Kult herezji: jak antypapież beatyfikuje skandaliczną heretykę

Podziel się tym:

Portal LifeSiteNews ujawnił w lutym 2026 roku, że „papież” Leon XIV (Robert Prevost) w maju 2025 roku ogłosił „Wielce Czczonego” msza. Labakę i siostrę Inés Arango Velásquez, dopuszczając ich do procesu beatyfikacji. Labaka, biskup „misjonarz” w ekwadorskiej Amazonii, w swoich pamiętnikach przyznał, że pozwalał tubylcom dotykać jego części intymnych i dzielił łóżko z nagim młodzieńcem, który wcześniej dokonywał „provokacyjnych homoseksualnych prób”. Uzasadniał to „inkulturacją”, twierdząc, że tubylcy mają „naturalną moralność jak w raju przed grzechem” i nie potrzebują ubrań. Te wyznania, samodzielnie podane przez Labakę, demaskują nie tylko jego osobisty skandal, ale fundamentalną herezję teologiczną i apostazję misyjną, która jest typowa dla współczesnego „kościoła” posoborowego. Jego beatyfikacja przez Leona XIV jest aktem jawnej herezji i definitywnym dowodem, że struktura okupująca Watykan odrzuca niezmienną wiarę katolicką.

Teologiczna zgnilizna „inkulturacji”: zaprzeczenie grzechowi pierworodnemu i uniwersalności prawa moralnego

Labaka w swoich pamiętnikach pisał: „Błogosławiona nagość Huaorani, którzy nie potrzebują ubrań, aby chronić swoje normy naturalnej moralności! Bóg chciał zachować w tym ludzie sposób życia, naturalną moralność jak w raju przed grzechem” (Huaorani Chronicle, cyt. za InfoCatolica). To stwierdzenie jest heretyckie na wielu poziomach. Po pierwsze, zaprzecza dogmatowi o grzechu pierworodnym i jego konsekwencjach. Katolicka wiara naucza, że po grzechu pierworodnym człowiek ma skłonność do zła (concupiscentia), a nagość wymaga osłony jako środka ostrożności przed skłonnościami do grzechu (Gen 3:7, 21). Św. Augustyn nauczał, że po upadku ludzkość jest pogrążona w stanie grzechu i potrzebuje łaski. Labaka twierdzi przeciwnie, że tubylcy żyją w stanie „jak w raju przed grzechem”, co jest zaprzeczeniem uniwersalności grzechu pierworodnego i konieczności odkupienia przez Chrystusa. Pius IX w Syllabus of Errors potępia pogląd, że „wszystkie prawdy religijne pochodzą z wewnętrznej siły rozumu” (punkt 4) i że „każdy może w każdej religii znaleźć drogę do zbawienia” (punkt 16). Labaka praktycznie przyjmuje ten sam relatywizm, uznając pogańską kulturę za mającą „naturalną moralność” równą stanowi niewinności pierwotnej.

Po drugie, Labaka usprawiedliwia homoseksualne praktyki i flirtowanie z niebezpieczeństwem grzechu. Pisał, że „młodzi ludzie byli bardziej żartobliwi niż kiedykolwiek, obficie używali słów i znaków przedstawiających zjednoczenie płci, pozwalając na dotykanie genitów” i że „męskie reakcje są identyczne między nami a Huaorani”. Katolickie nauczanie moralne jest jasne: czyny homoseksualne są „intrinsic disordered” (Katechizm Kościoła Katolickiego 2357) i „nie mogą być za żadne okoliczności dopuszczone”. Nawet pokusa wymaga aktywnego oporu, a nie „działania z naturalnością”. Labaka nie tylko nie opierał się, ale pozwalał na dotykanie i dzielenie łóżka z młodzieńcem, który „robił prowokacyjne homoseksualne próby”. To jest publiczny grzech ciężki i skandal. Św. Pius X w Lamentabili sane exitu potępia pogląd, że „dogmaty wiary należy pojmować według ich funkcji praktycznej, tzn. jako obowiązujące w działaniu, nie zaś jako zasady wierzenia” (punkt 26). Labaka działa dokładnie odwrotnie: redukuje moralność do „funkcji praktycznej” w kontekście kulturowym, zaprzeczając absolutnym nakazom Prawa Bożego.

