Bezpieczeństwo bez Chrystusa: apostazja w dyskusji o polsko-niemieckim sojuszu

Podziel się tym:

Portal „Tygodnik Powszechny” (26 lutego 2026) publikuje artykuł Jacek Stawiskigo, w którym promuje ścisłą współpracę wojskową Polski z Niemcami, wzorowaną na modelu brytyjsko-francuskim, jako fundament polskiej strategii bezpieczeństwa. Tekst całkowicie pomija konieczność publicznego uznania królestwa Chrystusa nad narodami oraz moralnego wymiaru polityki, opierając się na czysto naturalistycznych i technokratycznych założeniach. Ta świecka wizja bezpieczeństwa, pozbawiona jakiegokolwiek odniesienia do łaski, sakramentów czy Prawa Bożego, jest głęboko sprzeczna z niezmienną doktryną katolicką i ujawnia systemową apostazję współczesnego myślenia politycznego w strukturach posoborowych.


Poziom faktograficzny: redukcja bezpieczeństwa do kalkulacji polityczno-wojskowych

Artykuł przedstawia bezpieczeństwo państwa wyłącznie jako kwestię sojuszy militarnych, potencjału nuklearnego i dyplomacji między rządami. Autor analizuje relacje z NATO, USA, państwami bałtyckimi oraz Niemcami, rozważając nawet stacjonowanie Bundeswehry w Polsce. W całym tekście brak jest jakiegokolwiek odniesienia do fundamentów moralnych bezpieczeństwa, które w nauczaniu Kościoła mają pierwszeństwo. Jak wyraźnie stwierdza Pius XI w encyklice Quas Primas: „nie zajaśnieje nadzieja trwałego pokoju narodom, dopóki jednostki i państwa wyrzekać się będą i nie zechcą uznać panowania Zbawiciela naszego”. Bezpieczeństwo, które nie wynika z uznania Chrystusa za Króla, jest złudne i przejściowe, gdyż opiera się na chwiejnych ludzkich sojuszach, a nie na obronie przez samego Boga. Artykuł zaś traktuje te sojusze jako ostateczny cel, co jest idolatrią państwa narodowego w najczystszej postaci.

Poziom językowy: słownictwo naturalizmu i technokratycznej utopii

Język tekstu nasycony jest terminologią zaczerpniętą z polityki realnej i nauk społecznych: „dynamiczne procesy”, „nowe wyzwania”, „zagrożenia”, „szanse i możliwości działania”, „strategia bezpieczeństwa”, „sojusze międzynarodowe”, „konsolidacja europejska”. Ton jest wyłącznie analityczny, beznamiętny, pozbawiony jakichkolwiek kategorii nadprzyrodzonych. Milczy o grzechu, łasce, sądzie Bożym, sakramentach czy modlitwie za ojczyznę. Taka retoryka jest objawem głębokiego sekularnego humanizmu, który – jak potępia Pius IX w Syllabusie Błędów (błąd 56) – twierdzi, że „prawa moralne nie potrzebują boskiego sankcjonowania”. Język ten świadczy o całkowitym wyparciu Chrystusa z życia publicznego, co jest właśnie istotą apostazji, o której mówi Pius X w Pascendi Dominici gregis.

Poziom teologiczny: milczenie o Królestwie Chrystusa jako herezja praktyczna

Najcięższym błędem artykułu jest nie tyle to, co mówi, ale co celowo pomija. Cały tekst opiera się na założeniu, że państwo może i powinno definiować swoje bezpieczeństwo bez odwołania do Chrystusa Króla. Jest to bezpośrednie naruszenie niezmiennej doktryny katolickiej. Pius XI w Quas Primas naucza jednoznacznie: „Królestwo Odkupiciela naszego obejmuje wszystkich ludzi” i „nie ma w nas władzy, która by wyjęta była z pod tego panowania”. Państwo, które nie uznaje tej władzy, staje się przeciwne Bogu i skazane na niepokój. Artykuł dodatkowo promuje współpracę z Niemcami, krajem zdechrystianizowanym i dominowanym przez protestantyzm oraz sekularyzm. Jest to ekumenizm w praktyce, który – jak wskazuje Syllabus (błąd 18) – traktuje protestantyzm jako „inny sposób tej samej prawdziwej religii chrześcijańskiej”. Współpraca wojskowa bez nawrócenia niemieckiego narodu do katolicyzmu jest grzechem publicznym i współudziałem w apostazji.

