Portal „Tygodnik Powszechny” publikuje materiał promocyjny podziemnego uzdrowiska w Kopalni Soli „Wieliczka”, przedstawiając je jako miejsce „regeneracji, troski o zdrowie i odzyskania wewnętrznej równowagi”. Artykuł, ukazujący współczesną mentalność, całkowicie pomija wymiar nadprzyrodzony, redukując człowieka do bytu cielesnego i promując panteistyczny kult natury jako źródła uzdrowienia, co stanowi zaprzeczenie katolickiej nauki o pierwotnym grzechu, konieczności łaski i sakramentów.
Redukcja misji Kościoła do naturalistycznego humanitaryzmu
Artykuł promuje podróż jako „sposób na regenerację, troskę o zdrowie i odzyskanie wewnętrznej równowagi”, co stanowi klasyczny przykład naturalistycznego humanitaryzmu, potępianego przez Święte Oficjum w dekrecie *Lamentabili sane exitu* (1907). Redukcja celu ludzkiego życia do fizycznego i psychicznego komfortu, bez odniesienia do stanu łaski, życia teologicznego i wiecznego zbawienia, jest bezpośrednim owocem modernizmu. Pius X w encyklice *Pascendi Dominici gregis* (1907) potępił błąd, że „wiara jest jedynie przyzwoleniem umysłu opartym o sumę prawdopodobieństw”, co prowadzi do traktowania religii jako środka do osiągnięcia subiektywnego poczucia „równowagi”, a nie objawionej prawdy wymagającej całkowitego poddania woli Bożej. Artykuł przemilcza całkowicie sakramenty, modlitwę, ofiarę, sąd ostateczny – wszystkie realności, które w katolickiej teologii są jedynymi środkami prawdziwego uzdrowienia duszy, ranionej grzechem pierworodnym. Władza Kościoła, nauczający w imię Chrystusa, nie może przyjąć takiej redukcji, która jest apostazją w praktyce.
Panteistyczny kult natury jako fałszywy świątynia
Opis „solnego mikroklimatu wolnego od smogu i alergenów” oraz „głębokiego wyciszenia” tworzy obraz podziemi jako sacrum w panteistycznym rozumieniu. Miejsce jest opisywane jako świat samowystarczalny, gdzie natura (sól) działa jak siła uzdrawiająca, bezpośrednio, omijając konieczność wiary i sakramentów. To jest dokładnie błąd potępiony w *Lamentabili* (propozycja 58): „Wszystkie prawość i doskonałość moralności należy umieścić w gromadzeniu i zwiększaniu bogactw wszelkimi możliwymi środkami oraz zaspokajaniu przyjemności”. Promocja zdrowia fizycznego jako najwyższego dobra, połączona z „niezapomnianą podróżą do serca solnych podziemi”, sugeruje, że zbawienie (tu: zdrowie) znajduje się w stworzeniu, a nie w Odkupicielu. Pius XI w *Quas Primas* (1925) nauczał, że królestwo Chrystusa jest przede wszystkim duchowe i że Jego panowanie obejmuje całe życie człowieka, ale tylko przez łaskę i wypełnianie przykazań. Gdy natura jest idoltrowana jako źródło zbawienia, popełniana jest czysta bałwochwalstwo, sprzeczna z pierwszym przykazaniem.
Milczenie o Chrystusie Królu – objaw apostazji
Artykuł nie zawiera ani jednego odniesienia do Boga, Chrystusa, Kościoła czy sakramentów. Jest to niezwykle wymowne milczenie. Pius XI w *Quas Primas* napisał: „Gdy Boga i Jezusa Chrystusa usunięto z praw i z państw… stało się, iż zburzone zostały fundamenty pod tą władzą”. Ten artykuł jest dokładnym opisem takiego stanu: państwo (lub w tym przypadku instytucja komercyjna) oferuje „uzdrowienie” całkowicie z Boga wyłączone. Gdzie jest wezwanie do modlitwy, przyjęcia sakramentów pokuty i eucharystii, które są jedynymi środkami uzdrawiania duszy? Ich brak świadczy o całkowitym odrzuceniu królestwa Chrystusa w życiu publicznym i prywatnym. To jest „zeświecczenie czasów obecnych”, o którym pisał Pius XI – usunięcie Chrystusa z życia społecznego, w tym z opieki zdrowotnej, traktowanej jako czysto techniczna i naturalna dziedzina.
Krytyka turystyki kulturowej z perspektywy prawa Bożego
Artykuł zachęca do zwiedzania Kopalni Soli jako „jednego z najcenniejszych polskich zabytków wpisanych na Listę UNESCO”. Kościół nigdy nie uznał instytucji UNESCO, której wartości często są antychrześcijańskie i promują relatywizm kulturowy. Pius IX w *Syllabus Errorum* (1864) potępił błąd (nr 78), że „zgodnie z prawem, w niektórych krajach katolickich, osoby przyjeżdżające na ich teren mają korzystać z publicznego wykonywania swojej własnej, szczególnej religii”. Promocja takiej „wolności” w kontekście zabytków, które mają często charakter neutralny lub antykatolicki, jest formą indyferentyzmu. Prawdziwy katolik powinien odwiedzać zabytki z ducha wiary, rozpoznając w nich ślady chrześcijańskiej kultury i dążąc do czci Boga, a nie tylko do „zachwytu” i „inspiracji” w panteistycznym sensie. Artykuł nie wspomina o konieczności modlitwy w takich miejscach, o poszukiwaniu śladów wiary przodków – jest to czysta konsumpcja kultury, bez wymiaru teologicznego.
Wnioski: odzyskanie równowagi tylko w Chrystusie
Przedstawiony artykuł jest symptomaticznym wyrazem apostazji współczesnego świata, w którym człowiek, odcinając się od Boga, szuka „uzdrowienia” w stworzeniu. Redukcja zdrowia do samopoczucia fizycznego i psychicznego, bez odniesienia do grzechu, łaski, pokuty i zbawienia, jest herezją w praktyce. Prawdziwa „regeneracja” i „równowaga” daje jedynie Chrystus, nasz Król, przez Jego Krew w Eucharystii i przez sakramenty, które Kościół udziela. Uzdrowisko podziemne Wieliczki może być miejscem wypoczynku fizycznego, ale nigdy nie zastąpi spowiedzi, komunii świętej i życia w łasce. Katolik, idąc do takich miejsc, powinien to robić z intencją odzyskania równowagi w Bogu, a nie w sile soli. Artykuł, promujący naturalizm, jest głęboko sprzeczny z encykliką Piusa XI *Quas Primas*, która naucza, że jedynie w Królestwie Chrystusa może być prawdziwy pokój i dobro dla człowieka. Cały tekst jest zaprzeczeniem tej prawdy.
Za artykułem:
Sól, cisza i oddech – podróż do innego świata (tygodnikpowszechny.pl)
Data artykułu: 24.02.2026




