Portal Tygodnik Powszechny (10 lutego 2026) prezentuje przewodnik po Paryżu jako „mieście miłości”, koncentrując się na utartych szlakach turystycznych, modnych restauracjach i popkulturowych kliszach. W 2500 słowach nie pada ani jedno odniesienie do katolickiego dziedzictwa Francji, pominięto Sacré-Cœur jako miejsce kultu, a rolę przewodników sprowadzono do wskazywania „instagrammable spots”. Tekst stanowi symptomatyczny przykład redukcji sacrum do profanum w kulturze masowej.
Fałszywa topografia świętości
Autorzy beztrosko mieszają porządki, traktując bazylikę Sacré-Cœur jak kolejną atrakcję turystyczną: „Schody przed białą jak beza bazyliką (…) to miejsce owszem, romantyczne, ale tak zatłoczone, że zamiast żony przez przypadek można pocałować kogoś innego”. Święte miejsce zostaje zredukowane do tła dla selfie, podczas gdy Pius XI w Quas primas stanowczo nauczał: „Kościół (…) przeznaczony oczywiście dla wszystkich ludzi całego świata, idąc za tą nauką, powitał Sprawcę i Założyciela swojego w dorocznym okresie świętej liturgii, i uczcił go jako Króla i Pana i Króla królów” (1925).
Nawet „romantyczne” propozycje – jak neonowe serce Joany Vasconcelos przy Lidlu – odsłaniają duchową pustkę. W miejscu publicznego kultu Serca Jezusowego (zakazanego przez rewolucję francuską) stawia się pogański symbol, co Pius IX potępił w Syllabusie błędów: „Każdy człowiek jest wolny w przyjęciu i wyznawaniu tej religii, którą uzna za prawdziwą pod kierunkiem światła rozumu” (błąd nr 15).
Gastronomia jako substytut Eucharystii
Przewodnik fetyszyzuje „gwiazdki Michelina” i „menu degustacyjne za 420 euro”, całkowicie pomijając fakt, że Paryż przez wieki był stolicą „Królestwa, które nie jest z tego świata” (J 18,36). Gdy autor zachwyca się wegańską restauracją Arpège, nie dostrzega bluźnierczego odwrócenia porządku – w mieście, gdzie święty Wincenty à Paulo karmił ubogich, teraz bogaci „doświadczają” pokarmów jak sakramentów.
Wzgórze Montmartre vs „Coeur de Paris”
To zestawienie obnaża modernistyczną mentalność: autentyczne sanktuarium przeciwstawia się świeckiej instalacji artystycznej. Tymczasem Lamentabili sane potępia takich, którzy „głoszą, że objawienie (…) nie zakończyło się wraz z Apostołami” (błąd nr 21) – w domyśle: pozwalając na „nowe objawienia” w galeriach sztuki.
Język jako narzędzie dechrystianizacji
Retoryka tekstu odzwierciedla „ducha tego świata” (1 Kor 2,12):
- „Miłość” sprowadzona do fizycznej przyjemności (propozycja steku z frytkami po rzekomym „całowaniu przypadkowych osób”)
- „Święto” (sacrum) zawłaszczone przez popkulturę (serialową „Emily” i „Amelię”)
- „Podróż” pozbawiona pielgrzymkowego wymiaru
Jak zauważa Święte Oficjum w Lamentabili, „dogmaty (…) są pewną interpretacją faktów religijnych, którą z dużym wysiłkiem wypracował sobie umysł ludzki” (błąd nr 22) – tu zaś mamy do czynienia z interpretacją wypaczającą samą istotę chrześcijańskiej caritas.
Turystyka jako symptom apostazji
Proponowane trasy odwzorowują geografię modernistycznej apostazji:
- Montmartre (gdzie komunardzi rozstrzelali arcybiskupa Darboya) – dziś miejsce „brunche’ów” zamiast modlitwy
- Plac Pigalle (siedziba kabaretów i domów publicznych) – reklamowany jako „ciekawsza alternatywa” dla muzeów
- Halle Saint-Pierre – dawny kościół zamieniony na „muzeum sztuki prymitywnej”
Tekst doskonale ilustruje tezę Piusa XI, że „tego rodzaju wylew zła dlatego nawiedził świat cały, gdyż bardzo wielu usunęło Jezusa Chrystusa i Jego najświętsze prawo ze swych obyczajów, z życia prywatnego, rodzinnego i publicznego” (Quas primas). W miejsce Królestwa Chrystusowego proponuje się królestwo żołądka i zmysłów.
Zakończenie: Paryż nie-ludzki
Przewodnik pomija fundamentalną prawdę: bez Chrystusa Króla nie ma prawdziwej miłości. Gdy autor cytuje Zagajewskiego („patrzeć na moich bliźnich, ożywionych zazdrością, pożądaniem lub gniewem”), nie zauważa, że opisuje skutki odrzucenia łaski. „Paryż non-fiction” okazuje się fikcją – miasta bez Boga, gdzie nawet nekropolie (Père-Lachaise) stają się parkami rozrywki.
Ku przestrodze niech posłużą słowa Leona XIII: „Gdy Boga i Jezusa Chrystusa usunięto z praw i z państw (…) zburzone zostały fundamenty” (cyt. za Quas primas). Dopóki Paryż nie powróci pod panowanie Sacré-Cœur, pozostanie jedynie „srebrną monetą, która traci swój okrągły kształt” – świeckim bibelotem dla turystów.
Za artykułem:
Weekend w Paryżu nie tylko dla zakochanych: najlepsze przewodniki, najciekawsze miejsca (tygodnikpowszechny.pl)
Data artykułu: 10.02.2026




