Hiszpański rząd chce aborcję w konstytucji: apostazja państwa od prawa Bożego

Podziel się tym:

Portal Infovaticana informuje o planach hiszpańskiego rządu Pedra Sáncheza, aby wprowadzić prawo do aborcji do konstytucji poprzez zmianę artykułu 43 (ochrona zdrowia) zamiast artykułu 15 (prawa podstawowe), co umożliwia szybszą procedurę bez konieczności rozwiązywania parlamentu. Projekt dodaje do art. 43 ustęp: „Uznaje się prawo kobiet do dobrowolnego przerwania ciąży. Wykonywanie tego prawa w każdym razie będzie gwarantowane przez władze publiczne zapewniając jego świadczenie w warunkach rzeczywistej równości oraz ochrony podstawowych praw kobiet”. Ta inicjatywa, popierana przez rząd jako „gwarancja praw kobiet”, jest w rzeczywistości aktem otwartej apostazji państwa od prawa Bożego i naturalnego, stanowiącym bezpośrednie naruszenie niezmiennej nauki Kościoła o świętości życia.


Poziom faktograficzny: manipulacja prawnicza i demograficzna

Rząd świadomie wybiera procedurę art. 43 zamiast art. 15, by uniknąć wyborów, co potwierdza jego intencję ominięcia demokratycznych zabezpieczeń. Rada Stanu (organ konsultacyjny) w dwóch opiniach (Herrero y Rodríguez de Miñón oraz Carcedo) krytykuje ten wybór, wskazując, że konstytucjonalizacja aborcji powinna odbyć się przez art. 15, a nie przez „kryteria politycznej możliwości lub szybkości procedury”. To uznanie, że reforma jest podejmowana nie ze względu na zasadność, lecz na polityczną wygodę. Co do demografii: Hiszpania ma jedne z najniższych w Europie wskaźników urodzeń, a rząd promuje masową regularizację imigrantów jako substytut rodzimych dzieci. Ten schemat – spadek dzietności, konstytucjonalizacja aborcji, kompensacja przez imigrację – to nie rozwiązanie, lecz świadome zastępowanie własnego narodu, co prowadzi do etnicznej i kulturowej wymiany, niszczącej tożsamość Hiszpanii. Błędne założenie, że aborcja „rozwiązuje” problem ekonomiczny, jest moralnie potępialne i pragmatycznie szkodliwe, gdyż zabija przyszłych obywateli.

Poziom językowy: eufemizmy ukrywające morderstwo

Artykuł i projekt rządowy używają sformułowań: „interrupción voluntaria del embarazo” (dobrowolne przerwanie ciąży), „derecho a la interrupción” (prawo do przerwania), „garantizar su prestación” (gwarantować świadczenie), „condiciones de igualdad efectiva” (warunki rzeczywistej równości). To klasyczny język laicyzujący, który zamienia morderstwo niewinnego człowieka na „usługę zdrowotną” i „prawo kobiet”. W katolickim języku aborcja to zabójstwo, akt bezpośredniego morderstwa, sprzeczny z 5. przykazaniem Bożym. Używanie takich eufemizmów świadczy o świadomym ukrywaniu moralnej złośliwości czynu i stanowi formę kłamstwa, które demaskuje apostazję autorów.

Poziom teologiczny: konfrontacja z niezmienną doktryną

1. Prawo do życia jest niepodważalne. Pismo Święte mówi: „Nie zabijaj” (Wyj 20:13). Ps 50:20: „Na Syjonie niechaj się nie skończy żaden niewinny”. Mt 2:18: „Głos usłyszany w Ramie, płacz i wielki lament: Rachel opłakuje swoje dzieci i nie chce się pocieszyć, bo ich już nie ma”. Aborcja to zabójstwo, więc grzech ciężki, wykluczający z Królestwa Bożego (Ga 5:21). 2. Państwo ma obowiązek chronić życie. Encyklika Quas Primas Piusa XI (11 grudnia 1925) naucza: „Panowanie Jego [Chrystusa] mianowicie nie rozciąga się tylko na same narody katolickie… lecz panowanie Jego obejmuje także wszystkich niechrześcijan, tak, iż najprawdziwiej cały ród ludzki podlega władzy Jezusa Chrystusa”. Państwo, które legalizuje morderstwo, odrzuca panowanie Chrystusa. Pius XI dodatkowo ostrzega: „zarazą tą jest zeświecczenie czasów obecnych, tzw. laicyzm”. Konstytucjonalizacja aborcji to właśnie szczyt laicyzmu – państwo staje się wrogiem Boga. 3. Syllabus of Errors Piusa IX (1864) potępia: błąd 56: „Prawa moralne nie stoją w potrzebie boskiej sankcji…” – aborcja jako prawo państwowe odcina się od boskiego prawa; błąd 58: „wszystką prawość i doskonałość moralności… w gromadzeniu bogactw” – tu aborcja jako narzędzie kontroli populacji dla dobra ekonomicznego; błąd 63: „Można odmówić posłuszeństwa władcom…” – ale władcy łamią prawo Boże, więc nie można im posłuchiwać w tym, co przeciw Bożej; błąd 64: „Naruszenie przysięgi… jest… godne najwyższej pochwały, gdy jest popełniane z miłości do ojczyzny” – aborcja pod pretekstem dobra kraju. 4. Prawo naturalne. Życie jest pierwszym prawem człowieka. Katolickie nauczanie przedsoborowe (np. Pius IX, Pius XI, Pius XII) potępia aborcję jako morderstwo w każdych okolicznościach. Zasada podwójnego skutku nie usprawiedliwia bezpośredniego zabójstwa. 5. Apostazja władz. Rząd hiszpański, wprowadzając aborcję do konstytucji, popełnia herezję i apostazję, bo odrzuca nieomylne nauczanie Kościoła. Zgodnie z zasadami sedewakantyzmu (plik o obronie sedewakantyzmu): jawny heretyk traci urząd. Politycy publicznie i uparcie promujący aborcję są wykluczeni z Kościoła i nie mogą sprawować władzy nad ludźmi. Nawet jeśli nie są katolikami, jako władcy mają obowiązek uznawać prawo Boże (Rz 13:1-4). Państwo ma obowiązek chronić niewinnych, a nie legalizować ich morderstwo.

