Portal EWTN News relacjonuje w artykule z 10 lutego 2026 r. skazanie Jimmy’ego Lai – katolickiego przedsiębiorcy i wydawcy prodemokratycznej gazety „Apple Daily” – na 20 lat więzienia przez sąd w Hongkongu pod zarzutem „naruszania bezpieczeństwa narodowego”. Rodzina Lai, wspierana przez część zachodnich polityków, w tym Donalda Trumpa, domaga się „politycznego rozwiązania” i uwolnienia 78-letniego więźnia, którego stan zdrowia gwałtownie się pogarsza. Artykuł przemilcza jednak kluczowy kontekst: systematyczne prześladowania religijne w komunistycznych Chinach oraz apostazję zachodnich przywódców, którzy zawierają strategiczne sojusze z prześladowcami Kościoła.
Faktograficzne przemilczenie religijnego charakteru prześladowań
Relacja portalu koncentruje się wyłącznie na wątkach „demokratycznych” i „wolnościowych”, całkowicie pomijając wymiar religijny prześladowań. Jimmy Lai przedstawiany jest jako „pro-democracy activist”, podczas gdy jego publiczne świadectwo katolickiej wiary i obrona „prawa naturalnego” (Leona XIII, Rerum novarum) stanowią sedno konfliktu z reżimem. Jak stwierdził Pius XI w Divini Redemptoris: „Komunizm jest z istoty swojej przewrotny i nie może dopuścić, by Kościół upominał się o swoje prawa i pełnił swoje zadanie”.
„The life expectancy of the average male in Hong Kong is 83. My father was handed a 20-year sentence. He is five years from 83” – Claire Lai, córka skazanego
Rodzina Lai słusznie wskazuje na polityczny charakter procesu, lecz nie wyciąga logicznego wniosku: w państwie oficjalnie ateistycznym każda forma oporu wobec partii komunistycznej jest de facto obroną wolności religijnej. Trybunał w Hongkongu działa jako narzędzie prześladowcze zgodnie z zasadą „Cuius regio, eius religio” – tyle że w wydaniu maoistowskim.
Językowa redukcja do humanitaryzmu
Ton relacji ujawnia typową dla współczesnych mediów redukcję problemu do płaszczyzny humanitarnej. Mówi się o „deteriorated health” Lai, „diabetes” czy „heart issues”, podczas gdy prawdziwym problemem jest systemowa nienawiść komunizmu do religii. Jak nauczał Pius IX w Syllabusie błędów: „Kościół nie może pogodzić się z postępem, liberalizmem i współczesną cywilizacją” (pkt 80).
Użycie określeń takich jak „show trial” czy „politically motivated” pozostaje powierzchowne, gdyż nie wskazuje na źródło zła – chiński reżim konsekwentnie realizuje program wyniszczenia Kościoła, co potwierdzają losy podziemnego episkopatu czy zburzenie tysięcy kościołów w prowincji Zhejiang. Męczeństwo chińskich katolików stanowi krwawą ilustrację słów Psalmu 13: „Usquequo, Domine, oblivisceris me in finem?” („Jak długo, Panie, będziesz o mnie zapominał?”).
Teologiczne bankructwo „demokratycznych” rozwiązań
Postulowane przez rodzinę Lai „political, diplomatic solution” to naiwność wobec istoty komunistycznej tyranii. Pius X w Lamentabili sane potępił błędną opinię, że „Kościół może i powinien pogodzić się z postępem, liberalizmem i współczesną cywilizacją” (pkt 80). Tymczasem Claire Lai wyraża nadzieję w działania Donalda Trumpa, który – choć deklaratywnie wspiera prześladowanych – utrzymuje strategiczne partnerstwo z Xi Jinpingiem.
„President Trump has mentioned my father on multiple occasions. Him and his administration have a proven track record of freeing the unjustly detained” – Claire Lai
To klasyczny przykład schizofrenii polityki zachodniej: werbalne potępienia prześladowań przy jednoczesnym handlu z oprawcami (wartość wymiany handlowej USA-Chiny w 2025 r.: 574 mld dolarów). Jak stwierdza Księga Machabejska: „Nie można zawrzeć przymierza ani przejąć dziedzictwa razem z tymi, którzy przy pomocy miecza wytracili naszą ojczyznę” (2 Mch 14:38).
Symptomatyczna apostazja Zachodu
Milczenie artykułu na temat religijnego wymiaru sprawy Lai odzwierciedla szerszy problem: zdradę Zachodu wobec prześladowanych braci w wierze. Podczas gdy Pius XI w Divini Redemptoris wzywał do „krucjaty modlitw” przeciwko komunizmowi, współcześni przywódcy ograniczają się do pustych deklaracji. Nawet cytowane w artykule słowa Sebastiena Lai („Hong Kong legal system […] destroyed”) nie prowadzą do konkluzji, że jedyną odpowiedzią jest „instaurare omnia in Christo” (Ef 1:10).
Sprawa Jimmy’ego Lai demaskuje hipokryzję świata, który – jak prorokował Pius IX – „odrzucił panowanie Chrystusa Króla” (encyklika Quas primas). Dopóki narody nie uznają publicznych praw Chrystusa Króla, dopóty prześladowania w Chinach, Nigerii czy Korei Północnej będą się nasilać. Corruptio optimi pessima – skażenie tego, co najlepsze, jest najgorsze. W tym przypadku: zdrada katolickich korzeni Zachodu otwiera drogę nowym prześladowaniom.
Za artykułem:
Jimmy Lai’s family responds to 20-year prison sentence (ewtnnews.com)
Data artykułu: 10.02.2026



