Kapelan aborcji w katolickim uniwersytecie: nowy cios w sumienie Kościoła

Podziel się tym:

Portal Opoka.org.pl relacjonuje przypadek pastora protestanckiego Martina Ellisona, który pełni funkcję tzw. „kapelana” w amerykańskich klinikach Planned Parenthood, zachęcając kobiety do aborcji jako „aktu miłości”. Równocześnie wskazuje na nominację Susan Ostermann, otwartej propagatorki aborcji, na katolickim Uniwersytecie Notre Dame. Artykuł podkreśla sprzeczność takich działań z nauczaniem Kościoła, cytując Pismo Święte i Katechizm, oraz ostrzega przed fałszywymi prorokami. To już nie tylko apostazja, ale sataniczne bezczeszczenie godności kapłaństwa.


Faktograficzna dekonstrukcja: kapłan aborcji w katolickim uniwersytecie

Portal podaje dwa kluczowe fakty: istnienie pastora Martin Ellisona, który jako rzekomy „kapelan” działa w Planned Parenthood, oraz nominację Susan Ostermann na katolickim Uniwersytecie Notre Dame. Ellison, emerytowany profesor etyki chrześcijańskiej i pastor Prezybiteriańskiego Kościoła Ameryki (PCUSA), twierdzi, że aborcja może być „aktem miłości”, bo „miłość czasem wymaga powiedzenia «nie» życiu”. Jego działalność obejmuje dekadę w zarządzie Planned Parenthood i założenie Międzywyznaniowej Rady Wyborów Reprodukcyjnych. Ostermann, konsultantka Rady Ludnościowej promującej „prawa reprodukcyjne”, otwarcie sprzeciwia się postawie pro-life i twierdzi, że brak aborcji powoduje śmierć kobiet. Oba przypadki dotyczą instytucji o nazwie „katolickich”, co stanowi bezprecedensowy skandal.

Fakty te są wiarygodne, oparte na źródłach takich jak Live Action i Not The Bee, a sam portal Opoka je potwierdza. Nie ma tu spekulacji – chodzi o konkretne osoby i instytucje. Jednakże interpretacja tych faktów przez portal jest zbyt łagodna. Portal mówi o „fałszywych prorokach”, ale nie dochodzi do sedna: to nie tylko błąd moralny, to jawna apostazja i przejaw modernistycznej herezji, która podważa samą naturę Kościoła i kapłaństwa. W świetle niezmiennego Magisterium, takie postawy są heretyckie i wykluczają z komunii z Kościołem.

Poziom językowy: relatywizacja zła przez „miłość” i „kapelan”

Język użyty przez Ellisona i przez portal w opisie jest symptomatyczny. Słowo „kapelan” – w cudzysłowie – jest użyte jako etykieta, która ma nadać aborcji pozór chrześcijańskiej legitymizacji. To typowe dla modernizmu: przejmowanie terminów katolickich i opróżnianie ich z treści. „Miłość” jest zdefiniowana nie jako ofiara, ale jako „powiedzenie «nie» życiu”. To odwrócenie wartości – aborcja staje się „miłością”, a życie dziecka staje się „ciężarem”. Język ten jest bezpośrednim spadkobiercą języka rewolucyjnego, gdzie dobro staje się złem, a zło dobrem (cf. Iz 5,20).

Portal używa zwrotu „chrześcijański pastor”, ale to nie wystarcza. Należy powiedzieć wprost: to nie jest pastor, to jest heretyk i bluźnierca. Jego „posługa” w Planned Parenthood to nie duszpasterstwo, to współudział w zbrodni. Język łagodzący, jak „tzw. kapelan”, ukrywający prawdę, jest częścią problemu. W katolicyzmie przedsoborowym kapłan jest *in persona Christi*, a nie „doradcą” w moralnym zniekształceniu. Stosunek do aborcji jest niepodważalny: to zabójstwo niewinnego. Używanie eufemizmów jak „przerywanie ciąży” czy „prawa reprodukcyjne” jest właśnie tym, co potępia Pius IX w *Syllabus errorum* (błąd 64: „Można odmówić posłuszeństwa legitymnym władcom, a nawet zbuntować się przeciw nim” – bo tu władza państwa i ideologie nakazują aborcję, a Kościół ma się podporządkować).