Poziom symptomatyczny: systemowa apostazja i odrzucenie Królestwa Chrystusa

Ta inicjatywa nie jest odosobniona. To część szerszej rewolucji moralnej, która odrzuca Królestwo Chrystusa. Pius XI w Quas Primas mówi o „zeświecczeniu czasów obecnych” jako zarazie. Konstytucjonalizacja aborcji to właśnie to: państwo staje się wrogiem Boga, ustanawiając „prawo” przeciwko Jego prawu. To też efekt modernizmu potępionego w Lamentabili sane exitu (1907), który podważa niezmienność doktryny i prowadzi do moralnego relatywizmu. Moderniści mówią, że doktryna ewoluuje, więc aborcja może być „dobrem” w nowych czasach – to herezja. W kontekście fałszywych objawień fatimskich (plik): przesłanie skupia się na komunizmie, ale pomija apostazję w Kościele. Tutaj widzimy, że głównym problemem jest właśnie apostazja państwa i społeczeństwa od prawa Bożego. Fatima była operacją odwrócenia uwagi od modernizmu. Rząd hiszpański działa w duchu modernizmu, promując ideologię śmierci. Dodatkowo, polityka demograficzna (imigracja zamiast rodzimych dzieci) to forma etnicznej wymiany, która niszczy naród. Państwo, które zabija własne dzieci i zastępuje je imigrantami, popełnia samobójstwo narodowe. To sprzeczne z dobrem wspólnym, które wymaga trwania i rozwoju narodu zgodnie z prawem naturalnym.

Konkluzja: obowiązek oporu i świadectwa

Katolicy mają obowiązek sprzeciwu się takim ustawom i nie mogą uczestniczyć w systemie, który legalizuje morderstwo. Muszą głosować przeciw, protestować, świadczyć o prawie do życia. Kościół (prawdziwy, przedsoborowy) musi potępić tę inicjatywę jako heretycką i apostacką. Państwo, które uznaje aborcję za prawo, traci swoją legitymizację moralną. Jak mówi Pius XI: „niechaj nie odmawiają władcy państw publicznej czci i posłuszeństwa królującemu Chrystusowi”. Brak tego posłuszeństwa prowadzi do społecznego rozkładu, co widać w Hiszpanii: niska dzietność, starzenie się, napięcia społeczne. Ostatecznie, aborcja jest sprzeczna z naturą państwa, którego obowiązkiem jest ochrona życia obywateli, a nie jego niszczenie. Każdy katolik ma obowiązek stawania się głosem niewinnego krwi i odrzucania złu w imię Chrystusa Króla.


Za artykułem:
Sánchez intenta blindar el aborto en la Constitución por la vía rápida
  (infovaticana.com)
Data artykułu: 14.02.2026

Więcej polemik ze źródłem: infovaticana.com
Podziel się tą wiadomością z innymi.
Pin Share

Zostaw komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.

Przewijanie do góry
Ethos Catholicus
Przegląd prywatności

Ta strona korzysta z ciasteczek, aby zapewnić Ci najlepszą możliwą obsługę. Informacje o ciasteczkach są przechowywane w przeglądarce i wykonują funkcje takie jak rozpoznawanie Cię po powrocie na naszą stronę internetową i pomaganie naszemu zespołowi w zrozumieniu, które sekcje witryny są dla Ciebie najbardziej interesujące i przydatne.