Portal LifeSiteNews (13 lutego 2026) donosi o niezależnym dochodzeniu w sprawie brytyjskich gangów gwałcicieli („grooming gangs”), które niezależny poseł Rupert Lowe rozpoczął po niechęci rządu laburzystowskiego do powołania śledztwa. Dochodzenie, sfinansowane przez ponad 20 000 darczyńców (ponad 600 000 funtów), ujawnia handel ludźmi za granicą (m.in. do Pakistanu), a parlament i media odmawiają dyskusji. Tylko kilku parlamentarzystów popiera apel Lowe’a. To dramatyczny przykład moralnego upadku społeczeństwa, które – odrzucając panowanie Chrystusa Króla – traci zdolność do ochrony niewinnych i sprawiedliwości.
Poziom faktograficzny: skala zła i upadek instytucji
Artykuł przedstawia konkretne, wstrząsające fakty z zeznań ofiar: gangi handlowały dziećmi za granicę, policja dostarczała dzieci do domów przestępców, szpitale nie zgłaszały gwałtów. Te dowody potwierdzają, że zło jest systemowe, a instytucje państwowe (policja, służby zdrowia, samorządy) są w tym współwinne lub bierne. Fakt, że rząd laburzystowski i wcześniejsze rządy konserwatywne nie podjęły skutecznych działań, demaskuje głęboki kryzys moralny i instytucjonalny. Jak uczył św. Pius X w Lamentabili sane exitu, modernizm podważa absolutność prawa Bożego, prowadząc do relatywizmu, w którym „najwyższym dobrem” staje się unikanie konfrontacji z prawdą. Milczenie parlamentu i mediów jest świadectwem tej właśnie apostazji – społeczeństwo wolne od Chrystusa nie potrafi rozpoznać ani potępić najgorszych zbrodni.
Dodatkowo, skalę zła potwierdza fakt, że Lowe zwołał słuchania prowadzone przez ocaloną z Rotheram, Sammiego Woodhouse, która sama była ofiarą. Tematy obejmują: rodziców, ciążę po gwałcie, donosicieli, policję, opiekę społeczną, NHS, edukację, demografię (rolę religii), media i politykę. To kompleksowe ujęcie wskazuje, że przestępczość jest wszędzie obecna, a państwo – zamiast chronić – często ją ukrywa. Taka sytuacja jest bezpośrednim skutkiem odrzucenia prawa Bożego, które – jak przypominał Pius XI w Quas Primas – jest fundamentem sprawiedliwości społecznej.
Poziom językowy: obiektywizm jako symptom relatywizmu
Język użyty w artykule (np. „grooming gangs”, „rape”, „trafficking”) jest stonowany, fachowy, co odzwierciedla świecki, pozytywistyczny sposób opisywania zła. Taka neutralność językowa jest iluzją – w rzeczywistości ukrywa moralną ocenę. Kościół katolicki zawsze nazywał grzech po imieniu: cudzołóstwo, sodomia, cudzołożnictwo, kradzież, handel ludźmi to poważne przewinienia przeciwko prawu naturalnemu i boskiemu. Obiektywizm artykułu, choć zrozumiały w kontekście dziennikarskim, jest przejawem tego samego relatywizmu, który Pius IX potępił w Syllabus of Errors (błęd 15-17: indyferentyzm religijny i moralny). Społeczeństwo, które nie ma odwagi nazwać zła grzechem, nie ma też narzędzi do jego zwalczenia. Gdy prawda o naturze zła jest zaciemniana, sprawiedliwość staje się niemożliwa.
Warto zauważyć, że sam termin „grooming gangs” jest eufemizmem, który łagodzi wagę zbrodni. W katolickiej terminologii byłyby to „zbrodnie przeciwko czci i czystości dzieci”, „handel ludźmi”, „gwałt”. Używanie łagodnych słów jest typowe dla społeczeństwa, które – odrzuciwszy Chrystusa Króla – nie chce konfrontować się z moralną złośliwością tych czynów. Jest to także przejaw „tolerancji” błędnej, o której mówi Pius IX w błędzie 79: „Wolność wyznania wszystkich religii… nie szkodzi moralności”. W rzeczywistości właśnie taka tolerancja doprowadziła do sytuacji, w której dzieci są ofiarami.
