Portal EWTN News (23 lutego 2026) publikuje wywiad z gubernatorem Nebraski, Jimem Pillenem, w którym polityk podkreśla, że jego katolicyzm jest kluczowy dla sprawowania władzy. Pillen, 70-letni biznesmen bez doświadczenia politycznego, który został gubernatorem w 2023 r., opowiada o bliskich śmierci, modlitwie różańcowej, zaangażowaniu pro-life oraz stanowisku w kwestii imigracji. Jego wiara jawi się jako subiektywne doświadczenie „wdzięczności” i moralny program ograniczony do ochrony życia przed narodzeniem oraz bezpieczeństwa narodowego, pozbawiony dogmatów, sakramentów i eschatologii. Pillen nie odwołuje się do Magisterium Kościoła, nie wspomina o Mszy Świętej, sakramentach, grzechu, łasce czy sądzie ostatecznym. Jego podejście do imigracji jest selektywne i zgodne z polityką administracji Trumpa, choć deklaruje szanowanie „godności ludzkiej”. W 250. rocznicę USA apeluje o powrót do „relacji międzyludzkich”, potępiając telefony komórkowe jako „złe”. Artykuł ujawnia typową dla neokościoła redukcję wiary katolickiej do kilku kwestii społecznych, pozbawioną integralnej teologii i życia sakramentalnego.
Wiara jako subiektywne doświadczenie, nie obiektywna prawda
Pillen rozpoczyna od opowieści o wypadku konno, który mógł go zabić, nazywając go „extraordinary faith moment” i „life-giving moment”. Stwierdza: „I’m just full of extraordinary gratitude, and am pretty convinced the good Lord said, ‘I need more of you, and I have plans for you to do things,’ so I’m just trying to be an obedient servant.” To typowe dla modernistycznej wiary po Watykanie II: Bóg jako „dobry Pan”, który ma „plany” dla jednostki, a wiara redukowana jest do osobistego poczucia misji i wdzięczności. Brakuje tu odwołania do objawionej prawdy, do Kościoła jako wspólnoty wiary, do sakramentów jako środków łaski. Pillen nie mówi o Chrystusie jako Odkupicielu, tylko o „good Lord” w kontekście przetrwania. W katolicyzmie przedsoborowym wiara jest przede wszystkim przyjęciem objawionych prawd (Dei Filius, Sobór Watykański I) i uczestnictwem w życiu Bożym przez Kościół. Subiektywne „gratitude” i „obedient servant” to protestanckie, a nie katolickie pojęcie wiary. Pius IX w *Syllabus Errorum* potępia błąd nr 15: „Every man is free to embrace and profess that religion which, guided by the light of reason, he shall consider true” – Pillen, choć nie wyraża tego wprost, żywi wiarę jako prywatne przekonanie, nie jako poddanie się autorytetowi Kościoła.
Pro-life jako jedyny wyraz wiary: redukcja integralnego katolicyzmu do jednego issue
Pillen deklaruje: „Pro-life is everything.” To zdanie ujawnia tragiczną uproszczenie. Wiara katolicka to nie tylko opór przed aborcją. Pius XI w *Quas Primas* (1925) naucza, że królestwo Chrystusa jest duchowe i obejmuje wszystkie sfery życia, ale jego fundamentem jest życie łaski, sakramenty, cnoty teologalne. Pillen nie wspomina o konieczności przyjmowania sakramentów, modlitwy kontemplacyjnej, wiary w Trójcę Świętą, czy eschatologii. Jego „pro-life” jest działaniem politycznym, a nie wyrazem teocentrycznego kultu. W *Quas Primas* Pius XI pisze: „Królestwo Odkupiciela naszego obejmuje wszystkich ludzi” i że Chrystus „panuje w umyśle człowieka, którego obowiązkiem jest z zupełnym poddaniem się woli Bożej przyjąć objawione prawdy”. Pillen nie mówi o „objawionych prawdach”, tylko o konkretnej polityce. To właśnie błąd modernizmu, potępiony przez Piusa X w *Pascendi Dominici gregis* (1907): redukcja wiary do moralizmu i działania społecznego, odrzucenie nadprzyrodzonego wymiaru.
Imigracja: selektywna troska, brak integralnej doktryny społecznej Kościoła
Pillen broni przekształcenia więzienia w ośrodek detencyjny dla imigrantów („Cornhusker Clink”) we współpracy z DHS. Uzasadnia to bezpieczeństwem, cytując przypadki przestępczości (np. strzelanina policjanta przez Nikaraguańczyka). Jednocześnie deklaruje: „We’re not talking about somebody that came to Nebraska 25 years ago illegally and has been working.” To selektywne podejście: niebezpieczni „criminals” mają być deportowani, a „uczciwi” imigranci bez dokumentów mogą zostać. Katolicka doktryna społeczna, jak ukształtowała ją Léon XIII w *Rerum Novarum* (1891) i Pius XII w *Exsul Familia* (1952), uznaje prawo narodów do kontroli granic, ale także obowiązek gościnności i szacunku dla godności każdej osoby, niezależnie od statusu prawnego. Pillen nie odwołuje się do tych zasad. Jego stanowisko jest politycznym kompromisem z administracją Trumpa, a nie konsekwencją wiary. W *Syllabus Errorum* Pius IX potępia błąd nr 64: „It is lawful to refuse obedience to legitimate princes, and even to rebel against them” – choć Pillen nie zachęca do buntu, jego selektywne podejście do prawa imigracyjnego (ignorowanie federalnych obowiązków) jest sprzeczne z nauczaniem Piusa IX o posłuszeństwie władzy, o ile ta nie żąda grzechu.
