że IV Laterański (1215) zakazywał jakichkolwiek form synkretyzmu z mahometanami. Zero przypomnienia, że św. Pius V w bulli „Hebraeorum gens” (1569) wzywał do obrony Europy przed „turecką nawałą”.
Kronikarz z VIII wieku – jeśli rzeczywiście był chrześcijaninem – musiał potępiać islam jako narzędzie Antychrysta. Tymczasem portal Opoka przedstawia go jako neutralnego „historyka”, co stanowi jawną herezję przeciwko kanonowi 11 Soboru Laterańskiego V: „Kto twierdzi, że mahometanie mogą osiągnąć życie wieczne – niech będzie wyklęty”.
Symptom posoborowej apostazji
Ten tekst to nie niewinna relacja naukowa, lecz część większego projektu rewizji historii Kościoła. Jak trafnie zauważyło Święte Oficjum w dekrecie „Lamentabili” (1907): „Moderniści fałszują historię, aby dowieść ewolucji dogmatów”. Próba „zrozumienia” islamu poprzez świecką historiografię to zdrada misji Kościoła, który ma „niszczyć wszystkie knowania i każdą pychę wynoszącą się przeciw poznaniu Boga” (2 Kor 10,4-5 Wlg).
Gdy portal katolicki bezkrytycznie powtarza tezy Austriackiej Akademii Nauk – instytucji przesiąkniętej laicyzmem – to znak, że duch „dialogu” z antychrystusowymi siłami zwyciężył. Przypomina to najgorsze momenty „Nostra Aetate”, gdzie posoborowi uzurpatorzy nazwali muzułmanów „czczącymi Boga Abrahama” – co jest jawnym kłamstwem wobec dogmatu o Trójcy Świętej.
„Nie masz w żadnym innym zbawienia. Albowiem nie jest pod niebem inne imię dane ludziom, w którym byśmy mieli być zbawieni” (Dz 4,12 Wlg)
Za artykułem:
Od Adama do wczesnych podbojów islamu. Nieznana kronika świata odkryta w klasztorze na Górze Synaj (opoka.org.pl)
Data artykułu: 10.02.2026




