Portal „Tygodnik Powszechny” (23.02.2026) relacjonuje zakończone Zimowe Igrzyska Olimpijskie 2026 w Mediolanie-Cortinie, podkreślając ich „intensywny kurs człowieczeństwa” i „humanistyczne przesłanie”. Artykuł gloryfikuje motywacyjne historie sportowców pokonujących przeciwności, całkowicie pomijając królestwo Chrystusa i nadprzyrodzone znaczenie pracy oraz cierpienia. Jest to przejaw radykalnej sekularyzacji i apostazji.
Olimpiada bez Chrystusa: humanistyczna apostazja w 'Tygodniku Powszechnym’
Faktografia bez Boga: selektywna narracja o ludzkich osiągnięciach
Zakończone w niedzielę 22 lutego Zimowe Igrzyska Olimpijskie Mediolan-Cortina były bardzo ludzkim doświadczeniem. Intensywnym kursem człowieczeństwa, zbiorem motywacyjnych opowieści z humanistycznym przesłaniem.
Artykuł szczegółowo opisuje historie sportowców, którzy pokonali przeciwności: Federicę Brignone po kontuzji, Alyse Liu po wypaleniu, Kacpera Tomasiaka. Faktograficznie, te historie mogą być prawdziwe, ale ich interpretacja jest jednostronnie humanistyczna. Brak jakiegokolwiek odniesienia do wiary tych sportowców, ich modlitwy, sakramentów, czy ofiarowania trudów dla chwały Bożej. To selektywne przedstawienie, które celowo pomija wymiar nadprzyrodzony. W katolickiej tradycji nawet sport może być drogą do świętości – np. św. Sebastian, patron sportowców, cierpiał i umierał dla Chrystusa. Tutaj mamy czysty immanentyzmu, gdzie człowiek jest samowystarczalnym bohaterem.
Język humanizmu: „kurs człowieczeństwa” jako ideologia sprzeczna z wiarą
„intensywny kurs człowieczeństwa”, „humanistyczne przesłanie”, „bardzo ludzkim doświadczeniem” – te sformułowania są charakterystyczne dla nowoczesnego humanizmu, który stawia człowieka w centrum, a Boga marginalizuje lub całkowicie odsuwa. To język oświeceniowy, potępiany przez Kościół. Pius IX w Syllabusie błędów (1864) potępia błąd: „Wszystkie prawdy religii pochodzą z ludzkiego rozumu” (błęd 4). Artykuł promuje właśnie taki rozum, gdzie „człowieczeństwo” (humanity) jest najwyższą wartością. To sprzeczne z katolicką zasadą: „Nie w nas, Panie, nie w nas, ale imieniu Twemu złóż chwałę” (Ps 115:1). Sportowcy są przedstawiani jako bohaterowie samowystarczalni, bez potrzeby łaski Bożej. Język ten jest również sprzeczny z encykliką Piusa XI Quas Primas, która naucza, że królestwo Chrystusa musi objąć wszystkie sfery życia, w tym sport i kulturę.
Teologiczna pustka: brak królestwa Chrystusa w sferze sportu
Katolicka doktryna naucza, że Chrystus jest Królem wszystkich ludzi i wszystkich sfer życia. Pius XI w encyklice Quas Primas (1925) stanowił: „nie ma nadziei na trwały pokój, dopóki narody nie przyjmą królestwa Chrystusa”. Artykuł promuje przeciwny ideologię: pokój i motywacja pochodzą z ludzkich osiągnięć. To herezja modernistyczna, która redukuje religię do etyki i humanitaryzmu, co Pius X potępił w Pascendi Dominici gregis (1907) jako „syntezę wszystkich błędów”. Brak jakiejkolwiek wzmianki o sakramentach, modlitwie, czy chrześcijańskiej etyce pracy (1 Kor 10:31: „Cokolwiek tedy czynicie… wszystko na chwałę Boga czyńcie”) jest świadectwem apostazji. Nawet jeśli sportowcy są wiarającymi, artykuł celowo to przemilcza, by promować świecki humanizm. To typowe dla współczesnego „Kościoła” posoborowego, który zrzekł się królestwa Chrystusa na rzecz świata.
Symptomatologia apostazji: media katolickie jako narzędzie secularization
„Tygodnik Powszechny”, od soboru watykańskiego II, stał się platformą dla modernizmu. Publikowanie takich artykułów, które całkowicie wykluczają Bóg z publicznego życia, jest objawem głębokiej sekularyzacji wewnątrz Kościoła. To realizacja planów wrogów wewnętrznych, o których mówi Pius IX w bulli Cum ex Apostolatus Officio i encyklice Quanta Cura. Artykuł ten jest „operacją psychologiczną” przeciwko królestwu Chrystusa, zastępując je królestwem człowieka. Jak mówi Pius IX w Syllabusie (błęd 80): „Rzymski Papież może i powinien pojednać się z postępem, liberalizmem i nowoczesną cywilizacją” – a tu mamy praktyczne wcielenie tej herezji: Kościół (przez swoje media) gloryfikuje świeckie wartości. Brak ostrzeżenia, że uczestnictwo w takich pogańskich igrzyskach, które mają korzenie w kultzie ciała i nacjonalizmie, jest grzechem, potwierdza całkowite odstąpienie od wiary.
Podsumowanie: Artykuł jest heretyckim dokumentem, który promuje naturalistyczny humanizm, odsuwając Chrystusa z sfery sportu. Jest to typowe dla współczesnego „Kościoła” posoborowego, który zrzekł się królestwa Chrystusa na rzecz świata.
Za artykułem:
Nie rekordy, lecz ludzie. Zimowe Igrzyska Olimpijskie w Cortinie należały do nich (tygodnikpowszechny.pl)
Data artykułu: 23.02.2026