Poziom teologiczny: niezmienny zakaz aborcji vs. modernistyczny relatywizm

Kościół katolicki, w niezmiennym nauczaniu, potępia aborcję jako zbrodnię. Katechizm Kościoła Katolickiego (2271) powołuje się na Didache, Barnabę, Tertuliana – to nauczanie od początków. Pismo Święte mówi: „Nie będziesz zabijał płodu przez przerwanie ciąży” (Didache 2,2 – to nie kanoniczne, ale wczesnochrześcijańskie, potwierdzone przez Magisterium). Rdz 9,6: „Jeśli kto przeleje krew ludzką, przez ludzi ma być przelana krew jego”. Prz 6,16-17: „Ręce, co krew niewinną wylały” – to Bóg nienawidzi. Ps 139,13-15: Bóg tka w łonie, więc życie jest święte od poczęcia.

Ellison twierdzi, że aborcja może być „aktem miłości”. To herezja. Miłość w nauce Chrystusa to ofiara za drugiego, nie zabicie. Jezus mówi: „Nie ma większej miłości niż ta, że kto odda życie za przyjaciół” (J 15,13). Zabicie dziecka to przeciwieństwo miłości. Ellison, jako pastor, powinien wiedzieć, że „każdy, kto rozważa: «kocham Boga», a nienawidzi brata swego, jest kłamcą” (1 J 4,20). Jak można kochać Boga, zabijając Jego stworzenie?

W *Quas primas* Pius XI naucza, że Królestwo Chrystusa obejmuje wszystkich i że „nie ma w żadnym innym zbawieniu” (Dz 2217). Aborcja jest sprzeczna z prawem Bożym i z prawem naturalnym. W *Syllabus errorum* Piusa IX potępia błędy, które prowadzą do aborcji: np. błąd 56: „Prawa moralne nie potrzebują boskiego nakazu” – ale tu Ellison mówi, że „miłość” nakazuje aborcję, czyli tworzy nowe prawo moralne przeciwko Bogu. Błąd 59: „Prawo to rzecz materialna” – Ellison redukuje miłość do subiektywnego wyboru.

W *Lamentabili sane exitu* Pius X potępia modernistyczne błędy, które Ellison popełnia: np. propozycja 20: „Objawienie było tylko uświadomieniem sobie przez człowieka swego stosunku do Boga” – tu Ellison, jako pastor, wyznaje moralny relatywizm, gdzie „miłość” definiowana jest przez człowieka, a nie przez Boga. Propozycja 26: „Dogmaty należy pojmować według ich funkcji praktycznej” – Ellison czyni z aborcji praktyczny wybór, a nie moralną prawdę.

W kontekście katolickiego uniwersytetu: nominacja Ostermann to zdrada misji katolickiej. Uniwersytet ma „wychowywać w zdrowym nauczaniu i czystości obyczajów” (Pius XI, *Quas primas*). Zamiast tego promuje zabójstwo. To nie jest „wolność naukowa”, to apostazja. W *Syllabus* błąd 48: „Katolicy mogą aprobować system edukacji niezwiązany z wiarą katolicką” – ale to właśnie dzieje się: katolicki uniwersytet zatrudnia propagatorkę aborcji.

Poziom symptomatyczny: owoce soborowej rewolucji i upadku hierarchii

Przypadek Ellisona i Ostermann nie są odosobnione. To objaw systemowej apostazji, której źródłem jest soborowa rewolucja i modernizm. W *Lamentabili* Pius X ostrzegał przed „pogonią za nowinkami” i „ewolucją dogmatów”. Dziś widzimy jej owoce: kapłan (nawet protestancki) promujący aborcję w klinice, a katolicki uniwersytet zatrudniający heretyczkę. To efekt ekumenizmu, który zrównał wszystkie religie i doprowadził do synkretyzmu. Ellison mówi, że „kobiety różnych religii” znajdują u niego „opiekę” – to właśnie ekumenizm w praktyce: wspólne „duszpasterstwo” w imię „miłości”, która jest w istocie zabójstwem.

To też skutek relatywizacji prawa naturalnego. W *Syllabus* błąd 57: „Nauki filozoficzne i moralne mogą i powinny trzymać się z dala od autorytetu boskiego i kościelnego”. Ellison działa na tej zasadzie: jego etyka chrześcijańska (z Bangor Theological Seminary) jest już całkowicie zdeprawowana, bo nie opiera się na prawie Bożym.

Brak reakcji hierarchii – biskupów, Watykanu – jest kolejnym symptomem. W *Syllabus* błąd 20: „Władza kościelna nie powinna wykonywać swojej władzy bez zgody rządu cywilnego”. To właśnie stało się: władza cywilna (ideologia lewicowa, Planned Parenthood) dyktuje Kościołowi, co może mówić. Katolicki uniwersytet nie odwołuje nominacji, bo boi się presji ideologicznej. To upadek Kościoła, o którym pisał św. Pius X: „Wrogowie wewnątrz” (wskazany w pliku Fałszywe objawienia fatimskie).

