Cierpienie i modlitwa w tradycyjnym kościele - scenka przedstawiająca mężczyznę modlącego się przed dokumentem PHAC o zgonach po szczepieniach COVID

Kanadyjski rząd przyznaje: ukrywaliśmy dane o zgonach po szczepionkach COVID-19 pod pretekstem „prywatności”

Podziel się tym:

Portal LifeSiteNews (20 kwietnia 2026) ujawnia, że kanadyjska agencja zdrowia publicznego (PHAC) przyznała, iż od grudnia 2020 roku gromadziła dane dotyczące zgonów i powikłań po eksperymentalnych zastrzykach mRNA, lecz celowo nie publikowała ich w raportach tygodniowych, powołując się na rzekome ryzyko naruszenia prywatności obywateli. Informacja ta wyszła na jaw dzięki interpelacji posła Deana Allisona (Q-849). Agencja przyznała, że śledziła powiązania między przyjęciem zastrzyku a zgonem, ale zamiast udostępniać surowe dane, posługiwała się ogólnymi modelami statystycznymi WHO i amerykańskich instytucji. Mimo że rząd Kanady nadal kupuje te preparaty, a własne dane wykazują odmowę przyjmowania dawek przypominających przez większość obywateli, urzędnicy przez lata zatajali fakty. PHAC przejęła też program odszkodowań, zmieniając jego nazwę z Vaccine Injury Support Program (VISP) na Vaccine Impact Assistance Program (VIAP), i oficjalnie przyznała, że zastrzyki zaszkodziły co najmniej 10 000 osobom. W tekście wspomniano byłego premiera Justina Trudeau, który w Davos wyśmiał pytanie o zgon matki operatora kamery po szczepieniu, a wcześniej określał niezaszczepionych jako „małą, skrajną mniejszość” o „nieakceptowalnych poglądach”. Choć artykuł rzetelnie demaskuje medyczną i polityczną korupcję, brakuje w nim jednoznacznego osadzenia tej tragedii w świetle Bożego Prawa, które nakazuje nie stawiać obcego bóstwa nad życiem człowieka, oraz wskazania na grzech ciężki tych, którzy stali się narzędziem w rękach globalnej sekty depopulacyjnej.


Biurokratyczne kłamstwo i „prywatność” jako tarcza dla zbrodni

Poziom faktograficzny: Ukrywanie dowodów medycznych i polityczna odpowiedzialność

Analiza faktów przedstawionych przez LifeSiteNews obnaża skandaliczną praktykę kanadyjskich władz, które od początku pandemii manipulowały informacją publiczną. Agencja PHAC śledziła zgony osób zaszczepionych od grudnia 2020 roku, co oznacza, że dysponowała surowymi danymi, mogącymi rzucić światło na realną śmiertelność po preparatach mRNA. Zamiast jednak pełnej transparentności, urzędnicy wybrali model statystyczny WHO, który relatywizuje ryzyko, ukrywając konkretne przypadki pod płaszczykiem „ochrony prywatności”. Jest to klasyczny przykład fraus legis (oszustwa prawa) – wykorzystania przepisów o ochronie danych do zatajenia prawdy o szkodliwości eksperymentu medycznego na populacji.

Sytuacja ta staje się jeszcze bardziej jaskrawa w kontekście finansowym. Rząd Kanady kontynuuje zakupy szczepionek, ignorując fakt powszechnej odmowy przyjmowania dawek przypominających przez obywateli. Przyznanie, że program odszkodowawczy (obecnie VIAP) odnotował już 10 000 przypadków szkód, jest jedynie wierzchołkiem góry lodowej. Fakt, że agencja zmieniła nazwę programu z „Support” na „Impact Assistance”, sugeruje próbę odcięcia się od przyznania winy, przechodząc na język czysto biurokratyczny. Co więcej, powiązanie szczepionek mRNA z liniami komórkowymi pochodzącymi z abortowanych dzieci (co potwierdzają badania cytowane przez LifeSiteNews) stanowi dodatkowy wymiar moralnego upadku tej operacji, łącząc medyczną szkodliwość z grzechem współudziału w zabijaniu nienarodzonych.

