Kolekta na Ziemię Świętą: współpraca z herezją zamiast królestwa Chrystusa

Podziel się tym:

Portal eKAI (19 lutego 2026) informuje o apelu franciszkańskiego kustosa Ziemi Świętej, ojca Francesco Ielpo, dotyczącym corocznej „Colletta Pro Terra Sancta” w Wielki Piątek (3 kwietnia). Kustosz opisuje trudną sytuację w regionie z powodu wojny, przemocy i braku pielgrzymów, co prowadzi do załamania gospodarczego i utraty nadziei wśród młodych chrześcijan. Zbiórka ma finansować szkoły, parafie i projekty społeczne, a Ielpo podkreśla, że chodzi o „odbudowę relacji, zaufania i nadziei” poprzez edukację i dialog. Apel zawiera wezwanie do wsparcia w modlitwie i hojności, nawiązując do pilnego wezwania „papieża Leona XIV” o modlitwę i post za pokój. Artykuł przedstawia zbiórkę jako „konkretny znak wspólnoty” z Kościołem, którego obecność w Ziemi Świętej jest zagrożona.

To apel w imieniu sekty posoborowej, która zradykalizowała misję Kościoła, redukując ją do naturalistycznego humanitaryzmu i współpracy z herezją, podczas gdy jedynym prawdziwym znakiem braterstwa i nadziei jest publiczne wyznanie królestwa Chrystusa nad wszystkimi narodami.


Faktograficzne zniekształcenie: fałszywa „wspólnota” i wymyślony „papież”

Artykuł przyjmuje za pewnik istnienie „Kościoła”, którego dalsze istnienie w Ziemi Świętej jest zagrożone, oraz uznaje za prawowitego papieża „Leona XIV”. W rzeczywistości, po śmierci uzurpatora Bergoglio (Franciszka), sekta posoborowa wymyśliła nazwę „Leon XIV” dla kolejnego uzurpatora, Roberta Prevosta. Uznanie heretyckiego uzurpatora za papieża jest grzechem przeciwko wierze i współudziałem w apostazji. Jak wykazał św. Robert Bellarmin w *De Romano Pontifice*, jawny heretyk traci urząd automatycznie (*ipso facto*), zanim ktokolwiek go potępi (Obrona sedewakantyzmu). Kustosz Ielpo jest franciszkaninem z sekty posoborowej, która odrzuciła niezmienną liturgię i doktrynę. Jego apel nie pochodzi z prawdziwego Kościoła, lecz z „hydra spustoszenia” – paramasońskiej struktury, która od 1958 roku systematycznie niszczy Kościół.

Poziom faktograficzny ujawnia też pominięcie kluczowych przyczyn kryzysu. Artykuł wskazuje na wojnę i brak pielgrzymów, ale milczy o fundamentalnym problemie: apostazji wiary w samym sercu Ziemi Świętej. Prawdziwym zagrożeniem nie jest brak turystów, lecz brak ofiary godnej Bogu – Mszy Świętej w formie trydenckiej, sakramentów udzielanych w łasce, i nauczania wiernej wiary. W miejscach, gdzie Chrystus był ukrzyżowany, teraz promuje się ekumenizm, bierzmowanie w wersji nowus ordo, i heretyckie kazania. To właśnie odsuwa łaskę Bożą i prowadzi do załamania.

Język modernistycznej „wspólnoty”: odbudowa relacji zamiast odbudowa dusz

Język artykułu jest przepełniony hasłami z nowego słownictwa soborowego: „wspólnota”, „relacje”, „zaufanie”, „nadzieja”, „dialog”, „kultura spotkania”. To nie jest język Kościoła, lecz język masonerii i globalizmu. „Nie chodzi tylko o odbudowę budynków, ale o odbudowę relacji, zaufania i nadziei” – to typowe sformułowanie humanitarnego humanitaryzmu, który redukuje ewangelizację do psychologii społecznej. W encyklice Quas primas (1925) Pius XI jasno mówi, że jedynym fundamentem pokoju i nadziei jest panowanie Chrystusa Króla nad wszystkimi narodami: „Gdyby Królestwo Chrystusa objęło w rzeczy samej wszystkich, jak ich z prawa obejmuje, mielibyśmy wątpić o tym pokoju, jaki Król pokoju przyniósł na ziemię”. Artykuł nie wspomina o tym królestwie. Zamiast wezwania do publicznego wyznania wiary i nawrócenia, oferuje „edukację” i „młodzież” jako środki do „rozkwitu kultury spotkania i pokoju”. To jest właśnie relatywizacja doktryny potępiana w Syllabusie Piusa IX (1864), który w błędzie nr 15 potępia: „Każdy człowiek jest wolny, aby przyjąć i wyznawać tę religię, którą, kierując się światłem rozumu, uzna za prawdziwą”. W Ziemi Świętej, gdzie Chrystus zrodził się, umarł i zmartwychwstał, nie ma miejsca na „kulturę spotkania” z fałszywymi religiami. Jest tylko miejsce na wyznanie: „Nie ma innego imienia pod niebem danego ludziom, w którym mamy być zbawieni” (Dz 4,12).

Teologiczne bankructwo: brak sakramentów, brak ofiary, brak króla

Artykuł nie wspomniał ani jednego słowa o sakramentach, o Mszy Świętej, o konieczności łaski. To nie przypadkowe pominięcie – to objaw modernistycznej apostazji. W Lamentabili sane exitu (1907) Pius X potępia błąd nr 46: „W Kościele bardzo powoli przyzwyczaił się do pojęcia chrześcijanina-grzesznika, którego Kościół rozgrzesza swoim autorytetem”. Dziś w sekcie posoborowej pojęcie grzechu, pokuty i odpuszczenia jest zniekształcone. „Odbudowa nadziei” bez odbudowy życia łaski jest iluzją.

