Realistyczny obraz zatoniętych niemieckich U-Bootów po operacji Deadlight z widokiem polskiego niszczyciela ORP Błyskawica na tle. Scena wyraża moralne zagubienie i bezsensowną zniszczoność.

Militarna rzeź reliktów wojny jako triumf siły nad moralnością

Podziel się tym:

Portal gosc.pl w artykule z 12 lutego 2026 r. relacjonuje operację Deadlight – zatopienie 116 niemieckich okrętów podwodnych przez aliantów w latach 1945-1946. Tekst koncentruje się na technicznych aspektach akcji, udziale polskich jednostek (w tym ORP „Błyskawica”) oraz współczesnych próbach muzealnego wykorzystania wraków. Zupełnie pominięto jednak moralną ocenę tej masowej destrukcji mienia w kontekście katolickiej nauki o wojnie sprawiedliwej i obowiązku roztropnego zarządzania łupem wojennym.

Naturalistyczne zawężenie historii do faktografii

„Pod koniec II wojny światowej Niemcy dysponowali jeszcze ok. 400 okrętami podwodnymi. Na początku maja 1945 r. ok. 220 z dokonało samozatopienia” – podaje portal, bezkrytycznie przyjmując militarno-techniczną perspektywę.

Artykuł całkowicie ignoruje principium iustitiae (zasadę sprawiedliwości), która nakazuje ewaluować każdą akcję zbrojną przez pryzmat moralnego porządku. Św. Augustyn w Państwie Bożym (XIX, 7) naucza: „Pokój cielesny to uporządkowana harmonia obywateli w rozkazywaniu i posłuszeństwie”. Tymczasem zatopienie wartych miliony dolarów jednostek – które mogły posłużyć odbudowie zrujnowanej Europy – stanowi akt bezmyślnego wandalizmu, sprzeczny z caritas (miłością bliźniego).

Chwała militarna przeciw duchowi Ewangelii

Opisując „imponujący” wojenny bilans ORP „Błyskawica”, autorzy bezwiednie gloryfikują libido dominandi (pożądanie panowania), które Pius XII potępiał w encyklice Summi Pontificatus (1939) jako źródło wojen: „Wszelka władza pochodzi od Boga, aby służyła dobru wspólnemu”. Cytowanie danych o „138 tys. mil morskich” i „85 konwojach” bez odniesienia do ludzkich tragedii jest przejawem technokratycznego barbarzyństwa.

„Dla ORP 'Błyskawica’ operacja Deadlight była symbolicznym zamknięciem pewnego etapu historii” – czytamy, co stanowi ewidentną próbę mitologizacji działań sprzecznych z chrześcijańskim ethos przebaczenia.

Materialistyczna wizja dziedzictwa

Rozczulanie się nad „kilkoma” zachowanymi U-Bootami w muzeach przy równoczesnym przemilczeniu moralnych kosztów ich budowy (praca więźniów obozów, grabież surowców) odsłania materialistyczną mentalność autorów. Leon XIII w Rerum novarum (1891) przestrzegał: „Nikt nie może bezkarnie pogardzać człowiekiem stworzonym na obraz Boży”. W tym kontekście łzy nad „wysokimi kosztami wydobycia” brzmią jak bluźnierstwo.

Symptom posoborowej apostazji

Całość artykułu stanowi klasyczny przykład laickiej historiografii propagowanej przez struktury neo-kościoła. Jak nauczał św. Pius X w Lamentabili sane: „Interpretacja Pisma Świętego, jaką daje Kościół, nie należy pogardzać, ale podlega dokładniejszym osądom i poprawkom egzegetów” (teza 2 potępiona). Brak oceny moralnej wydarzeń historycznych jest owocem odrzucenia kryteriów nadprzyrodzonych na rzecz „neutralności światopoglądowej” – herezji potępionej w Syllabusie Piusa IX (pkt 77-80).

Operacja Deadlight – zamiast być „zamknięciem etapu” – powinna być rozpatrywana jako memento triumfu kultury śmierci nad cywilizacją łacińską. Jak Chrystus ostrzegał: „Wszelkie królestwo, wewnętrznie skłócone, pustoszeje” (Mt 12,25 Wlg). Milczenie portalu o tej prawdzie jest zdradą misji katolickiego medium.


Za artykułem:
80 lat temu alianci zakończyli operację zatapiania zdobycznych u-bootów
  (gosc.pl)
Data artykułu: 12.02.2026

Więcej polemik ze źródłem: gosc.pl
Podziel się tą wiadomością z innymi.
Pin Share

Zostaw komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.

Przewijanie do góry
Ethos Catholicus
Przegląd prywatności

Ta strona korzysta z ciasteczek, aby zapewnić Ci najlepszą możliwą obsługę. Informacje o ciasteczkach są przechowywane w przeglądarce i wykonują funkcje takie jak rozpoznawanie Cię po powrocie na naszą stronę internetową i pomaganie naszemu zespołowi w zrozumieniu, które sekcje witryny są dla Ciebie najbardziej interesujące i przydatne.