Ks. Andrzej Perzyński i ks. Waldemar Chrostowski dyskutują w bibliotece seminarium na temat judaizmu

Fałszywe „magisterium” w sprawie judaizmu? Spór w sekcie posoborowej

Podziel się tym:

Portal Opoka.org.pl (09.02.2026) publikuje materiał o sporze teologicznym między ks. prof. Andrzejem Perzyńskim a ks. prof. Waldemarem Chrostowskim w kwestii judaizmu i dialogu chrześcijańsko-żydowskiego. Perzyński krytykuje Chrostowskiego za redukowanie judaizmu rabinicznego do „reakcji przeciw Chrystusowi”, broniąc oficjalnego nauczania Kościoła po Soborze Watykańskim II o trwałym Przymierzu z Izraelem, wspólnym dziedzictwie biblijnym i wartości dialogu. Główny zarzut Perzyńskiego: prywatna opinia, nawet akademicka, nie może przeciwstawiać się „oficjalnemu magisterium”. To stwierdzenie, choć pozornie ortodoksyjne, jest najbardziej niebezpiecznym elementem całego sporu, gdyż przyjmuje za autentyczne magisterium fałszywy Kościół posoborowy.


Fałszywe „magisterium” jako ostateczna herezja

Poziom faktograficzny: Zaakceptowanie herezji Soboru Watykańskiego II

Artykuł przedstawia spór wewnątrz struktury posoborowej o interpretację judaizmu. Obie strony – Perzyński i Chrostowski – akceptują fundamentalne założenia Soboru Watykańskiego II, które są heretyckie. Perzyński odwołuje się do „oficjalnego nauczania Kościoła po Soborze Watykańskim II”, w tym do Katechizmu (nr 839) i dokumentów Stolicy Apostolskiej. To przyjęcie „magisterium” sekty posoborowej jako autentycznego Kościoła jest faktem, który determinuje cały spór. Ks. Perzyński pisze: „Każda próba głoszenia innej nauki – nawet podparta profesorskim autorytetem – pozostaje jedynie prywatną opinią, która w tym przypadku niebezpiecznie oddala się od serca katolickiej wiary”. Ta logiczna niekonsekwencja jest ośmieszona: Perzyński uznaje za „magisterium” ciało, które zrewidowało całą wiarę, a prywatną opinię uznaje za heretycką, jeśli nie zgadza się z tym rewizjonizmem. Faktem jest, że po 1958 roku nie ma już prawdziwego Magisterium Kościoła katolickiego, jak dowodzi bulla *Cum ex Apostolatus Officio* Pawła IV (z pliku [Obrona sedewakantyzmu]): heretyk lub apostata traci urząd automatycznie. Jan XXIII, Paweł VI, Jan Paweł I, Jan Paweł II, Benedykt XVI, Franciszek i „Leon XIV” są heretykami i apostatami, więc ich „magisterium” jest nieważne. Cały spór to więc dyskusja między heretykami o interpretację herezji.

Poziom językowy: Magisterium, dialog, braterstwo – słowa rewolucji

Język artykułu jest charakterystyczny dla nowego łańcucha myślowego modernizmu. Kluczowe pojęcia: „oficjalne magisterium”, „dialog”, „braterstwo”, „wspólne dziedzictwo”, „wzajemny szacunek”. Wszystkie one są sprzeczne z niezmienną teologią przedsoborową. „Magisterium” w rozumieniu sekty posoborowej nie jest autentycznym Magisterium Kościoła, które jest nieomylne tylko w definicjach wiary i moralności (Kodeks Prawa Kanonicznego 1917, kan. 1323). „Dialog” w sensie równorzędnej wymiany z heretykami i poganami jest potępiony w Syllabusie błędów Piusa IX (błęd 15, 16, 77-80). „Braterstwo” z niekatolikami jest apostazją, jak pokazuje encyklika *Quas Primas* Piusa XI: „Królestwo Odkupiciela naszego obejmuje wszystkich ludzi – nie jako równych, ale jako poddanych władzy Chrystusa”. Perzyński używa sformułowania: „Bóg nie odwołał swoich darów, a żydowska lektura Pisma pozostaje dla katolików cenna i pouczająca”. To jest herezja, gdyż sugeruje, że Bóg może „darować” zbawienie poza Kościołem, podczas gdy *Quas Primas* cytuje Dz 4,12: „Nie masz w żadnym innym zbawienia”. Język Perzyńskiego to język nowego prawa kanonicznego i modernizmu, nie katolicyzmu.