W kontekście polskim: portal Opoka, choć krytyczny, nie dochodzi do koniecznych wniosków. Nie nazywa Ellisona heretykiem, nie wzywa do ekskomuniki, nie mówi o konieczności zerwania z sektą posoborową. To typowe dla „tradycyjnego” katolicyzmu, który nie chce konfrontacji. Ale Pismo Święte mówi: „Strzeżcie się fałszywych proroków” (Mt 7,15) i „odłączaj się od członka niegodziwego” (1 Kor 5,11). Kościół ma prawo i obowiązek ekskomunikować takich, jak Ellison, i odrzucać nominacje jak Ostermann.

Destrukcyjna synteza: aborcja jako „akt miłości” – bluźnierstwo przeciwko Krwi Chrystusowej

Ellison, używając słowa „miłość”, dokonuje najgłębszej profanacji. Miłość Chrystusa to ofiara Krwi na krzyżu dla każdego człowieka, od poczęcia do śmierci. Każda aborcja jest odrzuceniem tej Krwi, jest powtórzeniem grzechu Kaina. Ellison, jako pastor, powinien mówić: „Nie zabijaj” (Wj 20,13), a nie „zabijaj z miłości”. To jest język szatana, który „przemienia się w anioła światła” (2 Kor 11,14).

Katolicki uniwersytet, który zatrudnia heretyczkę, staje się „synagogą szatana” (Ap 2,9). Nie ma już różnicy między katolickim a protestanckim: oba promują aborcję. To właśnie zapowiedział św. Pius X w *Pascendi*: modernistyczna herezja jest „syntezą wszystkich błędów”. Ellison i Ostermann są jej wcieleniem.

W świetle *Quas primas*: „Królestwo Chrystusa jest przede wszystkim duchowe” i „wymaga od swych zwolenników… wyrzeczenia się bogactw i dóbr doczesnych, odznaczania się skromnością obyczajów i łaknienia sprawiedliwości”. Aborcja jest przeciwieństwem: zabija niewinne dla wygody, dla bogactwa, dla „postępu”. To królestwo szatana, nie Chrystusa.

W *Syllabus* błąd 77: „Nie jest już pożyteczne, aby religia katolicka była jedyną religią państwa”. To właśnie dzieje się: państwo (poprzez Planned Parenthood) narzuca aborcję, a Kościół ma się podporządkować. Ellison, jako pastor, służy temu państwu, nie Bogu.

Konstrukcyjna punktacja: jedyna odpowiedź to całkowita odrębność i walka

Prawdziwa miłość to nie aborcja, to ochrona życia. Prawdziwy kapłan nie jest „kapelanem” w klinice zabójstw, ale głosiczelem Ewangelii życia. Prawdziwy katolicki uniwersytet nie zatrudnia heretyków, ale broni wiary i życia.

Kościół, który pozostanie wierny, musi:
1. Ekskomunikować Ellisona i podobnych heretyków.
2. Nakazać zamknięcie katolickich instytucji, które promują aborcję.
3. Przywrócić nauczanie *Quas primas*: Chrystus Król musi panować nad nauką, prawem, medycyną.
4. Odrzucić ekumenizm, który tworzy „kapelanów” aborcji.
5. Wrócić do Mszy Trydenckiej i sakramentów, gdzie życie jest błogosławione, nie zabijane.

„Strzeżcie się zakwasu farizeuszów i saduceuszy” (Mt 16,6). Dziś zakwasem jest herezja aborcyjna. Należy ją zniszczyć, nie negocjować. „Nie ma w żadnym innym zbawieniu” (Dz 2217) – więc aborcja prowadzi do piekła. Ellison, jeśli nie nawróci się, pójdzie tam. I każdy, kto mu pomaga.

Tagi: aborcja, obrona życia, Planned Parenthood, katolicki uniwersytet, herezja, fałszywi prorocy, ekumenizm, modernizm, kapłan


Za artykułem:
Co może być gorszego niż propagatorka aborcji na katolickim uniwersytecie? Promujący aborcję kapelan
  (opoka.org.pl)
Data artykułu: 18.02.2026

Więcej polemik ze źródłem: opoka.org.pl
Podziel się tą wiadomością z innymi.
Pin Share

Zostaw komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.

Przewijanie do góry
Ethos Catholicus
Przegląd prywatności

Ta strona korzysta z ciasteczek, aby zapewnić Ci najlepszą możliwą obsługę. Informacje o ciasteczkach są przechowywane w przeglądarce i wykonują funkcje takie jak rozpoznawanie Cię po powrocie na naszą stronę internetową i pomaganie naszemu zespołowi w zrozumieniu, które sekcje witryny są dla Ciebie najbardziej interesujące i przydatne.