Poziom językowy: Retoryka unikania i pogarda dla ofiar

Język używany przez agencję PHAC oraz polityków, takich jak Justin Trudeau, jest naszpikowany nowomową, mającą na celu odhumanizowanie ofiar i zbagatelizowanie zagrożenia. Użycie sformułowań takich jak „privacy risks” czy „consistent starting point” to techniki dystansowania się od odpowiedzialności za śmierć konkretnych ludzi. Urzędnicy nie mówią o „zgonach po zastrzyku”, lecz o „statystycznym modelowaniu”, co przesuwa ciężar z rzeczywistości biologicznej na abstrakcyjne wykresy.

Szczególnie oburzający jest język byłego premiera Trudeau, który niezaszczepionych określił mianem „małej, skrajnej mniejszości” o „nieakceptowalnych poglądach”. To klasyczna retoryka totalitarna, dzieląca społeczeństwo na „poprawnych politycznie” (zaszczepionych) i „podludzi” (niezaszczepionych). Jeszcze bardziej bulwersujący jest jego śmiech w odpowiedzi na pytanie o matkę zmarłą po szczepieniu. Ten gest, zarejestrowany w Davos, jest manifestacją pychy i braku najmniejszego żalu za grzechy popełnione przeciwko bliźnim. W tym kontekście artykuł LifeSiteNews słusznie punktuje tę arogancję, lecz brakuje mu mocnego akcentu na to, że śmiech z cierpienia bliźniego jest grzechem ciężkim, wołającym o pomstę do nieba, a polityk taki działa przeciwko imago Dei (obrazowi Bożemu) w człowieku.

Poziom teologiczny: Grzech ciężki i brak kultu Boga Życia

Z perspektywy integralnej wiary katolickiej, cała ta sytuacja jest wynikiem odrzucenia lex naturalis (prawa naturalnego) oraz V przykazania Dekalogu. Rząd, który zmusza lub silnie zachęca do przyjęcia eksperymentalnego preparatu, którego skutki (zakrzepy, uszkodzenia serca, powiązanie z aborcją) są znane, a następnie ukrywa dane o zgonach, staje się współwinnym morderstwa. Św. Pius X w dekrecie Lamentabili sane exitu potępił błąd nr 58, który głosi, że „prawa moralne nie potrzebują sankcji Bożej”. Kanadyjski rząd działa właśnie w oparciu o tę heretycką zasadę, sądząc, że „dobro publiczne” lub „prywatność” stoją ponad Prawem Bożym.

Należy tu przypomnieć, że szczepionki mRNA są powiązane z liniami komórkowymi płodów abortowanych. Uczestnictwo w tym systemie, nawet poprzez zatajanie danych o jego szkodliwości, jest współudziałem w złu. Encyklika Quanto Conficiamur Moerore Piusa IX (1863) przypomina, że „nie ma innego imienia pod niebem danego ludziom, w którym mielibyśmy być zbawieni” (Dz 4,12) i że Chrystus Król musi panować także w sprawach doczesnych. Ukrywanie prawdy o zagrożeniach zdrowotnych jest zaprzeczeniem miłości bliźniego, która jest istotą prawa Bożego. Państwo, które zamiast chronić życie obywateli, staje się narzędziem globalnej korporacji medycznej, dopuszcza się apostazji strukturalnej, odrzucając panowanie Chrystusa Króla na rzecz bożka „bezpieczeństwa zdrowotnego”.