Język naturalizmu i synkretyzmu: odrzucenie nadprzyrodzonego w imię „kultury”

Labaka używa języka, który jest typowy dla modernistycznej teologii. Mówi o „naturalnej moralności”, „błogosławionej nagości”, „ziarnach Słowa” w kulturze pogańskiej. To język, który redukuje wiarę do immanentnych, naturalnych kategorii, usuwając potrzebę łaski, sakramentów i nawrócenia. W pliku o fałszywych objawieniach fatimskich widzimy podobne zjawisko: przesłanie fatimskie jest oskarżane o „projekt ekumenizmu” i „relatywizm religijny”. Labaka idzie dalej: nie tylko relatywizuje religię, ale i moralność. Jego język jest pełen eufemizmów: „zabawne dotykanie genitów” zamiast „grzesznych czynów”, „naturalna moralność” zamiast „braku moralności chrześcijańskiej”, „inkulturacja” zamiast „apostazja”. To typowy język posoborowy, który zamazuje różnicę między dobrem a złem.

Labaka twierdzi, że „Bóg chciał zachować w tym ludzie sposób życia, naturalną moralność jak w raju przed grzechem”. To nie tylko herezja, ale bluźnierstwo. Bóg nie „chce” zachować pogańskich praktyk, które są sprzeczne z Jego prawem. W Encyklice Quas Primas Pius XI naucza, że Chrystus jest Królem „wszystkich ludzi” i że „nie ma w żadnym innym zbawieniu” (Dz 29). Labaka zaprzecza temu, sugerując, że tubylcy mają „zbawienie” w swojej kulturze bez potrzeby uznania Chrystusa. To jest dokładnie to, co Pius IX potępia w Syllabus of Errors: „Każdy człowiek może w każdej religii znaleźć drogę do zbawienia” (punkt 16). Labaka jest więc nie tylko heretykiem moralnym, ale i heretykiem eklezjologicznym.

Brak ewangelizacji: apostazja misyjna na miarę soborowej rewolucji

Labaka nie dążył do nawrócenia Huaorani. Jak podaje LifeSiteNews, w swoich pismach pisał, że jego celem było „otrzymywać od nich wszystkie „ziarna Słowa” ukryte w ich realnym życiu i kulturze, gdzie nieznany Bóg mieszka”. To jest klasyczny modernistyczny błąd: szukanie „ziaren Słowa” w religiach pogańskich bez konieczności wyraźnego głoszenia Ewangelii. Pius X w Lamentabili sane exitu potępia pogląd, że „objawienie było tylko uświadomieniem sobie przez człowieka swego stosunku do Boga” (punkt 20) i że „dogmaty są pewną interpretacją faktów religijnych, którą wypracował umysł ludzki” (punkt 22). Labaka praktycznie przyjmuje tę herezję: traktuje kulturę Huaorani jako „mieszkanie nieznanego Boga”, co jest formą panteizmu i relatywizmu.

Kościół katolicki zawsze nauczał, że misja ma na celu nawrócenie i chrzest. Św. Paweł mówi: „Jakże więc będą wzywać tego, w którego nie uwierzyli? A jakże będą wierzyć tego, o którym nie słyszeli? A jakże będą słyszeć bez głoszącego?” (Rz 10:14-15). Labaka odwraca tę logikę: zamiast głosić, szuka „ziaren” w ich kulturze. To jest apostazja misyjna. W pliku o fałszywych objawieniach fatimskich widzimy podobną tendencję: przesłanie fatimskie jest oskarżane o „nawrócenie narodu bez ewangelizacji”. Labaka realizuje dokładnie ten błąd w praktyce.

Symptomatologia soborowej apokalipsy: od Labaki do Leona XIV

Przypadek Labaki nie jest odosobniony. Jest on symptomaticzny dla całego „kościoła” posoborowego, który odrzuca niezmienną wiarę. Jego beatyfikacja przez Leona XIV potwierdza, że struktura okupująca Watykan promuje heretyków i apostatów. Leon XIV (Robert Prevost) jest antypapieżem, ponieważ, jak wykazano w pliku o sedewakantyzmie, jawny heretyk traci urząd automatycznie (Bellarmin, Cum ex Apostolatus Officio). Labaka był jawnym heretykiem, więc nigdy nie był prawdziwym biskupem, a jego „misja” była fałszywa.

To, co dzieje się, jest przepowiedziane przez św. Piusa X w Lamentabili sane exitu: „Do opłakanych następstw w naszych czasach, porzucających wszelkie ograniczenia, prowadzi pogoń za nowinkami w badaniach podstaw rzeczy” (punkt I). Labaka jest produktem tej „pogoń za nowinkami” – jego „inkulturacja” to nowinka, która porzuca ograniczenia prawa moralnego. Podobnie, Pius IX w Syllabus of Errors ostrzegał przed „odwróceniem uwagi od Boga i Jezusa Chrystusa” (punkt 80). Labaka odwraca uwagę od Chrystusa, skupiając się na „naturalnej moralności” pogańskich.

