Portal Opoka.org.pl donosi o fali przemocy w Meksyku po zabiciu przywódcy kartelu CJNG, El Mencho. Członkowie kartelu zablokowali drogi, podpalili sklepy i atakowali siły bezpieczeństwa w kilkunastu stanach, zmuszając władze do zawieszenia zajęć szkolnych i odwołania lotów. Artykuł przedstawia wydarzenia jako czysto społeczno-polityczny problem, całkowicie przemilczając ich głębokie przyczyny duchowe. Tezą niniejszej analizy jest, że ten chaos jest nieuchronną konsekwencją odrzucenia publicznego panowania Chrystusa Króla nad narodami, co Pius XI w encyklice Quas Primas określił jako źródło wszelkiego zła w społeczeństwach.
Faktografia bez kontekstu: redukcja zła do czynów przestępczych
Artykuł źródłowy rejestruje fakty: zabicie El Mencho, blokady dróg, podpalenia, ataki na Gwardię Narodową, zawieszenie szkół, odwołania lotów. Jest to czysta faktografia, pozbawiona jakiejkolwiek interpretacji wykraczającej poza ramy kryminologii i polityki. Milczy o naturze zła, które rozprzestrzenia się. W światopoglądzie integralnego katolicyzmu przemoc na taką skalę nie jest jedynie „problemem społecznym” czy „kryzysem bezpieczeństwa”. Jest jawne przejawem odwrotnienia Bożej łaski i kary za zbiorowe grzechy narodu. Święty Pius X w encyklice Pascendi Dominici gregis ostrzegał, że odrzucenie Bożej władzy prowadzi do „płomieni zazdrości i nieprzyjaźni objęły narody, co powoduje dotąd tak wielką zwłokę w pojednaniu ludów” (cyt. w Quas Primas). Meksykański chaos jest właśnie takim „płomieniem”, który pochłania społeczeństwo odrzuciwsze Chrystusa.
Dodatkowo, artykuł przyjmuje doniesienia mediów bez krytyki, podczas gdy te same media często stanowią narzędzie dezinformacji. Wspomniana „dezinformacja” dotycząca przejęcia lotniska w Guadalajarze jest jedynie wierzchołkiem góry lodowej. W kontekście walki z kartelami, rząd meksykański i media są narażone na manipulację. Jednakże, nawet jeśli niektóre doniesienia są przesadzone, skala przemocy jest faktem. Prawdziwym problemem jest jednak to, że ani media, ani władze nie dostrzegają źródła tej przemocy: braku ładu duchowego wynikającego z odrzucenia prawa Bożego. Syllabus of Errors Piusa IX potępia błąd, iż „nauka Kościoła katolickiego jest wrogą dobrobytowi i interesom społeczeństwa” (błąd 40). W rzeczywistości to odrzucenie nauki Kościoła i panowania Chrystusa jest źródłem niewspółmiernego zła.
Język naturalizmu: milczenie o grzechu i Bożej sprawiedliwości
Język artykułu jest świadectwem głębokiej sekularyzacji. Używane terminy: „baron narkotykowy”, „kartel”, „przemoc”, „blokada dróg”, „podpalenia”, „dezinformacja” – należą do słownictwa kryminologii i socjologii. Brakuje kategorii moralnych i teologicznych. Nie ma słów: grzech, zło moralne, sprawiedliwość Boża, kara, nawrócenie, apostazja. To nie jest przypadkowe. Jest to celowy redukcjonizm, który umożliwia postrzeganie wydarzeń jako czysto ludzkich konfliktów, a nie jako Bożego sądu nad narodem, który odrzucił Chrystusa.
Encyklika Quas Primas Piusa XI naucza: „Gdy Boga i Jezusa Chrystusa usunięto z praw i z państw… stało się, iż zburzone zostały fundamenty pod tąż władzą” (d. 31). Usunięcie Chrystusa z prawa i życia publicznego oznacza, że społeczeństwo traci fundament sprawiedliwości. Prawo staje się jedynie narzędziem siły, a nie odzwierciedleniem Prawa Bożego. W Meksyku, gdzie władza państwowa jest słaba wobec karteli, a prawo nie jest egzekwowane, widzimy właśnie taki stan. Artykuł nie pyta: dlaczego państwo nie jest w stanie zapewnić bezpieczeństwa? Odpowiedź jest teologiczna: ponieważ państwo, odrzuciwszy Chrystusa, nie ma prawdziwej władzy. „Nieodłącznym jest od sądu prawo nagradzania i karania ludzi jeszcze za ich życia” – pisze Pius XI, odwołując się do władzy Chrystusa. Gdy ta władza jest odrzucona, następuje chaos i tyrania najsilniejszych (tutaj: karteli).
