Portal Opoka.org.pl (16 lutego 2026) publikuje artykuł oparty na badaniach rynku okularów korekcyjnych, z których wynika, że Polacy rzadko badają wzrok (tylko 16% robi to rocznie), zwlekają z wymianą okularów (średnio co 38,4 miesiąca) i traktują je głównie jako element stylu, podczas gdy cena jest kluczowym czynnikiem przy wyborze optyka. Artykuł promuje bezpłatne badania w ramach akcji „Wielkie Badanie Wzroku” organizowanej przez Vision Express. Ten tekst jest przejawem całkowitego sekularnego humanizmu, całkowicie pomijającego panowanie Chrystusa Króla nad zdrowiem ciał i dusz oraz odzwierciedlający błędy potępione w Syllabus Errorum Piusa IX i Lamentabili sane exitu Piusa X.
Redukcja zdrowia do czysto materialnego komfortu
Artykuł redukuje dbałość o wzrok wyłącznie do kategorii funkcjonalnego komfortu i pragmatyzmu cenowego. Cytuje optometrystę Ryszarda Drożdża: „Przyzwyczajamy się, że widzimy trochę gorzej. Mrużymy oczy, odsuwamy gazetę dalej, zwiększamy czcionkę w telefonie i myślimy, że jeszcze da się wytrzymać. Tymczasem wzrok warto kontrolować regularnie, nawet jeśli nie odczuwamy dużego pogorszenia. Badanie trwa ok. 20 minut i może znacząco poprawić komfort codziennego życia – czytania, oglądania telewizji czy prowadzenia samochodu”. Język ten jest czysto naturalistyczny, pozbawiony jakiegokolwiek odniesienia do nadprzyrodzonego celu człowieka. Trakuje ciało jako maszynę, której celem jest maksymalizacja wygody w „codziennym życiu”.
W całkowitej przeciwieństwie do katolickiej etyki, ciało wiernego jest świątynią Ducha Świętego (1 Kor 6:19) i członkiem Chrystusa (1 Kor 6:15). Dbałość o zdrowie, w tym wzrok, jest obowiązkiem moralnym, ale w kontekście służby Bogu i uczestnictwa w misji Kościoła. Pius XI w encyklice Quas Primas naucza, że Chrystus króluje nad całym człowiekiem, w tym jego ciałem: „niech Chrystus króluje w ciele i członkach jego które jako narzędzia, lub – że słów św. Pawła Apostoła użyjemy: jako zbroja sprawiedliwości Bogu, mają przyczynić się do wewnętrznego uświęcenia dusz”. Artykuł nie tylko pomija ten wymiar, ale wręcz zaprzecza mu, redukując wartość wzroku do „komfortu”, zamiast do zdolności lepszego służenia Bogu i bliźnim.
Pominięcie Chrystusa Króla nad ciałem i duchem
Najbardziej rażące jest całkowite milczenie o Chrystusie jako Królu, który ma panować nad wszystkimi aspektami życia ludzkiego, w tym zdrowotnym. Pius XI wyraźnie stwierdza: „Królestwo Odkupiciela naszego obejmuje wszystkich ludzi” i „nie ma w nas władzy, która by wyjęta była z pod tego panowania”. Artykuł nie zawiera żadnego odniesienia do religii, Boga, sakramentów, modlitwy o zdrowie czy ofiary. To typowy przykład błędu potępionego w Syllabus Errorum (błąd nr 77): „In the present day it is no longer expedient that the Catholic religion should be held as the only religion of the State, to the exclusion of all other forms of worship”. Chociaż chodzi o państwo, zasadniczo dotyczy on separacji religii od życia publicznego – tu mamy separację od dziedziny zdrowia, która powinna być objęta panowaniem Chrystusa.
Lamentabili sane exitu Piusa X potępia redukcję wiary do czysto ludzkiego doświadczenia i odrzucenie wymiaru nadprzyrodzonego (propozycje 20-25). Artykuł jest właśnie takim redukcjonizmem: zdrowie jako czysto ludzki, medyczny problem, bez jakiegokolwiek odniesienia do łaski, sakramentów czy celu wiecznego. Milczy o namaszczeniu chorych, które jest sakramentem uzdrowienia duszy i ciała, o modlitwie o zdrowie, o ofiarowaniu cierpienia w połączeniu z Ofiarą Kalwaryjną. Ta celowa sekularyzacja jest przejawem apostazji, o której ostrzegał św. Pius X: „Objawienie było tylko uświadomieniem sobie przez człowieka swego stosunku do Boga” (propozycja 20) – tak właśnie postrzega artykuł zdrowie: jako czysto ludzką sprawę.