Konfrontacja z niezmienną doktryną: Chrystus Król wszystkich narodów

W przeciwieństwie do Labaki, Kościół katolicki zawsze nauczał, że Chrystus jest Królem wszystkich narodów i że wszystkie kultury muszą się poddać Jego prawu. Pius XI w Quas Primas pisze: „Panowanie Jego mianowicie nie rozciąga się tylko na same narody katolickie… lecz panowanie Jego obejmuje także wszystkich niechrześcijan, tak, iż najprawdziwiej cały ród ludzki podlega władzy Jezusa Chrystusa” (Dz 28). Labaka zaprzecza temu, twierdząc, że tubylcy mają własną „naturalną moralność” i nie potrzebują Chrystusa. To jest herezja.

Ponadto, Pius XI dodaje: „Niechaj więc obowiązkiem i staraniem Waszym będzie, aby w dniu oznaczonym przed tą doroczną uroczystością wygłoszono w każdej parafii kazania do ludu, w którychby ten lud dokładnie pouczony o istocie, znaczeniu i ważności tego święta, wezwano, by tak życie urządził i ułożył, iżby ono odpowiadało życiu tych, którzy wiernie i gorliwie słuchają rozkazów Boskiego Króla”. Labaka nie tylko nie nauczał słuchania rozkazów Boskiego Króla, ale usprawiedliwiał łamanie Jego prawa. Jego „misja” była przeciwieństwem prawdziwej ewangelizacji.

Wnioski: skandal i herezja jako owoce soborowej rewolucji

Przypadek msza. Labaki to nie tylko skandal osobisty, ale teologiczna i misyjna herezja w czystej postaci. Jego działania:
1. Zaprzeczają grzechowi pierworodnemu i potrzebie łaski.
2. Usprawiedliwiają grzechy przeciwko naturze (homoseksualizm) i skandalizują młodzież.
3. Odmawiają konieczności ewangelizacji, szukając „ziaren Słowa” w pogaństwie.
4. Relatywizują moralność w imię „inkulturacji”.

Jego beatyfikacja przez Leona XIV jest aktem jawnej herezji i potwierdza, że struktura posoborowa jest zdeprawowana. Jak mówi Pius IX w Syllabus of Errors: „Kościół nie ma prawa używać siły, ani nie ma żadnej władzy doczesnej” (punkt 24) – ale to nie znaczy, że Kościół ma akceptować grzech! Labaka błędnie rozumie „miłość” jako tolerancję zła, podczas gdy prawdziwa miłość każe grzesznikowi nawrócić się od grzechu.

W świetle niezmiennej doktryny, Labaka był jawnym heretykiem od momentu, gdy zaczął głosić i praktykować swoje błędy (Bellarmin, De Romano Pontifice). Jako heretyk, automatycznie stracił urząd biskupi (Kanon 188.4 KPK 1917). Jego „misja” była nieważna, a jego „świętość” iluzją. Beatifikacja przez Leona XIV jest nieważna i heretycka, ponieważ Leon XIV jest antypapieżem, a Rzymski Pontyf nie może beatyfikować heretyków.

Wierni katolicy muszą odrzucić tę „świętość” fabrykowaną przez antypapieża i pozostać wierni niezmiennej wierze. Jak naucza Pius XI w Quas Primas: „Kto nie będzie słuchał Chrystusa, nie może być częścią Królestwa Chrystusowego”. Labaka nie słuchał Chrystusa, a jego „królestwo” było królestwem naturalizmu i grzechu.


Za artykułem:
Pope Leo approved beatification process for bishop who let indigenous children touch his private parts
  (lifesitenews.com)
Data artykułu: 16.02.2026

Więcej polemik ze źródłem: lifesitenews.com
Podziel się tą wiadomością z innymi.
Pin Share

Zostaw komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.

Przewijanie do góry
Ethos Catholicus
Przegląd prywatności

Ta strona korzysta z ciasteczek, aby zapewnić Ci najlepszą możliwą obsługę. Informacje o ciasteczkach są przechowywane w przeglądarce i wykonują funkcje takie jak rozpoznawanie Cię po powrocie na naszą stronę internetową i pomaganie naszemu zespołowi w zrozumieniu, które sekcje witryny są dla Ciebie najbardziej interesujące i przydatne.