Teologiczna pustka: odrzucenie Królestwa Chrystusa jako przyczyna chaosu
Najgłębszym problemem artykułu jest całkowite pominięcie Królestwa Chrystusa. Pius XI w Quas Primas naucza, że „nie ma innego zbawienia” (d. 29) i że „Królestwo Odkupiciela naszego obejmuje wszystkich ludzi” (d. 28). Panowanie Chrystusa rozciąga się na „wszystkie sprawy doczesne” (d. 31), ponieważ „Ojciec postanowił Chrystusa dziedzicem wszystkiego” (d. 18). Odrzucenie tego panowania – zarówno przez jednostki, jak i państwa – jest grzechem społecznym, który pociąga za sobą karę zbiorową.
Artykuł nie zawiera żadnego odniesienia do tej fundamentalnej prawdy. Nie ma wzmianki o potrzebie publicznego wyznania wiary i poświęcenia narodu Sercu Jezusowemu, o czym Pius XI pisze: „przez oddawanie tej czci publicznej Królowaniu Pańskiemu muszą sobie ludzie przypomnieć, że Kościół… żąda dla siebie… pełnej wolności i niezależności od władzy świeckiej” (d. 31). Meksyk, jako państwo zdominowane przez kartele narkotykowe i przemoc, jest właśnie przykładem społeczeństwa, które „usunęło Jezusa Chrystusa i Jego najświętsze prawo ze swych obyczajów, z życia prywatnego, rodzinnego i publicznego” (d. 1). Brak tego rozumienia w artykule świadczy o apostazji współczesnego dziennikarstwa, które nie potrafi myśleć kategoriami wiary.
Symptomatologia apostazji: Meksyk jako przykład społeczeństwa bez Chrystusa-Króla
Wydarzenia w Meksyku są objawem systemowej apostazji. Nie jest to jedynie problem przestępczości zorganizowanej, lecz konsekwencja odrzucenia Bożej władzy. Syllabus of Errors Piusa IX potępia błąd, iż „państwo, jako będące źródłem i źródłem wszystkich praw, jest obdarzone pewnym prawem nieograniczonym żadnymi granicami” (błąd 39). W Meksyku państwo jest zbyt słabe, by stawić czoła kartelom, ponieważ utraciło fundament swojej władzy – czyli posłuszeństwo Chrystusowi. „Gdy Boga i Jezusa Chrystusa usunięto z praw i z państw… stało się, iż zburzone zostały fundamenty pod tąż władzą” – powtarza Pius XI.
Artykuł nie widzi tej zależności. Traktuje przemoc jako „falę”, która „zalała” Meksyk, jakby była zjawiskiem meteorologicznym. W rzeczywistości jest to Boży sąd nad narodem, który przez dekady tolerował aborcję, bluźnierstwa, kult fałszywych bożków (np. Santa Muerte) i całkowitą laicyzację życia publicznego. Święty Pius X w encyklice Pascendi Dominici gregis ostrzegał przed modernizmem, który „podważa centralną rolę Kościoła i sakramentów”. Meksykański chaos jest właśnie takim „podważeniem” – społeczeństwo, odrzuciwszy sakramenty i Kościół, staje się pastwą demonicznych sił (kartelów są formą służby diabłu, bo opierają się na nienawiści, zniszczeniu i pożądaniu).
Jedynym lekarstwem jest powrót do Chrystusa-Króla. Pius XI napisał: „Jeżeli więc teraz nakazaliśmy czcić Chrystusa-Króla całemu światu katolickiemu, pragniemy przez to zaradzić potrzebom czasów obecnych i podać szczególne lekarstwo przeciwko zarazie, która zatruwa społeczeństwo ludzkie” (d. 31). Meksyk potrzebuje nie tylko politycznych reform, ale przede wszystkim publicznego aktu pokuty i poświęcenia Sercu Jezusowemu. Artykuł tego nie rozumie, bo jego autor żyje w świecie, który „usunął Boga z praw i z państw”. Jego milczenie o Chrystusie jest najgłośniejszym oskarżeniem współczesnego dziennikarstwa.
Kończąc, należy podkreślić, że chaos w Meksyku nie jest wyjątkiem. Jest to przepowiednia przyszłości wszystkich narodów, które odrzucają panowanie Chrystusa. „Oby wszyscy ludzie, skłonni do zapominania, rozważyli, ileśmy Zbawiciela naszego kosztowali” – napisał Pius XI (d. 21). Meksyk płaci najwyższą cenę za swoje odstępstwo. Jedyną nadzieją jest przywrócenie Królestwa Chrystusa w życiu publicznym, co wymaga nie tylko modlitwy, ale także odwagi w wyznawaniu wiary i odrzucenia laicyzmu jako ideologii zbrodniczej.
Za artykułem:
Fala przemocy w Meksyku po zabiciu barona narkotykowego El Mencho (opoka.org.pl)
Data artykułu: 23.02.2026



