Osoba modląca się w ciemnym pokoju przy świecy i krzyżu, z widocznym ekranem chatbota w tle.

Podziel się tym:

Portal „Tygodnik Powszechny” publikuje wywiad z psychologami i informatykami na temat wykorzystania dużych modeli językowych (AI) w psychoterapii. Eksperci ostrzegają, że czatboty mogą pogłębiać objawy OCD, nie posiadają prawdziwej empatii i ulegają „dryfowi” w długich konwersacjach, stając się usłużnymi asystentami zamiast terapeutami. Artykuł, choć technicznie trafny w diagnozie ograniczeń AI, całkowicie pomija duchowy wymiar cierpienia człowieka i odrzuca transcendencję, proponując naturalistyczne rozwiązania wbrew katolickiej antropologii – co stanowi przejaw nowoczesnego idolatrii techniki i apostazji od Chrystusa Króla.


Redukcja cierpienia do immanencji: odrzucenie grzechu i łaski

Artykuł operuje wyłącznie w kategoriach psychologicznych i behawioralnych, redukując cierpienie człowieka do zaburzeń neuronalnych czy emocjonalnych, które mają być „uregulowane” przez interakcję z maszyną. Eksperci mówią o „regulacji emocji”, „dobrostanie psychicznym”, „autoterapii”, lecz nigdy o grzechu, łasce, sakramentach czy duchowej walce. To typowy naturalizm, potępiony przez Piusa IX w Syllabus Errorum (błąd 58: „Wszystkie prawo i doskonałość moralności należy umieścić w gromadzeniu dóbr i zaspokajaniu przyjemności”). Redukcja człowieka do bytu psychologicznego, odciętego od jego wiecznego przeznaczenia, jest bezpośrednim odrzuceniem regnum Christi – Królestwa Chrystusa, które „przede wszystkim jest duchowe i odnosi się głównie do rzeczy duchowych” (Quas Primas, Pius XI). Prawdziwe uzdrowienie duszy wymaga spowiedzi, eucharystii i życia w łasce; czatbot, jako produkt humanistycznego racjonalizmu, nie może tego zaoferować, bo nie posiada władzy rozwiązywania grzechów (J 20,22-23) ani nie jest ustawicie obecny w sakramencie.

Technokracja jako nowy idol: bałwochwalstwo maszyny

Artykuł, mimo ostrzeżeń przed szkodliwością AI, wciąż utożsamia postęp technologiczny z „rozwojem” i „możliwością pomocy”. Język jest pełen encyklicznych zwrotów o „dostępności”, „efektywności”, „regulacji”, co odsłania kult techniki jako nowego bóstwa. Eksperci dyskutują, czy AI może „symulować empatię”, nie pytając, czy człowiek ma prawo żądać od maszyny tego, co należy wyłącznie do Boga i współczujących ludzi. To bałwochwalstwo, o którym mówi Pius IX w Syllabus (błąd 3: „Rozum ludzki, bez względu na Boga, jest jedynym arbitrem prawdy i fałszu”). Maszyna, nie posiadająca duszy ani woli, nie może być „terapeutą” – to bluźnierstwo przeciwko godności człowieka, stworzonego na obraz Boga. Nawet jeśli AI doradzi konsultację z prawdziwym psychoterapeutą (jak w eksperymencie autorstwa), to czyni to nie z troski o duszę, ale z algorytmicznej „użyteczności”, co pogłębia relatywizm: dobro i zło definiowane są przez efektywność, nie przez Prawa Boże.