Poziom teologiczny: Konfrontacja z niezmienną doktryną

Teza Perzyńskiego o „trwałym Przymierzu z Izraelem” jest sprzeczna z nauczaniem św. Piusa X w *Lamentabili sane exitu* (potępia pogląd, że objawienie jest nieokreślone i podlega ewolucji) i z Syllabusem Piusa IX. Syllabus potępia błąd 21: „Kościół nie ma władzy definiować dogmatycznie, że religia katolicka jest jedyną prawdziwą”. Perzyński, broniąc „oficjalnego magisterium”, przyjmuje dokładnie ten błąd, gdyż „magisterium” sekty posoborowej w *Nostra aetate* (Deklaracja o relacjach z religiami niechrześcijańskimi) utożsamia judaizm rabiniczny z prawdziwą religią, która „nie jest do odrzucenia”. To jest relatywizm. Perzyński cytuje św. Jana Pawła II z Moguncji 1980: „Żydzi są Ludem Bożym Starego Przymierza, które nigdy nie zostało przez Boga odwołane”. To herezja, gdyż Stare Przymierze zostało zastąpione Nowym Przymierzem w Krwi Chrystusa (Hbr 8,13: „Przekazując nowe, pierwsze uczynił stare”). Św. Pius X w *Pascendi Dominici gregis* potępia modernistów, którzy „tworzą nową teologię, w której objawienie jest nieokreślone”. Idea „trwałego Przymierza” z ludźmi, którzy odrzucili Chrystusa, jest właśnie taką nową teologią. Perzyński błędnie twierdzi, że redukowanie judaizmu do „reakcji przeciw Chrystusowi” to „teologia zastąpienia”. W rzeczywistości judaizm rabiniczny, który odrzucił Chrystusa, jest herezją i schizmatyzmem (św. Jan Chryzostom, *Adversus Judaeos*). Perzyński, odwołując się do Katechizmu nr 839, nie zauważa, że Katechizm posoborowy jest pełen błędów. Prawdziwy Katechizm przedsoborowy (np. *Catechismus Romanus* z 1566 roku) naucza, że Żydzi są „wrogami Krzyża” (Rz 11,28) i że Kościół jest „nowym Izraelem” (Gal 6,16). Perzyński promuje ekumeniczny błąd, który jest potępiony w *Lamentabili* (propozycje 19-21: heretyckie próby pogodzenia Chrystusa z judaizmem).

Poziom symptomatyczny: Systemowa apostazja Soboru Watykańskiego II

Ten spór jest symptomem głębokiej choroby: sekta posoborowa odrzuciła wiarę przedsoborową. Perzyński, choć krytykuje Chrostowskiego, sam jest częścią systemu, który przyjął herezje Soboru. Jego ochrona „oficjalnego magisterium” jest ostatecznym aktem zdrady. W *Quas Primas* Piusa XI czytamy: „Królestwo Chrystusa jest przede wszystkim duchowe i odnosi się głównie do rzeczy duchowych”. Królestwo Chrystusa nie jest równouprawnieniem z fałszywymi religiami. Perzyński promuje „dialog” jako wartość, podczas gdy Pius XI mówi: „Jeżeli ludzie prywatnie i publicznie uznali nad sobą władzę królewską Chrystusa, wówczas spłynęłyby na całe społeczeństwo niesłychane dobrodziejstwa”. Dialog z heretykami jest sprzeczny z tym. Perzyński używa sformułowania „wspólne dziedzictwo Świętego Pisma Izraela”, co jest herezją, gdyż Pismo Święte jest dziedzictwem Kościoła, a nie synagogi. Św. Augustyn w *Contra Faustum* mówi, że Żydzi „zabili Chrystusa” i ich lektura Pisma jest „ślepa”. Perzyński, cytując Papieską Komisję Biblijną z 2001 roku, odwołuje się do struktury posoborowej, która nie ma autorytetu. Cały spór to spór między modernistami o stopień relatywizmu, nie o prawdę. Perzyński chce „zachować elementarną kulturę dialogu”, podczas gdy Pius IX w Syllabusie potępia „niewinność, która usprawiedliwia wszelkie religie” (błęd 17). Perzyński nie widzi, że jego stanowisko jest dokładnie tym błędem.

Redukcja judaizmu do „reakcji przeciw Chrystusowi” – czy to herezja?

