Portal eKAI informuje o rekolekcjach w Centrum Dialogu i Modlitwy w Oświęcimiu pod hasłem „Droga do Pokoju to Droga Krzyżowa”. Wydarzenie organizują duchowni związani z współczesnym Kościołem posoborowym, w tym „ksiądz” Łukasz Kamykowski, konsultor Rady ds. Dialogu Religijnego Konferencji Episkopatu Polski, oraz „duszpasterz” Manfred Deselaers. Centrum, założone w 1992 r. przez kardynałów współczesnych (m.in. kard. Franciszka Macharskiego), promuje ekumenizm i dialog z żydami, redukując Krzyż Chrystusa do symbolu naturalistycznego pokoju, wbrew niezmiennej doktrynie katolickiej o jedności Kościoła jako jedynej drodze do zbawienia.
Faktyczna geneza i cel CDiM: odrzucenie jedności Kościoła
Centrum Dialogu i Modlitwy (CDiM) w Oświęcimiu powstało w 1992 r. za sprawą „kardynała” Franciszka Macharskiego oraz „kardynałów” Alberta Decourtray (Lyon), Jean-Marie Lustiger (Paryż) i Godfrieda Danneelsa (Bruksela). Wszyscy oni byli wyznawcami soborowej rewolucji i aktywnie promowali ekumenizm oraz dialog z żydami, co stanowiło radykalne odejście od tradycyjnego nauczania Kościoła o jedności katolickiej jako jedynej drodze do zbawienia.
Encyklika Quas Primas Piusa XI (1925) stanowi: „nie ma innego zbawienia” (Dz 4,12), a Kościół katolicki jest jedynym posiadaczem pełni środków zbawienia. CDiM, założone przez „kardynałów” współczesnych, świadomie odrzuca tę prawdę, promując dialog, który implikuje równorzędność religii. Syllabus błędów Piusa IX (1864) potępia błąd nr 16: „Człowiek może, w wyznawaniu dowolnej religii, znaleźć drogę wiecznego zbawienia i osiągnąć wieczne zbawienie”. CDiM, poprzez swój program i założania, wchodzi w sprzeczność z tym potępieniem, sugerując, że pokój możliwy bez nawrócenia do katolicyzmu.
Język naturalizmu: „pokój” bez Chrystusa Króla
Hasło rekolekcji „Droga do Pokoju to Droga Krzyżowa” brzmi pobożnie, ale w kontekście CDiM oznacza redukcję Krzyża Chrystusa do symbolu naturalistycznego pokoju społecznego. Organizatorzy tłumaczą: „W czasie wojny w Europie szukamy dróg do pokoju” oraz „bez ofiarnej miłości nie ma pokoju”. To język humanitarny, który milczy o konieczności publicznego uznania Chrystusa jako Króla przez narody.
Encyklika Quas Primas Piusa XI naucza: „nadzieja trwałego pokoju dotąd nie zajaśnieje narodom, dopóki jednostki i państwa wyrzekać się będą i nie zechcą uznać panowania Zbawiciela naszego”. Pokój możliwy jest wyłącznie w Królestwie Chrystusa, które rozciąga się na wszystkie sfery życia, w tym politykę. CDiM, skupiając się na „dialogu” i „modlitwie” bez wezwania do nawrócenia, promuje fałszywy pokój, sprzeczny z katolicką eklezjologią.
Teologiczny błąd: ekumenizm jako apostazja
Program rekolekcji obejmuje Liturgię Godzin, Drogę Krzyżową w Auschwitz, adorację i możliwość spowiedzi. To elementy pobożności katolickiej, ale używane w służbie ekumenizmu. „Ksiądz” Łukasz Kamykowski, jako konsultor Rady ds. Dialogu Religijnego KEP, reprezentuje instytucję, która odrzuca wyjątkowość Kościoła katolickiego. Syllabus błędów potępia błąd nr 18: „Protestantyzm jest niczym innym jak inną formą tej samej prawdziwej religii chrześcijańskiej, w której formie może się Bogu podobać tak samo jak w Kościele katolickim”. Dialog z żydami, praktykowany przez CDiM, prowadzi do podobnego relatywizmu.
Ponadto, milczenie o konieczności konwersji żydów i innych niekatolików jest ciężkim grzechem. Pius XI w Quas Primas mówi o rozszerzaniu Królestwa Chrystusa „na wszystkie ziemie”. CDiM, założone przez „kardynałów” współczesnych, świadomie odrzuca tę misję, zastępując ją dialogiem, który nie wymaga zmiany wyznania.
Symptomatologia soborowej apostazji
CDiM jest typowym produktem soborowej rewolucji. Założone przez „kardynałów” współczesnych (Macharski, Decourtray, Lustiger, Danneels) – wszyscy oni byli zwolennikami ekumenizmu i relatywizacji doktryny. Lustiger, pochodzący z rodziny żydowskiej, otwarcie promował dialog, który zniweczył tradycyjne nauczanie o konieczności konwersji Izraela. Danneels był znany z liberalnych poglądów. CDiM, poprzez swoje działania, realizuje program modernizmu potępiony przez Piusa X w Lamentabili i Pascendi.
W szczególności, propozycja 27 z Lamentabili mówi: „Ewangelie nie dowodzą Bóstwa Jezusa Chrystusa, lecz jest ono dogmatem, który świadomość chrześcijańska wyprowadziła z pojęcia mesjasza”. CDiM, poprzez dialog z żydami, nieproponuje Chrystusa jako Boga, ale jako „przyjaciela” czy „proroka”, co jest formą herezji.
Brak sakramentów i nadprzyrodzonego
Artykuł nie wspomina o sakramentach, o konieczności łaski, o stanie grzechu. CDiM koncentruje się na „modlitwie” i „dialogu”, co jest typowe dla naturalistycznego humanitaryzmu. W Lamentabili propozycja 41: „Sakramenty mają tylko przypominać człowiekowi o obecności zawsze dobroczynnego Stwórcy”. CDiM, poprzez swój program, redukuje sakramenty do symboli moralnych, tracąc ich wartość przebłagalną.
Wnioski: ekumenizm jako droga do bałwochwalstwa
Rekolekcje w CDiM, mimo pobożnego hasła, służą ekumenizmowi, który jest herezją. „Ksiądz” Kamykowski, jako konsultor Rady ds. Dialogu Religijnego KEP, reprezentuje instytucję, która odrzuca jedność Kościoła. „Duszpasterz” Deselaers, jako niemiecki duszpasterz w Oświęcimiu, prawdopodobnie promuje relatywizację winy w Holokauście, co jest bluźnierstwem wobec ofiar i Kościoła.
Prawdziwa Droga do Pokoju to Droga Krzyżowa, ale tylko w kontekście publicznego uznania Chrystusa jako Króla przez narody, jak uczy Pius XI. CDiM, promując dialog bez konwersji, prowadzi do apostazji. Wierni powinni unikać takich instytucji i szukać prawdziwego Kościoła, który głosi jedność wiary i konieczność nawrócenia wszystkich ludów do Chrystusa.
Za artykułem:
w najbliższym czasie Oświęcim, 27–29 marcaRekolekcje w CDiM – „Droga do Pokoju to Droga Krzyżowa”W Centrum Dialogu i Modlitwy w Oświęcimiu w dniach 27–29 marca 2026 r. odbędą się rekolekcje wielkopost… (ekai.pl)
Data artykułu: 28.02.2026




