Katolicki ksiądz w tradycyjnych szatach liturgicznych trzyma Biblię przed ołtarzem z świecami w tle z wyświetlaczem portalu freedom.gov.

Fałszywa wolność słowa przeciwko prawu Bożemu

Podziel się tym:

Portal „Gość” informuje o amerykańskim projekcie portalu freedom.gov, mającym umożliwić Europejczykom omijanie rządowych blokad treści uznanych za nielegalne (mowa nienawiści, propagowanie terroryzmu). Projekt, zarządzany przez Agencję ds. Cyberbezpieczeństwa (CISA), ma promować „amerykańskie wartości”, w tym wolność słowa. Była urzędniczka Nina Jankowicz ocenia, że to publiczna deklaracja niepokoju USA wobec stanu wolności słowa u sojuszników. Rzecznik Departamentu Stanu zaprzecza, by program celował w Europę, podkreślając ogólną „wolność cyfrową” jako priorytet.


Naturalistyczny kult wolności bez Boga

Artykuł, w swej istocie neutralny informacyjnie, nieświadomie ujawnia głęboką duchową pustkę współczesnego świata. Mówi o „wolności słowa” i „amerykańskich wartościach” jako o jakimś absolutnym dobru, lecz całkowicie przemilcza ich fundament. Katolickie rozumienie wolności jest nierozerwalnie związane z prawem Bożym i prawdą objawioną. Wolność prawdziwa jest jedynie w Chrystusie: „Gdzie jest Duch Pański, tam jest wolność” (2 Kor 3,17). Wolność od prawa Bożego jest nie wolnością, lecz niewolą grzechu. Projekty typu freedom.gov, promujące abstrakcyjną „wolność cyfrową” bez odniesienia do moralnego porządku ustanowionego przez Boga, są współczesnym przejawem buntu stuleci przeciwko Królestwu Chrystusa. Encyklika Piusa XI Quas primas przypomina, że „nieodłącznym od sądu [Chrystusa] jest prawo nagradzania i karania”, a Jego królestwo obejmuje wszystkie sprawy ludzkie. Odrzucenie tego porządku na rzecz świeckiego, relatywistycznego pojęcia „wartości” jest apostazją.

Milczenie o nadprzyrodzonym celu człowieka

Kluczowym, świadomym lub nieświadomym, zaniedbaniem artykułu jest całkowite pominięcie ostatecznego celu człowieka: zbawienia duszy wiecznej. Dyskusja o „wolności słowa” prowadzona jest wyłącznie w płaszczyźnie polityczno-społecznej, jako sprawa praw obywatelskich. Katolicka nauka głosi, że najwyższym prawem człowieka jest prawo do osiągnięcia szczęścia wiecznego, a wszystkie prawa doczesne muszą do niego prowadzić lub przynajmniej nie przeszkadzać. Papież Pius IX w Syllabus Errorum potępił błąd (nr 15), iż „każdy człowiek jest wolny do wyznawania i praktykowania jakiejkolwiek religii”. Prawdziwa wolność jest wolnością od grzechu i niewoli diabła, którą daje tylko łaska Chrystusa. Projekty obchodzenia „cenzury” bez rozróżnienia między prawem a zbrodnią, między dobrem a złem, prowadzą do demoralizacji i utraty duszy. Milczenie o sądzie ostatecznym, o piekle, o konieczności łaski do zbawienia jest najcięższym oskarżeniem o współczesną apostazję.

Język politycznej retoryki zamiast języka wiary

Artykuł operuje językiem technokratyczno-politycznym: „portal”, „program”, „finansowanie think tanków”, „protrupowskie środowiska”, „wolność cyfrowa”. To język masonerii i globalizmu, pozbawiony jakiejkolwiek referencji do Boga, grzechu, łaski czy sakramentów. Taka retoryka jest objawem głębokiego naturalizmu, potępionego przez Piusa IX (Syllabus, punkty 1-7). Świat postępowy wierzy, że problemy rozwiąże technologią i polityką, podczas gdy Kościół wie, że źródłem nieszczęść jest grzech pierworodny, a jedynym lekarstwem jest Krzyż i Sakrament. Mówienie o „wolności słowa” bez wskazania, że wolność ta ma służyć prawdzie objawionej i dobru wspólnym, jest złudzeniem. Prawdziwa wolność Kościoła, o której pisał Pius XI w Quas primas, to wolność od ucisku ze strony władzy świeckiej, aby mógł swobodnie nauczać, rządzić i prowadzić duszę do zbawienia. Nie jest to wolność do szerzenia błędu i moralnego chaosu.

