Wizerunek Arcybiskupa Fultona Sheena przed ołtarzem w tradycyjnym ornaty katolickim, symbolizujący kontrowersje wokół jego beatyfikacji.

Beatyfikacja Fultona Sheena jako narzędzie posoborowej rewolucji

Podziel się tym:

Portal LifeSiteNews (10 lutego 2026) relacjonuje oficjalną decyzję Watykanu o zatwierdzeniu beatyfikacji abpa Fultona Sheena. Według komunikatu bpa Louisa Tylki z Peorii, „następnym krokiem będzie uroczystość beatyfikacyjna, podczas której Fulton Sheen zostanie ogłoszony ‚Błogosławionym’”. Proces beatyfikacyjny tego medialnego hierarchy, początkowo zatwierdzony w 2019 roku, został wstrzymany z powodu domniemanych powiązań z aferami pedofilskimi w diecezji Rochester, choć jak przyznano, „sam Sheen nigdy nie był oskarżony o nadużycia”. W 2011 roku Benedykt XVI ogłosił go „czcigodnym”, a Franciszek uznał rzekomy cud uzdrowienia martwo urodzonego dziecka za wstawiennictwem hierarchy.

Faktograficzne sprzeniewierzenie prawdy

Przedstawienie Sheena jako „jednego z największych głosów ewangelizacji w Kościele i świecie XX wieku” stanowi jawne nadużycie faktów. Jego program telewizyjny „Life is Worth Living”, choć popularny, promował ekumeniczne mieszanie prawdy z błędem, co św. Pius X w encyklice Pascendi potępił jako „metodę modernistów prowadzącą do zniszczenia fundamentalnych zasad katolicyzmu” (n. 3). Brakuje jakichkolwiek dowodów, by jego działalność media ewangelizacyjna nawróciła choć jednego protestanta czy ateistę na jedyną prawdziwą wiarę, a nie jedynie wzmacniała religijny indyferentyzm.

„Jego zdolność dzielenia się Ewangelią i nawiązywania prawdziwego kontaktu z ludźmi przyciągnęła niezliczone dusze do spotkania z Jezusem”

Te słowa bpa Tylki pozostają w sprzeczności z doktryną o extra Ecclesiam nulla salus (poza Kościołem nie ma zbawienia), którą Sobór Watykański II zdradził. Sheen w swoich programach nigdy nie nawoływał do porzucenia błędów protestantyzmu czy judaizmu, łamiąc tym samym wyraźny zakaz św. Oficjum z 1948 roku: „Nie wolno katolikom uczestniczyć w zgromadzeniach, zebraniach lub stowarzyszeniach, które zrównują wszystkie religie w prawach” (Dekret Cum compertum).

Językowa maskarada apostazji

Retoryka użyta w komunikacie diecezji Peorii odsłania typowo posoborową strategię zastępowania teologicznej precyzji mglistym sentymentalizmem. Określenia typu „głębokie oddanie Najświętszej Marji i Eucharystii” czy „przemiana życia poprzez spotkanie z Jezusem” brzmią pobożnie, lecz pozbawione są dogmatycznej treści. Brak jakiegokolwiek odniesienia do konieczności przyjęcia wszystkich artykułów wiary, podporządkowania się Magisterium czy konieczności sakramentów – co potwierdza diagnozę św. Piusa X: „Moderniści mieszają prawdę z fałszem, by osłabić siłę dogmatu” (Encyklika Pascendi, n. 39).

Symptomatyczne jest milczenie o kluczowych faktach biograficznych Sheena: jego współpracy z masonerią poprzez udział w międzywyznaniowych inicjatywach, promocji religii światowej pod płaszczykiem „braterstwa” oraz akceptacji zmian posoborowych. Jak zauważył Marcel Lefebvre w Liście do strapionych katolików: „Ci, którzy akceptują Vaticanum II, stają się mimowolnymi agentami destrukcji Kościoła”.

Teologiczna nieważność procesu

Rzekomy cud przypisany Sheenowi – uzdrowienie martwego dziecka – nie spełnia kryteriów stawianych przez prawodawstwo przedsoborowe. Benedykt XIV w dziele De Servorum Dei beatificatione precyzuje: „Cud musi być natychmiastowy, trwały i naukowo niewytłumaczalny” (II, 32). Tymczasem współczesne „cuda” zatwierdzane przez antypapieży opierają się na relacjach pełnych naukowych luk i emocjonalnych przesłanek.

Sam proces beatyfikacyjny jest nieważny z trzech powodów:

  1. Wykonuje go nielegitymowana władza „Kościoła” posoborowego, który odrzucił własną misję zbawczą (por. Syllabus błędów, pkt 17)
  2. Błędna koncepcja „heroiczności cnót” – Sheen aktywnie promował ekumenizm potępiony przez Piusa XI w Mortalium animos jako „zdradę jedynego Kościoła Chrystusowego”
  3. Brak autentycznego kultu ludowego – jak zauważa kard. Prospero Lambertini: „Beatyfikacja jest jedynie stwierdzeniem istniejącego już kultu, nie zaś jego zapoczątkowaniem”

Symptom schyłkowej fazy apostazji

Wyniesienie Sheena na ołtarze stanowi logiczne zwieńczenie destrukcji prowadzonej przez modernistów od Vaticanum II. Jak prorokował abp Marcel Lefebvre: „Fałszywi święci posoborowi będą służyć do legitymizacji antyewangelii”. W tym kontekście szczególnie wymowne są własne słowa Sheena o antychryście tworzącym „kontr-Kościół na podobieństwo Kościoła” – co dokładnie opisuje obecną sytuację sekty posoborowej.

Przypadek Sheena ujawnia całą hipokryzję „nowej ewangelizacji”: zamiast nawracać heretyków, promuje się tych, którzy zasłynęli z kompromisów z duchem świata. Tymczasem prawdziwi męczennicy wierności – jak abp Marcel Lefebvre czy bp Antonio de Castro Mayer – są potępiani przez tę samą strukturę, która błogosławi apostazję.

Kanonizacyjny spektakl z Sheenem w roli głównej potwierdza tylko diagnozę Piusa X z encykliki Pascendi: „Moderniści usiłują zniszczyć nie tylko katolicyzm, ale wszelką religię” (n. 39). W obliczu tej jawniej herezji jedyną właściwą odpowiedzią jest wierność niezmiennemu Magisterium i odrzucenie wszelkich nowinek posoborowych.


Za artykułem:
Vatican approves Archbishop Fulton Sheen’s cause for beatification
  (lifesitenews.com)
Data artykułu: 10.02.2026

Więcej polemik ze źródłem: lifesitenews.com
Podziel się tą wiadomością z innymi.
Pin Share

Zostaw komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.

Przewijanie do góry
Ethos Catholicus
Przegląd prywatności

Ta strona korzysta z ciasteczek, aby zapewnić Ci najlepszą możliwą obsługę. Informacje o ciasteczkach są przechowywane w przeglądarce i wykonują funkcje takie jak rozpoznawanie Cię po powrocie na naszą stronę internetową i pomaganie naszemu zespołowi w zrozumieniu, które sekcje witryny są dla Ciebie najbardziej interesujące i przydatne.