Portal [eKAI] relacjonuje, że biskupi Europy działający w ramach sekty posoborowej (COMECE) wzywają do powołania przez Komisję Europejską koordynatora ds. walki z nienawiścią wobec chrześcijan, krytykując brak takiego stanowiska, podczas gdy istnieje już koordynator ds. zwalczania islamofobii. Biskupi proponują tytuł „nienawiści antychrześcijańskiej” i włączanie środków finansowych do instrumentu „AgoraEU”, podkreślając potrzebę ochrony miejsc kultu i powołując się na słowa „papieża” Leona XIV o „subtelnej dyskryminacji religijnej wobec chrześcijan” w Europie. Ta inicjatywa, choć pozornie obronna, jest w istocie heretyckim uznaniem świeckiej władzy nad sprawami wiary i całkowitym przemilczeniem prawdziwego źródła prześladowań: modernistycznej apostazii wewnątrz Kościoła.
1. Poziom faktograficzny: Sekciarska prośba do masonicznej UE
Biskupi COMECE, jako hierarchowie sekty posoborowej, zwracają się do Komisji Europejskiej – instytucji zrodzonej z idei laickiego, naturalistycznego państwa, które w swej genezie odrzucało prymat Prawa Bożego. Ich prośba o powołanie „koordynatora” jest faktograficznie heretycka, gdyż uznaje kompetencję świeckiej władzy w zakresie ochrony wiary i Kościoła. Syllabus Errorum Piusa IX potępia to jednoznacznie: „Kościół nie jest społeczeństwem doskonałym, ani nie posiada prawa do pełnej wolności i niezależności od władzy świeckiej” (Błąd 19) oraz „Władza świecka ma prawo rozstrzygać o prawach Kościoła” (Błąd 20). Biskupi ci, zamiast wzywać do publicznego panowania Chrystusa Króla nad Europą (jak nakazywała encyklika Quas Primas Piusa XI), błagają masoniczną strukturę UE o „ochronę”, co jest aktem apostazji i uznania buntu stworzenia przeciwko Stwórcy.
2. Poziom językowy: Język naturalizmu i sekularnej „obrony”
Język użyty w komunikacie COMECE – „walka z nienawiścią”, „dyskryminacja”, „środki finansowe”, „instrument prawny”, „priorytety agendy UE” – jest językiem laickich prawników i biurokratów, a nie biskupów Kościoła. Milczy o grzechu, o herezji, o zbawieniu dusz, o obowiązku publicznego wyznawania wiary. To język naturalizmu, potępiony przez Piusa IX (Syllabus, błąd 3: „Rozum ludzki, bez względu na Boga, jest jedynym sędzią prawdy i fałszu”). „Nienawiść antychrześcijańska” jest pojęciem prawno-społecznym, nie teologicznym. Prawdziwa obrona wiary polega na potępianiu herezji, a nie na skargach do władz państwowych o „tolerancję”. Ten język demaskuje, że biskupi ci służą nie Chrystusowi, ale projektowi rewolucji liberalno-masowej, która chce „ochrony” dla religii jako prywatnego sentymentu, nie zaś panowania prawdy.
3. Poziom teologiczny: Milczenie o prawdziwym prześladowaniu i herezji
Artykuł przemilcza fundamentalną prawdę: największe prześladowanie Kościoła nie pochodzi od zewnętrznego „sekularnego” społeczeństwa, lecz od wewnętrznej herezji modernistycznej, potępionej przez św. Piusa X w Lamentabili sane exitu i Pascendi Dominici gregis. Biskupi COMECE nie mówią, że:
- Większość miejsc „kultu chrześcijańskiego” w UE to miejsca profanacji, gdzie odprawia się heretyckie i schizmatyczne „msze” (Novus Ordo), gdzie sakramenty są zniekształcone, a kazania nasycone herezją.
- Prawdziwi katolicy są prześladowani przez władze kościelne modernistów za trzymanie się Tradycji (np. wykluczenia z parafii, prześladowanie księży).
- „Chrześcijaństwo” UE jest pojęciem wieloznacznym, obejmującym heretyckie sekty i prawdziwy katolicyzm; biskupi COMECE używają go w sensie naturalistycznym, pomijając konieczność jedności wiary.