Poziom teologiczny: odrzucenie Chrystusa Króla i konsekwencje
Najgłębszym źródłem tego skandalu jest odrzucenie panowania Chrystusa Króla nad narodami, o którym Pius XI napisał w encyklice Quas Primas. Papież przypomniał, że „gdy Boga i Jezusa Chrystusa usunięto z praw i z państw… zburzone zostały fundamenty pod tą władzą” (Quas Primas, 31). Syllabus of Errors Piusa IX wyraźnie potępia błąd, że „państwo, jako źródło wszystkich praw, jest obdarzone pewnym prawem nieograniczonym żadnymi granicami” (błęd 39) oraz że „Kościół powinien być oddzielony od państwa” (błęd 55). Wielka Brytania, jako państwo sekularne, nie ma w swojej konstytucji uznania dla Chrystusa Króla, więc jej prawa i instytucje opierają się na pryncypium suwerenności ludzkiej, a nie boskiej. W rezultacie, gdy dochodzi do zbrodni przeciwko niewinnym, państwo nie ma ani motywacji, ani moralnej podstawy, by skutecznie interweniować – stąd „zero apetytu” do dyskusji, o którym pisze Lowe. Brak uznania prawa Bożego prowadzi do anarchii moralnej, w której najsilniejsi (przestępcy) uciszają najsłabszych (dzieci).
Dodatkowo, Lamentabili sane exitu potępia modernistyczne poglądy, że „wiara jako przyzwolenie umysłu opiera się ostatecznie o sumie prawdopodobieństw” (propozycja 25) i że „dogmaty wiary należy pojmować według ich funkcji praktycznej” (26). To właśnie taki relatywizm moralny pozwala społeczeństwu bagatelizować zbrodnie przeciwko dzieciom – jeśli nie ma absolutnych prawd moralnych, to „handel ludźmi” staje się tylko problemem „kulturowym” lub „społecznym”, a nie grzechem wołającym do nieba. Modernizm, jako „synteza wszystkich błędów” (Pius X), podważa nie tylko wiary, ale i moralność, czyniąc zła nie do poznania jako zło.
Poziom symptomatyczny: apostazja jako korzeń skandalu
Ten skandal jest objawieniem głębszej choroby: apostazji Kościoła i społeczeństwa od Chrystusa. Jak ostrzegał Pius X w Pascendi Dominici gregis (cytowane w Lamentabili), moderniści „pod pozorem poważniejszej krytyki… zmierzają do takiego rozwoju dogmatów, który okazuje się ich skażeniem”. Kościół posoborowy, odrzucając niezmienną naukę o Chrystusie Królu, stał się współwinny tego moralnego chaosu. Gdy hierarchia milczy o panowaniu Chrystusa nad społeczeństwem, pozostawia przestrzeń dla laicyzmu i anarchii. Nawet jeśli niektórzy duchowni (np. ksiądz Sammy Woodhouse, który prowadzi słuchania) angażują się w pomoc ofiarom, ich działania są izolowane i nie naprawiają systemowego zła, które wynika z odrzucenia Chrystusa jako Króla. To potwierdza, że jedynym lekarstwem jest całkowite nawrócenie się do niezmiennej wiary – Restoration of all things in Christ (Ef 1:10).
Ostatecznie, tragedia „grooming gangs” jest nie tylko przestępstwem, ale także aktorem w dramatycznym konflikcie między Królestwem Chrystusa a królestwem szatana. Tylko uznanie Chrystusa Króla przez państwo i społeczeństwo – jak wzywał Pius XI – może przywrócić porządek i sprawiedliwość. Prawdziwy Kościół, wierny Tradycji, musi odnowić głoszenie tej prawdy, nawet jeśli współczesny „Kościół” posoborowy milczy. Bez tego, skandale moralne będą się powtarzać, a ofiary – jak te niewinne dzieci – będą pozostawione same sobie.
Za artykułem:
Britain’s shame: The rape gang inquiry Parliament hopes will disappear (lifesitenews.com)
Data artykułu: 13.02.2026





