Prezydent Karol Nawrocki w kaplicy z encykliką Piusa XI na tle dyskusji politycznej o bezpieczeństwie narodowym.

Suwerenność czy iluzja? Polityka bezpieczeństwa w świetle katolickiej doktryny państwa

Podziel się tym:

Portal Opoka informuje o posiedzeniu Rady Bezpieczeństwa Narodowego z 11 lutego 2026 r., poświęconym trzem kwestiom: programowi zakupu uzbrojenia SAFE, zaproszeniu Polski do Rady Pokoju oraz kontaktom marszałka Sejmu Włodzimierza Czarzastego z rosyjską biznesmenką Swietłaną Czestnych. Prezydent Karol Nawrocki ostro skrytykował brak transparentności w sprawie poszerzonego postępowania sprawdzającego wobec marszałka, porównując sytuację do afery z rosyjskim agentem Rubcowem.


Bezpieczeństwo bez fundamentu nadprzyrodzonego

W dyskusji o bezpieczeństwie narodowym całkowicie zignorowano fundamentalną zasadę katolickiej nauki społecznej: „Pokój Chrystusowy w Królestwie Chrystusowym” (Pius XI, Quas primas). Przedstawiciele władz świeckich roztrząsają kwestie militarne i polityczne, całkowicie pomijając duchowy wymiar bezpieczeństwa. Tymczasem już papież Pius XI nauczał, że „nie było i nie będzie nikogo, kto przez wszystkich byłby tak umiłowany, jak Chrystus Jezus”, co stanowi jedyny trwały fundament ładu społecznego.

„Państwo ma obowiązek działać prewencyjnie zanim ryzyko stanie się faktem” – Karol Nawrocki

Prezydenckie wezwanie do „działania prewencyjnego” pozostaje jałowe, gdyż pomija pierwszorzędne źródło zagrożeń: apostazję od wiary katolickiej i porzucenie społecznego panowania Chrystusa Króla. Jak zauważył św. Pius X w Lamentabili sane, współczesne błędy polegają na redukowaniu religii do „pewnej interpretacji faktów religijnych, którą z dużym wysiłkiem wypracował sobie umysł ludzki”.

Program SAFE: Nowe niewolnictwo pod płaszczykiem obronności

Krytyka programu SAFE przez prezydenta Nawrockiego, choć słuszna w warstwie technicznej, nie sięga sedna problemu. Unia Europejska od dziesięcioleci systematycznie niszczy katolickie fundamenty cywilizacji, promując aborcję, gender i relatywizm moralny. Jak stwierdza Syllabus błędów Piusa IX: „Kościół powinien być oddzielony od państwa, a państwo od Kościoła” (błąd nr 55) – co dokładnie realizuje laicka struktura UE.

Propozycja „Rady Pokoju” to kolejna utopia w stylu masońskiego projektu Ligi Narodów, potępionego przez Piusa XI. Katolicka koncepcja pokoju opiera się na uznaniu praw Chrystusa Króla nad narodami, nie zaś na multilateralnych układach między apostackimi reżimami.

Agenturalność czy symptom głębszej choroby?

Sprawa marszałka Czarzastego odsłania systemowy kryzys legitymizacji władzy w porządku pozostałym po rewolucji 1989 roku. Gdy władza nie pochodzi od Boga i nie służy uznaniu Jego królewskich praw, staje się areną walki różnych grup interesów. Jak nauczał św. Robert Bellarmin: „Heretyk nie jest członkiem, więc nie może być głową Kościoła” (cyt. za Obrona sedewakantyzmu), co w analogii świeckiej oznacza, że władcy odrzucający fundamenty moralne nie mogą zapewnić trwałego bezpieczeństwa.

Brak reakcji na rosyjskie powiązania części establishmentu wynika z ideologicznego pokrewieństwa między postsowieckimi elitami a współczesnymi demoliberalnymi reżimami. Jak trafnie zauważył prezydent Nawrocki: „Najgroźniejsze operacje wpływu rzadko wyglądają jak film szpiegowski”, jednak nie wyciągnął właściwego wniosku – prawdziwą ochronę dać może tylko odnowienie przymierza narodu z Chrystusem Królem.

Watykańskie gry z Bractwem św. Piusa X

W kontekście wspomnianej w artykule propozycji dialogu z Bractwem św. Piusa X należy przypomnieć niezmienne stanowisko Kościoła: jak stwierdza bulla Cum ex Apostolatus Officio Pawła IV, „jeśli kiedykolwiek w jakimkolwiek czasie okaże się, że jakikolwiek Biskup […] odstąpił od Wiary Katolickiej lub popadł w jakąś herezję […] promocja lub wyniesienie […] będą nieważne, nieobowiązujące i bezwartościowe”. Wobec tego jakikolwiek dialog z modernistyczną sekcą okupującą Watykan jest iluzją.

Koniec iluzji: Jedyna droga ocalenia

Opisywane dylematy władz świeckich są nieuniknionym owocem odrzucenia społecznego panowania Chrystusa. Dopóki Polska nie dokona aktu poświęcenia się Najświętszemu Sercu Jezusa i Niepokalanemu Sercu Marji – nie według fatimskich fantazji, ale według tradycyjnej katolickiej pobożności – żaden program militarny czy polityczny nie zapewni prawdziwego bezpieczeństwa. Jak przypomina Pius XI w Quas primas: „Państwa nie mogą się obejść bez Boga”, co stanowi najcięższe oskarżenie wobec całej klasy politycznej zaangażowanej w omawiane posiedzenie RBN.


Za artykułem:
„Najgroźniejsze operacje rzadko wyglądają jak film szpiegowski”. Sprawa Czarzastego omawiana na posiedzeniu RBN
  (opoka.org.pl)
Data artykułu: 11.02.2026

Więcej polemik ze źródłem: opoka.org.pl
Podziel się tą wiadomością z innymi.
Pin Share

Zostaw komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.

Przewijanie do góry
Ethos Catholicus
Przegląd prywatności

Ta strona korzysta z ciasteczek, aby zapewnić Ci najlepszą możliwą obsługę. Informacje o ciasteczkach są przechowywane w przeglądarce i wykonują funkcje takie jak rozpoznawanie Cię po powrocie na naszą stronę internetową i pomaganie naszemu zespołowi w zrozumieniu, które sekcje witryny są dla Ciebie najbardziej interesujące i przydatne.