Poziom symptomatyczny: owoc soborowej rewolucji i systemowej apostazji

Ten artykuł jest typowym produktem ducha soborowego, który – jak ostrzegał Pius X w Lamentabili sane exitu (propozycja 53) – prowadzi do „ewolucji świadomości chrześcijańskiej” i odrzucenia „niezmienności” nauki. Wizja bezpieczeństwa całkowicie pozbawiona wymiaru religijnego to konkretny owoc modernizmu, który – jak pisze Pius IX w Syllabusie (błąd 80) – każe „rekoncyliować się z progresem, liberalizmem i nowoczesną cywilizacją”. Artykuł nie pyta, czy polskie państwo może być narzędziem w rękach Boga do obrony prawdy, ale jak może przetrwać w grze geopolitycznej. Jest to w pełni naturalistyczne, bożyszcznicze myślenie, które – jak mówi Quas Primas – prowadzi jedynie do „płomieni zazdrości i nieprzyjaźni” oraz „zburzenia pokoju domowego”. Bez Chrystusa-Króla każda polityka jest skazana na niepowodzenie i służy jedynie umacnianiu władzy szatana, o której mówi Pius IX w Syllabusie (błąd 4).

Konkluzja: powrót do niezmiennej Tradycji jako jedyne wyjścia

Przedstawiona w artykule wizja bezpieczeństwa jest całkowicie niewystarczająca i grzechem. Prawdziwe bezpieczeństwo Polski może być tylko owocem publicznego uznania Królestwa Chrystusa, modlitwy, pokuty i wierności niezmiennej doktrynie. Wszelkie sojusze, które nie mają na celu ostatecznie narodu do katolicyzmu, są daremne i niebezpieczne. Jak poucza Pius XI, „jeżeli wszyscy ludzie i rodziny i państwa pozwolą się rządzić Chrystusowi, wówczas spłyną na całe społeczeństwo niesłychane dobrodziejstwa”. Bez tego każda współpraca, nawet z najlepszymi intencjami, będzie służyć jedynie rozprzestrzenianiu buntu przeciwko Bogu i przygotowywaniu drogi dla antychrysta. Kościół katolicki przed 1958 rokiem nigdy nie uznał, że państwo może być neutralne w sprawach wiary; przeciwnie, za jego obowiązek uznawał „przyznanie publicznej czci i posłuszeństwa królującemu Chrystusowi” (Quas Primas). Artykuł „Tygodnika” jest więc kolejnym dowodem na głęboką apostazję, która zalała nawet środowiska tradycyjnie katolickie.


Za artykułem:
Czas na ścisły sojusz wojskowy Polski i Niemiec. To warunek bezpieczeństwa Europy
  (tygodnikpowszechny.pl)
Data artykułu: 24.02.2026

Więcej polemik ze źródłem: tygodnikpowszechny.pl
Podziel się tą wiadomością z innymi.
Pin Share

Zostaw komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.

Przewijanie do góry
Ethos Catholicus
Przegląd prywatności

Ta strona korzysta z ciasteczek, aby zapewnić Ci najlepszą możliwą obsługę. Informacje o ciasteczkach są przechowywane w przeglądarce i wykonują funkcje takie jak rozpoznawanie Cię po powrocie na naszą stronę internetową i pomaganie naszemu zespołowi w zrozumieniu, które sekcje witryny są dla Ciebie najbardziej interesujące i przydatne.