Technologia: moralizatorskie potępienie bez chrześcijańskiej antropologii
Pillen mówi: „These dumb phones are messing with all of us. These [phones] are dark; these [phones] are evil.” To asekuracyjne, emocjonalne stwierdzenie, pozbawione teologicznego uzasadnienia. W katolicyzmie przedsoborowym technologia oceniana jest przez pryzmat prawa naturalnego i celów człowieka. Pius XI w *Quadragesimo Anno* (1931) ostrzega przed materializmem, ale nie potępia „gadżetów” jako „złych” w abstrakcji. Pillen nie łączy problemu z grzechem pierworodnym, potrzebą odkupienia czy sakramentu pokuty. Jego apelem jest powrót do „relacji międzyludzkich”, co jest humanistycznym, a nie chrześcijańskim rozwiązaniem. Wiara katolicka nie polega na „eyeball-to-eyeball” rozmowach, ale na uczestnictwie w Ofierze Mszy Świętej, gdzie Chrystus obecny jest pod postaciami chleba i wina. Pillen całkowicie pomija Mszy Świętą – to objaw apostazji.
Brak sakramentów, kontemplacji, eschatologii: symptom neo-kosciół
Najbardziej wymowny jest milczenie Pillena o:
– **Mszy Świętej**: jedynej prawdziwej Ofierze, środku łaski i połączenia z Chrystusem.
– **Sakramentach**: pojedynczym nawróceniu, bierzmowaniu, spowiedzi.
– **Eschatologii**: życiu wiecznym, sądzie ostatecznym, niebie.
– **Trójcy Świętej**: jedynym Bogu, który jest wspólnotą miłości.
– **Kościole**: jako Ciele Mistycznym Chrystusa, nie zbiorowi „wiernych”.
– **Grzechu**: konieczności pokuty i łaski.
To nie przypadek. To systemowy efekt soborowej rewolucji, gdzie wiara redukowana jest do „społecznej akcji” i moralizmu. Pillen jest produktem neo-koscioła, który – jak pisał Pius X w *Lamentabili sane exitu* (1907) – „przekracza granice wytyczone przez Ojców Kościoła” i „zmierza do skażenia dogmatów”. Jego „wiara” to moralizm bez metafizyki, bez łaski, bez sakramentów – dokładnie to, co Pius X potępiał jako „syntezę wszystkich błędów” modernizmu.
Konfrontacja z katolicyzmem przedsoborowym
1. **Wiara**: Dla Piusa IX w *Syllabus* (błąd nr 4) wiara jest przyjęciem objawionych prawd, nie subiektywnym doświadczeniem. Pillen nie odnosi się do żadnego dogmatu.
2. **Kościół**: Dla Piusa XII w *Mystici Corporis Christi* (1943) Kościół jest Ciałem Mistycznym Chrystusa, a nie „społecznością moralną”. Pillen mówi o „Catholic Church” tylko jako instytucji, której „disciples” wspiera.
3. **Państwo**: Dla Piusa XI w *Quas Primas* państwo ma uznawać panowanie Chrystusa i prawa Boże. Pillen nie mówi o prawach Bożych, tylko o bezpieczeństwie narodowym.
4. **Imigracja**: Dla Piusa XII w *Exsul Familia* imigranci mają prawo do ochrony, ale państwo może regulować napływ. Pillen ignoruje obowiązek charytatywny, skupiając się na „criminals”.
5. **Etyka**: Dla Piusa X w *Pascendi* etyka chrześcijańska opiera się na łasce i sakramentach, nie na „relacjach międzyludzkich”.
Demaskacja: „katolicyzm” Pillena jako herezja w praktyce
Pillen nie jest heretykiem w sensie formalnym (nie neguje dogmatów wprost), ale żywi herezję w praktyce: redukcję wiary do moralizmu, odrzucenie sakramentalnego życia, sekularyzm (wiara jako prywatna sprawa, nie publiczne wyznanie). To dokładna realizacja błędu nr 77 z *Syllabus*: „In the present day it is no longer expedient that the Catholic religion should be held as the only religion of the State” – Pillen nie mówi o państwie katolickim, tylko o „extraordinary country” z wolnością religijną. Jego wiara jest kompatybilna z liberalizmem, co potępia Pius IX. Jego pro-life działa w ramach systemu, który Pius IX nazywa „separation of Church and State” (błąd nr 55) – nie dąży do królestwa Chrystusa, tylko do wybranych regulacji moralnych.
Zakończenie: Apostazja w działaniu
Gubernator Pillen jest symbolem katolicyzmu posoborowego: wiara jako dobrym moralnym programem, pozbawiona Chrystusa, sakramentów, eschatologii. Jego „extraordinary gratitude” to emocja, nie teocentryczna cześć. Jego „pro-life” to polityczny issue, nie wyraz wiary w Boga-Stwórcę. Jego stanowisko imigracyjne to kompromis z władzą świecką, nie głos Kościoła. Jego krytyka telefonów to humanistyczny lęk, nie chrześcijańska walka z grzechem. Całość pokazuje, jak głęboko wrosła apostazja nawet wśród tych, którzy uważają się za „katolików”. Prawdziwy katolicyzm przedsoborowy – jak u św. Piusa X, Piusa IX, Piusa XI – wymaga całkowitego poddania się Chrystusowi jako Królowi, życia sakramentalnego, wiary w objawione prawdy i nadprzyrodzone cele. Pillen tego nie oferuje. Jego wiara jest zepsuta przez modernizm, który – jak pisał Pius X – „jest syntezą wszystkich błędów”.
Za artykułem:
Gov. Pillen of Nebraska: ‘There’s no way I could possibly be governor without my faith’ (ewtnnews.com)
Data artykułu: 23.02.2026




