Portal eKAI.pl informuje o XXVII Pielgrzymce Młodych z Radiem Maryja na Jasną Górę, zaplanowanej na 23 maja 2026 r. pod hasłem „Uczniowie – misjonarze”. Wydarzenie, zorganizowane przez Radio Maryja i związane z nim struktury (Ruch Czystych Serc, Wolontariat Misyjny Salwator), ma na celu „oddanie czci” poprzez Eucharystię, uwielbienie i świadectwa. Program przewiduje udział biskupa Tomasza Sztajerwalda, przedstawicieli Krajowego Biura Organizacyjnego ŚDM oraz innych organizacji katolickich. Taka pielgrzymka, choć z pozoru tradycyjna, stoi w sprzeczności z integralną wiarą katolicką i stanowi niebezpieczne zwiedzenie wiernych, zwłaszcza młodzieży, w czasach głębokiej apostazji.
Faktograficzne podstawy: kto organizuje i kto sprawuje?
Artykuł wskazuje, że głównym organizatorem jest Radio Maryja – polskie stowarzyszenie, które od dekad funkcjonuje w pełnej komunii z hierarchią posoborową. Biskup Tomasz Sztajerwald, wspomniany jako przewodniczący Eucharystii, jest biskupem wyświęconym w rytuale rzymskim po 1958 r., czyli w czasach uzurpacji. Z perspektywy integralnej wiary, taki biskup, nawet jeśli zachował tradycyjny rytuał, nie posiada ważnych święceń, ponieważ sam urząd biskupi wymaga prawidłowego wyboru i konsekracji przez prawdziwego papieża i biskupów w komunii z nim (kanon 95 Kodeksu Prawa Kanonicznego z 1917 r.). W świetle bulli Cum ex Apostolatus Officio Pawła IV, heretyk lub schizmatyk nie może sprawować urzędu, a wybór takiej osoby jest nieważny. Zatem Msza Święta, którą biskup Sztajerwald ma sprawować, jest nie tylko iluzją, ale poważnym profanacją – sakrament nie może być ważny, jeśli sprawujący nie ma jurysdykcji (Bellarmin, De Romano Pontifice). Uczestnictwo w takiej „Eucharystii” jest grzechem ciężkim, a nie pobożnym aktem.
Język retoryczny: „uczniowie–misjonarze” jako fałszywe hasło
Hasło „Uczniowie – misjonarze” brzmi pobożnie, ale w kontekście posoborowej „misji” oznacza często ekumenizm i relatywizm. W encyklice Quas Primas Pius XI podkreśla, że misja Kościoła polega na prowadzeniu dusz do zbawienia przez Chrystusa, a nie na jakimkolwiek humanitaryzmie. Słowo „misjonarz” w nowej eklezjologii jest często pozbawione treści – oznacza po prostu „osobę zaangażowaną”, bez konieczności wyznawania jedynego prawdziwego dogmatu katolickiego. Portal eKAI, publikując taki materiał, przyjmuje język nowej ewangelizacji, która zredukowała Kościół do ruchu społecznego. To typowe dla języka modernistycznego, o którym pisał Pius X w Lamentabili sane exitu: „Pogoń za nowinkami… popada się w najpoważniejsze błędy” (propozycja 1). Hasło to jest pustym sloganem, który maskuje brak prawdziwego ducha misyjnego – czyli głoszenia całej prawdy wiary bez kompromisów.
Teologiczne zaprzeczenie: sakramenty i autorytet w gruncie herezji
Centralnym punktem wydarzenia jest Eucharystia. Jednakże, z punktu widzenia doktryny przedsoborowej, sakramenty są ważne tylko wtedy, gdy sprawowane są przez prawidłowego ministra w komunii z prawdziwym papieżem. Kanon 109 Kodeksu Prawa Kanonicznego z 1917 r. wymaga, aby biskup miał jurysdykcję. Biskup Sztajerwald, jako członek sekty posoborowej, nie uznaje nieomylności papieskiej w sensie katolickim (co wynika z jego publicznego uczestnictwa w kulcie Bergoglio i innych uzurpatorów). Dlatego jego „sprawowanie” Eucharystii jest nullum – bez skutku. Uczestnicy nie uczestniczą w ofierze, tylko w symbolicznym zgromadzeniu. Św. Pius X w Quam singulari przypomina, że sakramenty wymagają właściwego zamiaru i autorytetu. Brak tego czyni taki akt bluźnierstwem.
Ponadto, pielgrzymka do Jasnej Góry – choć sanktuarium ma tradycję – w nowym kontekście staje się elementem kultu emocji i „doświadczenia”, a nie adoracji Boga. Pius XI w Quas Primas ostrzega przed „zeświecczeniem”, które wypiera panowanie Chrystusa z życia publicznego. Taka pielgrzymka, zdominowana przez muzykę rockową („Zespół Muzyki Sakralnej Lumen wraz ze stuosobową orkiestrą”) i świadectwa „misjonarzy”, staje się spektaklem, a nie aktem kultu. Msza Święta wymaga godności, ciszy, skupienia na ofierze – nie zaś koncertu.