Symptomatologia rewolucji soborowej

Ten artykuł jest mikroskopijnym odbiciem systemowej apostazji, która osiągnęła kulminację po Soborze Watykańskim II. Duch soborowy, z jego dążeniem do „dialogu ze światem” i uwielbieniem dla „wolności religijnej”, stworzył przestrzeń dla właśnie takich idei. Dokumenty posoborowe, jak Dignitatis humanae, wprowadziły relatywistyczne pojęcie wolności religijnej sprzeczne z niezmiennym nauczaniem Kościoła (zob. Syllabus, nr 15, 77-79). Artykuł pokazuje konsekwencje: państwo (nawet amerykańskie) uważa się za arbitra prawdy i moralności, mierząc „wartości” przez pryzmat politycznej użyteczności, a nie prawa Bożego. „Wolność” staje się idolatrią, przeciwko której ostrzegał św. Pius X w Pascendi, potępiając modernistów, którzy podważają rolę Magisterium w rozróżnianiu prawdy od błędu. Projekt freedom.gov to logiczna konsekwencja odrzucenia prawa Bożego przez Kościół posoborowy: jeśli Bóg nie jest źródłem prawa i wolności, każdy naród (lub supermocarstwo) definiuje je według swojej woli.

Prawda katolicka: Królestwo Chrystusa jedyne źródło wolności

W przeciwieństwie do tego chaosu, Katolicka Kościół przedsoborowy nauczał jednoznacznie: jedynym źródłem wolności jest Chrystus Król. Pius XI w Quas primas pisze: „Gdyby Królestwo Chrystusa objęło w rzeczy samej wszystkich, jak ich z prawa obejmuje, mielibyśmy nadzieję, że prawo dawną powagę odzyska, miły pokój znowu powróci”. Wolność prawdziwa nie jest wolnością od kontroli, ale wolnością od grzechu i diabła, osiąganą przez posłuszeństwo prawu Bożemu zapisanej w Dekalogu i rozwijanego przez Kościół. Władze świeckie mają obowiązek uznawać tę wolność i jej nie naruszać. Gdy państwo (jak współczesna Europa) blokuje prawdę objawioną, winne jest przed Bogiem. Jednak odpowiedzią Kościoła nie jest polityczna walka o „wolność słowa” w imię abstrakcyjnych wartości, ale świadectwo prawdy i wezwanie do nawrócenia. Prawdziwa wolność słowa to możliwość głoszenia całej prawdy bez cenzury, ale ta prawda ma jeden autor: Bóg. Wszelkie „portale wolności”, które nie mają na celu głoszenia prawdy o Jezusie Chrystusie i Jego Kościele, służą jedynie rozprzestrzenianiu błędu i zagładzie dusz. To nie jest walka o wolność, to nowa forma niewoli – niewoli buntu przeciwko Bogu.


Za artykułem:
Zablokowane w Europie pokaże USA?
  (gosc.pl)
Data artykułu: 20.02.2026

Więcej polemik ze źródłem: gosc.pl
Podziel się tą wiadomością z innymi.
Pin Share

Zostaw komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.

Przewijanie do góry
Ethos Catholicus
Przegląd prywatności

Ta strona korzysta z ciasteczek, aby zapewnić Ci najlepszą możliwą obsługę. Informacje o ciasteczkach są przechowywane w przeglądarce i wykonują funkcje takie jak rozpoznawanie Cię po powrocie na naszą stronę internetową i pomaganie naszemu zespołowi w zrozumieniu, które sekcje witryny są dla Ciebie najbardziej interesujące i przydatne.