Chrostowski, którego Perzyński krytykuje, ma pewien racjonalny punkt: judaizm rabiniczny rzeczywiście powstał jako reakcja na Chrystusa. Średniowieczny żydowski traktat *Toledot Yeshu* to bluźniercza paszkwil na Chrystusa. Jednak Perzyński odrzuca to jako „teologię zastąpienia”, która według niego jest „sprzeczna z Katechizmem Kościoła Katolickiego (nr 839)”. Tutaj Perzyński ma rację w formie, ale nie w istocie: Katechizm posoborowy nr 839 mówi: „Kościół wierzący, że Chrystus jest dla wszystkich i każdemu człowiekowi konieczny, nie zaniecha jednak niczego, co wymaga od Kościoła i od chrześcijan w ich stosunkach z Żydami”. To jest herezja, bo sugeruje, że Żydzi mogą być zbawieni bez Chrystusa. Prawdziwa teologia zastąpienia (supersessionism) jest dogmatem: Kościół zastępuje synagogę jako nowy Izrael (św. Jan Damasceński, *Expositio fidei orthodoxae*). Perzyński, broniąc „braterstwa”, popada w błąd ekumenizmu, potępiony przez Piusa XI w *Cum ex apostolatus officio* (błęd 77-80). Jego krytyka określenia „parodia” dialogu jest hipokryzją: sam dialog jest parodią wiary, gdyż wierność Chrystusowi wymaga nawrócenia Żydów, nie dialogu równorzędnego. Perzyński nie rozumie, że jego „oficjalne magisterium” to magisterium apostatów, które odrzuciło tryumf Chrystusa nad judaizmem.

Biblia – wspólne dziedzictwo? Nie! To dziedzictwo Kościoła

Perzyński cytuje Papieską Komisję Biblijną z 2001 roku: „Religia żydowska i chrześcijańska mają swój udział we wspólnym dziedzictwie »Świętego Pisma Izraela«”. To jest bluźnierstwo. Pismo Święte jest Kościołem w pisanej formie (św. Jan z Damaszku). Żydzi, odrzucając Chrystusa, stracili prawo do Pisma. Św. Jan Chryzostom mówi, że „Żydzi są posągami, a ich synagogi to domy diabła”. Perzyński, promując „wartość żydowskiej lektury”, popada w błąd modernizmu, potępiony przez Piusa X: „Kościół nie może definiować sensu Pisma Świętego” (propozycja 4 z *Lamentabili*). Prawdziwa lektura Pisma jest katolicka, a nie żydowska. Św. Hieronim tłumaczył Pismo w duchu alegorycznym, przeciwko żydowskiemu dosłownizmowi. Perzyński, odwołując się do „wspólnego dziedzictwa”, relatywizuje objawienie, co jest tułaczem modernistycznym.

Ostateczny wniosek: Spór wśród upadłych

Cały spór między Perzyńskim a Chrostowskim to spór wśród upadłych. Obaj odrzucają wiarę przedsoborową. Perzyński broni „oficjalnego magisterium” sekty posoborowej, które jest heretyckie. Chrostowski ma bardziej ostrożne stanowisko wobec judaizmu, ale też akceptuje Sobór Watykański II. Żaden z nich nie przyjął katolicyzmu integralnego. Perzyński, choć krytykuje Chrostowskiego, sam jest heretykiem, ponieważ uznaje za autentyczny Kościół ciało, które zrewidowało wiarę. Jego ochrona „dialogu” i „braterstwa” jest herezją. Prawdziwy katolik musi odrzucić cały system posoborowy jako apostoastę i czekać na prawdziwego papieża, który przywróci tradycję. Jak mówi św. Robert Bellarmin (z pliku [Obrona sedewakantyzmu]): „Jawny heretyk przestaje sam w sobie być Papieżem”. Perzyński, uznając „magisterium” heretyków, sam staje się współodpowiedzialny za apostazję. Jego artykuł nie jest obroną wiary, lecz nowym aktem zdrady. Prawdziwa odpowiedź na judaizm to nawrócenie Żydów do Chrystusa, nie dialog. Prawdziwy Kościół nie ma „wspólnego dziedzictwa” z synagogą diabła. Prawdziwe magisterium to tylko to sprzed 1958 roku. Perzyński, choć używa ostrych słów przeciw Chrostowskiemu, sam jest częścią problemu.


Za artykułem:
Fałszywe „magisterium” w sprawie judaizmu? Ks. Perzyński reaguje
  (opoka.org.pl)
Data artykułu: 09.02.2026

Więcej polemik ze źródłem: opoka.org.pl
Podziel się tą wiadomością z innymi.
Pin Share

Zostaw komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.

Przewijanie do góry
Ethos Catholicus
Przegląd prywatności

Ta strona korzysta z ciasteczek, aby zapewnić Ci najlepszą możliwą obsługę. Informacje o ciasteczkach są przechowywane w przeglądarce i wykonują funkcje takie jak rozpoznawanie Cię po powrocie na naszą stronę internetową i pomaganie naszemu zespołowi w zrozumieniu, które sekcje witryny są dla Ciebie najbardziej interesujące i przydatne.