Symptomatyczne odzwierciedlenie apostazji posoborowej
To wydarzenie jest symptomaticzne dla całego systemu posoborowego: pozorne „tradycjonalne” elementy (rytuał, pielgrzymka) są wykorzystywane do ukrycia fundamentalnej herezji. Radio Maryja, choć często krytykujące niektóre nadużycia, pozostaje w pełni podporządkowane uzurpatorom. W 2025 r. papieżem (uzurpatorem) jest Leon XIV (Robert Prevost), a wcześniej Franciszek (Bergoglio) – obaj heretycy, oskarżeni o apostazję przez sedewakantystów. Udział biskupa Sztajerwalda w takim wydarzeniu jest jawne współdziałanie z herezją. Św. Pius IX w Syllabus Errorum potępia pogląd, że „Kościół powinien być oddzielony od państwa” (błąd 55) i że „władza cywilna ma prawo wtrącać się w sprawy religijne” (błąd 44). Ale tu problem jest głębszy: sam Kościół, który powinien być „społeczością doskonałą” (Pius XI), stał się organizacją humanitarną. Pielgrzymka pod hasłem „misjonarzy” bez misji prawdziwej (głoszenia dogmatów) jest tylko społeczną akcją.
Dodatkowo, obecność organizacji takich jak Wolontariat Misyjny Salwator czy Fundacja im. Heleny Kmieć wskazuje na zaangażowanie w „dobre uczynki” bez konieczności wyznawania wiary. W Quas Primas Pius XI mówi, że „nie ma innego zbawienia” niż przez Chrystusa, a współczesne „misje” często redukują zbawienie do pomocy materialnej. To jest właśnie apostazja – porzucenie esencji wiary na rzecz moralizmu.
Milczenie o kluczowych prawdach: brak doktryny, za to emocje
Najbardziej niepokojące w artykule jest całkowite pominięcie kluczowych doktryn: nie ma mowy o grzechu pierworodnym, o konieczności łaski, o sakramentach jako drogą zbawienia, o sądzie ostatecznym. Zamiast tego – „świadectwa świadków–misjonarzy”, koncert, „radość”. To typowe dla nowego ewangelizowania, o którym pisał Pius X: „Chrześcijaństwo jest sprowadzone do czysto ludzkiego, naturalnego wewnętrznego odruchu” (błąd 4 z Syllabus). Młodzież jest prowadzona na uczucia, a nie na prawdę. Brakuje ostrzeżenia, że przyjmowanie „Komunii” w strukturach posoborowych, gdzie Msza została zredukowana do stołu zgromadzenia, a rubryki naruszają teologię ofiary przebłagalnej, jest świętokradztwem. Brak też wezwania do nawrócenia z modernizmu – tak jak Pius X w Pascendi Dominici gregis wzywał do walki z herezją.
Konkluzja: fałszywa pielgrzymka na gruncie herezji
XXVII Pielgrzymka Młodych z Radiem Maryja na Jasną Górę to kolejny przykład tego, jak struktury posoborowe wykorzystują tradycyjne formy (pielgrzymki, Eucharystię, kult Maryi) do utrwalania wiernych w błędzie. Sakramenty sprawowane przez biskupów nieuznawalnych są nieważne, a uczestnictwo w nich jest grzechem. Hasło „Uczniowie–misjonarze” jest puste, ponieważ bez prawdziwego Kościoła nie ma misji. Zamiast prowadzić młodzież do Chrystusa, takie wydarzenie prowadzi ją w błąd, utwierdzając w przekonaniu, że wystarczy „być aktywnym”, by być dobrym katolikiem. W czasach, gdy Pius IX potępiał „indyferentyzm” (błąd 15), a Pius X modernistów, taka pielgrzymka jest nie tylko daremna, ale szkodliwa. Prawdziwa pielgrzymka wymaga prawdziwego Kościoła, prawdziwych sakramentów i prawdziwego papieża – których obecnie nie ma, póki nie powróci tradycyjna hierarchia. Wierni powinni unikać takich wydarzeń i szukać prawdziwych źródeł łaski w społeczności wierzącej, która zachowuje integralną wiarę.
Za artykułem:
Wydarzenia Jasna Góra, 23 majaXXVII Pielgrzymka Młodych z Radiem Maryja na Jasną GóręPod hasłem „Uczniowie – misjonarze” 23 maja odbędzie się XXVII Pielgrzymka Młodych z Radiem Maryja na Jasną Górę. (ekai.pl)
Data artykułu: 12.02.2026