Ich wołanie o „ochronę miejsc kultu” jest hipokryzją, gdyż sami dopuszczają (a nawet promują) profanację tych miejsc przez modernistyczne liturgie i kazania. Encyklika Quas Primas Piusa XI jasno mówi: „Królestwo Chrystusa jest przede wszystkim duchowe”, ale „nie może być odłączone od życia publicznego”. Biskupi ci zaś chcą, by świecka władza (która „odrzuciła Boga z praw i państw” – Pius XI, Ubi arcano) „chroniła” Kościół, podczas gdy sami oddali go w niewolę modernistycznej herezji.
4. Poziom symptomatyczny: Apostazja w służbie „obrony”
Ta inicjatywa jest typowym owocem soboryjskiej rewolucji. Po 1958 roku Kościół (w sensie prawdziwym: wspólnota wiernych) przestał głosić królowanie Chrystusa, zamiast tego zaczęł błagać świat o „dialog”, „tolerancję” i „prawa człowieka”. Biskupi COMECE działają w pełnym kontakcie z masoniczną strukturą UE, uznając jej autorytet. Milczą o potępieniu przez Piusa IX błędów:
- „Państwo może i powinno wyznawać jakąkolwiek religię” (Błąd 15) – oni zaś chcą, by UE „chroniła” chrześcijaństwo jako jedną z wielu religii.
- „Wolność sumienia i kultów jest prawem każdego człowieka” (Błąd 79) – oni domagają się „ochrony” w ramach tej wolności, nie zaś przywrócenia jedynego prawdziwego kultu.
Ich prośba o „koordynatora” to kapitulacja przed ideologią praw człowieka, która jest odrzuceniem prawa Bożego. To symptom głębokiej apostazji: zamiast potępiać herezje i nawracać społeczeństwo, biskupi proszą o „miarę bezpieczeństwa” od władz, które są wrogiem Chrystusa. „Papież” Leon XIV (Robert Prevost), którego się cytują, jest uzurpatorem, a jego słowa o „dyskryminacji” są heretyckim upiększeniem problemu, gdyż prawdziwa dyskryminacja to wykluczenie z komunii św. za trzymanie się wiary, a nie brak „ochrony” w parlamencie.
5. Prawdziwa obrona: Królestwo Chrystusa, nie prośby do UE
Prawdziwa obrona chrześcijaństwa w Europie wymaga:
- Potępienia modernistycznej herezji, która zepsulała Kościół od wewnątrz (wszystkie dokumenty posoborowe, liturgia Novus Ordo, ekumenizm).
- Publicznego wyznania jedynego prawdziwego wiary katolickiej i potępienia wszystkich błędów (w tym protestantyzmu i prawosławia).
- Nawrócenia się narodów do Chrystusa Króla, jak wzywał Pius XI w Quas Primas: „Gdyby ludzie prywatnie i publicznie uznali nad sobą władzę królewską Chrystusa, spłynęłyby na całe społeczeństwo niesłychane dobrodziejstwa”.
- Odrzucenia każdego dialogu z władzami świeckimi w sprawach wiary; Kościół ma od Chrystusa pełnię władzy i nie potrzebuje „koordynatorów”.
Biskupi COMECE, zamiast tego, działają w spirito indifferentizmu (Syllabus, błąd 16: „Można znaleźć zbawienie w każdej religii”), uznając UE za neutralny arbiter. To jest zdrada.
6. Konkluzja: Demaskacja herezji i apostazji
Inicjatywa biskupów UE jest heretycka, modernistyczna i apostolska. Jej celem nie jest obrona wiary, lecz integracja z sekularnym projektem UE, który jest wrogiem Chrystusa. Milczenie o herezji wewnętrznej, uznanie autorytetu masonicznej instytucji i język naturalizmu demaskują, że biskupi ci są częścią „hydra” modernistycznej apostazji, o której mówił św. Pius X. Prawdziwa obrona chrześcijaństwa polega na całkowitym zerwaniu z takimi strukturami i powrocie do niezmiennego magisterium sprzed 1958 roku, z wzywaniem wszystkich narodów do poddania się Chrystusowi Królowi, nie zaś do błagania wrogich władz o „ochronę”. Biskupi ci, zamiast być pasturami, są „ludźmi mówiącymi pokój, gdy nie ma pokoju” (Jr 6,14), sprzedając resztki tradycji za garść socjalnej akceptacji w służbie antychrystu.
Za artykułem:
25 lutego 2026 | 15:22Biskupi UE wzywają do powołania komisarza ds. walki z nienawiścią wobec chrześcijan (ekai.pl)
Data artykułu: 25.02.2026