Naturalizm w służbie kapitalizmu i kultu ciała
Artykuł promuje konsumpcjonizm: okulary jako „element stylu”, „część osobowości”, „wyglądam atrakcyjniej”. To idolatria stworzenia, zaprzeczająca katolickiej etyce umiaru i skromności. 74% Polaków uważa, że okulary są częścią osobowości – to przejaw laicyzacji życia, gdzie towar zastępuje wartość nadprzyrodzoną. Ponadto, cena jako główny czynnik (82% deklaruje) to bezpośredni przejaw materializmu, potępionego w Syllabus Errorum (błąd nr 58): „All the rectitude and excellence of morality ought to be placed in the accumulation and increase of riches by every possible means, and the gratification of pleasure”. Artykuł zachęca do traktowania okularów jako towaru, a nie narzędzia do służby Bogu.
W Quas Primas Pius XI przeciwstawia królestwo Chrystusa „królestwu szatana i mocom ciemności”, które objawiają się w „nieposkromionych pragnieniach” i „zaburzeniach”. Ten artykuł jest promocją takich pragnień: pragnienia bycia modnym, atrakcyjnym, wygodnym. To jest duchowość antychrystowa, gdzie ciało jest idolizowane, a jego funkcje (w tym wzrok) służą jedynie samorealizacji i przyjemności, a nie chwale Bożej. Katolicka tradycja zawsze widziała w ciele polem walki z grzechem i środkiem do świętości, nie zaś przedmiotem konsumpcji.
Katolicka odpowiedź: ciało jako świątynia Ducha Świętego
W przeciwieństwie do tego naturalistycznego podejścia, katolicka nauka naucza, że ciało wiernego jest członkiem Chrystusa (1 Kor 6:15) i świątynią Ducha Świętego (1 Kor 6:19). Dbałość o zdrowie, w tym wzrok, jest obowiązkiem moralnym, ale w kontekście służby Bogu i zbawienia duszy. Św. Paweł mówi: „Czy nie wiecie, że ciała wasze są członkami Chrystusa? A więc wezmę członki Chrystusa a uczynię je członkami nierządu? Niech to nie będzie!” (1 Kor 6:15). Zatem leczenie i dbałość o ciało powinno prowadzić do uświęcenia, a nie tylko komfortu.
Katolicka medycyna zawsze łączyła duszę i ciało, uznając modlitwę, sakramenty (zwłaszcza namaszczenie chorych) za środki uzdrawiania. Artykuł całkowicie pomija ten wymiar, co jest przejawem apostazji współczesnego świata, o której wspominał św. Pius X w Pascendi Dominici gregis. Prawdziwa dbałość o zdrowie w katolickim rozumieniu obejmuje: regularne spowiedź i komunię świętą (umacnianie duchowo i fizycznie), modlitwę za zdrowie, ofiarowanie cierpienia w połączeniu z Ofiarą Chrystusa, oraz używanie lekarstw i badań jako środków, które Bóg pozwala na nasze dobro. Bez tego kontekstu nadprzyrodzonego, zdrowie staje się idolem, a jego dbanie – formą bałwochwalstwa.
Quas Primas Piusa XI jest tu kluczowym dokumentem: „Królestwo Odkupiciela naszego obejmuje wszystkich ludzi” i „nie ma w nas władzy, która by wyjęta była z pod tego panowania”. Zatem także zdrowie i dbałość o ciało podlegają panowaniu Chrystusa. Artykuł promujący wyłącznie naturalistyczne, komercyjne podejście do okularów jest sprzeczny z tym nauczaniem i stanowi przejaw odrzucenia Chrystusa jako Króla w sferze codziennego życia. To jest właśnie „sekularny humanizm”, który Pius IX potępił w Syllabus jako błąd polegający na odseparowaniu życia społecznego od religii (błęd 19-55).
W konsekwencji, artykuł ten, choć wydaje się niewinny, jest symptomatyczny dla całkowitego upadku katolickiej mentalności w społeczeństwie, gdzie nawet sprawy tak prozaiczne jak zdrowie oczu są odseparowane od Boga. Prawdziwy katolik, badając wzrok, powinien to robić z intencją lepszego służenia Bogu i bliźnim, z modlitwą o dobry wynik, z gotowością ofiarowania ewentualnych trudności. Zamiast tego, artykuł promuje „jeszcze da się wytrzymać” – mentalność lenistwa duchowego i materializmu, przeciwną duchowości ofiary i współczucia z Chrystusem.
Za artykułem:
„Jeszcze da się wytrzymać”, czyli dlaczego Polacy kochają okulary, a nie badają wzroku? (opoka.org.pl)
Data artykułu: 16.02.2026