Najbardziej rażące jest całkowite przemilczenie królestwa Chrystusa. Pius XI w Quas primas naucza, że „Królestwo Odkupiciela naszego obejmuje wszystkich ludzi” i że „nie ma w nas władzy, która by wyjęta była z pod tego panowania”. Kustosz Ielpo wzywa do „braterstwa”, ale nie wezwania do publicznego poddania się Chrystusowi jako Królowi. To jest właśnie odwrócenie uwagi od głównego niebezpieczeństwa – modernistycznej apostazji – na wtórne problemy społeczne. Jak trafnie zauważono w analizie fałszywych objawień fatimskich: „Przesłanie skupia się na zagrożeniach zewnętrznych (komunizm), pomijając główne niebezpieczeństwo: modernistyczną apostazję w łonie Kościoła od początku XX wieku”. Tu też apel skupia się na zewnętrznych skutkach wojny, nie zaś na wewnętrznej przyczynie: odrzuceniu Chrystusa-Króla przez współczesną sekcę.

Symptomatyczno-historyczne: operacja masonicka w Ziemi Świętej

Kolekta „Pro Terra Sancta” to nie tylko zbiórka pieniędzy. Jest to element szerszej operacji, której celem jest utrzymanie kontroli nad miejscami świętymi przez siły, które od dziesięcioleci pracują nad zniszczeniem Kościoła. Plik o fałszywych objawieniach fatimskich wskazuje na „masońską operację „FATIMA”” z etapami: implantacja przesłania, globalizacja kultu, przejęcie narracji przez modernistów. Podobny schemat można zaobserwować w Ziemi Świętej: franciszkański kustosz (franciszkanie są od lat pod kontrolą modernistów) zarządza zbiórką, która finansuje szkoły i projekty – ale czy te szkoły nauczają wiary katolickiej? Czy promują Mszę trydencką? Czy odrzucają ekumenizm? Wszystkie wskazówki sugerują, że nie. To jest kolejny etap „przejęcia narracji” – teraz przez franciszkanów – w celu utrzymania obecności, ale obecności apostackiej.

Sytuacja w Ziemi Świętej jest dramatyczna, ale rozwiązaniem nie jest współpraca z herezją. Prawdziwym znakiem braterstwa jest odrzucenie sekty posoborowej i powrót do niezmiennej Tradycji. Jak pisze Pius XI w Quas primas: „Gdyby wszyscy ludzie prywatnie i publicznie uznali nad sobą władzę królewską Chrystusa, wówczas spłynęłyby na całe społeczeństwo niesłychane dobrodziejstwa”. W Ziemi Świętej, gdzie Chrystus królował nad krzyżem, dzisiaj króluje kompromis i herezja. Kolekta, która nie wezwuje do nawrócenia i odrzucenia modernistycznych uzurpatorów, jest świętokradztwem – ofiarą pieniędzmi na ołtarz bałwochwalstwa ekumenizmu.

Konstrukcja: królestwo Chrystusa, nie humanitaryzm

Prawdziwa odpowiedź na kryzys w Ziemi Świętej nie jest zbiórką pod auspicjami sekty. Jest to: 1) ustanowienie Mszy Świętej w formie trydenckiej jako jedynej prawdziwej Ofiary przebłagalnej; 2) nauczanie wiary katolickiej bez kompromisów; 3) wezwanie do publicznego wyrzeczenia się współpracy z herezją; 4) modlitwa o nawrócenie i o ukaranie grzeszników. Quas primas przypomina, że „nie ma innego imienia pod niebem, w którym mamy być zbawieni” i że państwa mają obowiązek publicznie czcić Chrystusa jako Króla. Zamiast „kultury spotkania”, Kościół ma głosić: „Królestwo Chrystusa jest przede wszystkim duchowe”, ale obejmuje także życie społeczne – i w Ziemi Świętej musi to być widoczne w całkowitym podporządkowaniu się prawu Bożemu, nie prawom człowieka czy dyplomacji ekumenicznej.

Kolekta w Wielki Piątek, organizowana przez sekcję posoborową, nie jest aktem miłosierdzia, lecz aktem współudziału w apostazji. Prawdziwe miłosierdzie wymaga mówienia prawdy: że Ziemia Święta potrzebuje nie pieniędzy, ale nawrócenia; nie szkół, ale katolickiej wiary; nie dialogu z herezją, ale królestwa Chrystusa.


Za artykułem:
19 lutego 2026 | 15:24Apel z Jerozolimy: wielkopiątkowa kolekta ma umocnić obecność chrześcijan w Ziemi Świętej
  (ekai.pl)
Data artykułu: 19.02.2026

Więcej polemik ze źródłem: ekai.pl
Podziel się tą wiadomością z innymi.
Pin Share

Zostaw komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.

Przewijanie do góry
Ethos Catholicus
Przegląd prywatności

Ta strona korzysta z ciasteczek, aby zapewnić Ci najlepszą możliwą obsługę. Informacje o ciasteczkach są przechowywane w przeglądarce i wykonują funkcje takie jak rozpoznawanie Cię po powrocie na naszą stronę internetową i pomaganie naszemu zespołowi w zrozumieniu, które sekcje witryny są dla Ciebie najbardziej interesujące i przydatne.