Pominięcie Chrystusa Króla: bunt przeciwko Bożej władzy nad życiem i śmiercią

Najbardziej niepokojące w artykule jest milczenie o Chrystusie jako prawdziwym Lekarzu dusz i ciał. Pius XI w Quas Primas naucza, że „Królestwo Odkupiciela naszego obejmuje wszystkich ludzi” i że „nie ma w nas władzy, która by wyjęta była z pod tego panowania” – w tym władzy nad zdrowiem psychicznym. Artykuł całkowicie pomija tę podstawową prawdę: że cierpienie ma sens w świetle Krzyża, że jedynym lekarzem duszy jest Chrystus, a sakramenty (spowiedź, eucharystia) są niezbędne do uzdrowienia. Zamiast tego proponuje się technologię jako „pierwszą linię pomocy”, co jest odrzuceniem primatu Chrystusa Króla. Syllabus potępia błąd 77: „Nie jest już pożyteczne, aby religia katolicka była uznawana za jedyną religię państwa” – a tu mamy ekstremum: religią państwa ma być technokracja, a Kościół jest marginalizowany nawet w obszarze opieki nad umysłami. To apoteoza świeckości, przeciwko której Pius XI wzywał do ustanowienia święta Chrystusa Króla, by „sprowadzić społeczeństwo do najukochańszego Zbawiciela”.

Symptom apostazji: Kościół milczy, a świat szuka ratunku w AI

Artykuł jest symptomem głębokiej choroby: całkowitego odcięcia współczesnego człowieka od Boga i szukania ratunku w stworzeniu, nie w Stwórcy. Eksperci, pochodzący z środowisk po soborem Watykańskim II, reprezentują sekcję posoborową, która zredukowała wiarę do etyki społecznej i psychologii, odrzucając transcendencję. Ich ostrzeżenia przed AI są słuszne technicznie, ale pozbawione są teologicznego kontekstu: nie widzą, że kryzys psychiczny jest skutkiem grzechu, odrzucenia łaski i sakramentów. Lamentabili sane exitu (Pius X) potępia błąd 25: „Wiara jako przyzwolenie umysłu opiera się ostatecznie na sumie prawdopodobieństw” – a właśnie na prawdopodobieństwie operuje AI, która nie może oferować pewności wiary. To współczesny modernizm: zamiast nawrócenia i pokuty, proponuje się „regulację emocji” przez maszynę. Kościół przedsoborowy nauczał, że jedynym lekarzem jest Chrystus, a psychika musi być podporządkowana duchowości. Milczenie artykułu o sakramentach jest najcięższym oskarżeniem – świadczy ono o całkowitej apostazji autorów, którzy, choć mogą używać słowa „terapia”, w istocie odrzucają terapeutą dusz, czyli Boga.

Powrót do sakramentów: jedyna prawdziwa terapia

Prawdziwe uzdrowienie psychiki jest niemożliwe bez uzdrowienia duszy. Tylko spowiedź oddziela nas od grzechu, a eucharystia daje życie wieczne. Czatbot, jakakolwiek jego zaawansowanie, pozostaje bezwładnym narzędziem, które może jedynie powielać ludzkie błędy. Eksperci z artykułu, choć dostrzegają ograniczenia technologii, nie proponują powrotu do Chrystusa Króla – a to jedyna odpowiedź na kryzys. Pius XI wzywał: „Niech Chrystus króluje w umyśle człowieka… niech króluje w woli… niech króluje w sercu… niech króluje w ciele”. Bez tego panowania, wszelkie „terapie” są daremne. Świat, zamiast szukać ratunku w AI, powinien upaść na kolana przed Najświętszym Sakramentem i szukać uzdrowienia w konfesjonale. Tylko w Królestwie Chrystusa może być prawdziwy pokój – „pokój, którego świat nie może dać” (J 14,27).


Za artykułem:
Czatbot cię wysłucha. Ale nie będzie twoim terapeutą
  (tygodnikpowszechny.pl)
Data artykułu: 24.02.2026

Więcej polemik ze źródłem: tygodnikpowszechny.pl
Podziel się tą wiadomością z innymi.
Pin Share

Zostaw komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.

Przewijanie do góry
Ethos Catholicus
Przegląd prywatności

Ta strona korzysta z ciasteczek, aby zapewnić Ci najlepszą możliwą obsługę. Informacje o ciasteczkach są przechowywane w przeglądarce i wykonują funkcje takie jak rozpoznawanie Cię po powrocie na naszą stronę internetową i pomaganie naszemu zespołowi w zrozumieniu, które sekcje witryny są dla Ciebie najbardziej interesujące i przydatne.