Poziom symptomatyczny: Ohyda spustoszenia w strukturach państwowych

Opisana sytuacja w Kanadzie jest symptomem globalnej apostazji, która ogarnęła świat zachodni po 1958 roku. Państwa, które odrzuciły Chrystusa Króla, popadły w kult technokratyczny i medyczny totalitaryzm. Kanada, pod rządami liberałów, stała się wręcz laboratorium tego nowego porządku, gdzie „wolność” jest pojęciem pustym, a człowiek jest traktowany jako element biologiczny do zarządzania. Brak reakcji ze strony tzw. „kościoła posoborowego” w Kanadzie na te drakońskie praktyki jest milczącym przyzwoleniem. Gdyby Stolica Piotrowa nie była okupowana przez uzurpatorów (od Jana XXIII do Leona XIV), prawdziwy Papież ogłosiłby natychmiast anatematę na tych, którzy zmuszają do eksperymentów medycznych powiązanych z aborcją.

Wspomniany w artykule program odszkodowań (VIAP) to jedynie próba ugaszenia pożaru, który sami wzniecili. To nie jest „miłosierdzie”, lecz próba uniknięcia masowych pozwów sądowych. W świetle encykliki Quas Primas Piusa XI, państwo, które nie uznaje Chrystusa Króla, nie może zapewnić prawdziwego pokoju ani sprawiedliwości. Kanada, podobnie jak inne narody zachodnie, zbiera teraz plon swojej pychy: „Ponieważ wzgardzili panowaniem Odkupiciela, stali się wygnańcami z Jego Królestwa”. Prawdziwe uzdrowienie tej ziemi nie przyjdzie przez „programy pomocowe”, ale przez publiczne uznanie Chrystusa Króla i odrzucenie fałszywych bogów nowoczesności, w tym kultu medycyny pozbawionej sumienia.

Wnioski: Prawda jako broń przeciwko globalnej sekcie

Artykuł LifeSiteNews, choć cenny z punktu widzenia demaskowania kłamstw rządowych, pozostaje w sferze czysto naturalnej. Skupia się na statystykach, polityce i prawach człowieka, co jest słuszne, ale niewystarczające dla katolika. Prawdziwa walka toczy się o dusze. Ukrywanie danych o zgonach to nie tylko błąd administracyjny, to grzech przeciwko Duchowi Świętemu, polegający na uporze w odmawianiu prawdy.

Należy pamiętać, że jedynym gwarantem prawdy i życia jest Ecclesia Catholica (Kościół Katolicki) sprzed zdrady soboru watykańskiego II. Wierni muszą odrzucić narrację o „bezpiecznych i skutecznych” preparatach, którą szerzyła zarówno polityka, jak i zdradziecka sekta posoborowa. Jak uczy św. Pius X w Pascendi Dominici gregis, moderniści redukują wiarę do uczucia, a w sprawach społecznych stają się sługami państwa liberalnego. Prawdziwym lekarstwem na tragedię w Kanadzie nie jest nowa ustawa, ale powrót do lex aeterna (prawa wiecznego) i uznanie, że życie każdego człowieka, od poczęcia do naturalnej śmierci, jest święte i podlega wyłącznie władzy Boga, a nie urzędników agencji zdrowia publicznego.


Za artykułem:
Canadian gov’t admits it kept data on COVID jab deaths from public over ‘privacy’ concerns
  (lifesitenews.com)
Data artykułu: 20.04.2026

Więcej polemik ze źródłem: lifesitenews.com
Podziel się tą wiadomością z innymi.
Pin Share

Zostaw komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.

Przewijanie do góry
Ethos Catholicus
Przegląd prywatności

Ta strona korzysta z ciasteczek, aby zapewnić Ci najlepszą możliwą obsługę. Informacje o ciasteczkach są przechowywane w przeglądarce i wykonują funkcje takie jak rozpoznawanie Cię po powrocie na naszą stronę internetową i pomaganie naszemu zespołowi w zrozumieniu, które sekcje witryny są dla Ciebie najbardziej interesujące i przydatne.