Portal eKAI informuje, że „biskupi” Anglii i Walii wybrali „arcybiskupa” Westminsteru, Richarda Motha, na „przewodniczącego Konferencji Biskupów Katolickich”. Ta biurokratyczna rotacja personalna w strukturach sekty posoborowej jest jedynie potwierdzeniem trwającego od dziesięcioleci procesu degradacji urzędu hierarchicznego.
Farsa sukcesji w strukturach sekty
Wybór Richarda Motha na „przewodniczącego” episkopatu jest kolejnym przykładem procedury czysto administracyjnej, pozbawionej jakiegokolwiek nadprzyrodzonego wymiaru. Zastąpienie „kardynała” Vincenta Nicholsa przez jego następcę na „stolicy” w Westminsterze ukazuje, jak bardzo sekta posoborowa upodobniła się do świeckich korporacji, gdzie obsada stanowisk zależy od wewnątrzpartyjnych układów, a nie od posłuszeństwa niezmiennej doktrynie. Jest to ohyda spustoszenia w miejscu świętym, gdzie urząd pasterski został zredukowany do funkcji „przewodniczącego departamentu”.
Naturalizm ukryty pod maską „Ewangelii”
„Arcybiskup” Moth w swoich pierwszych słowach po „wyborze” mówi o „misji zakorzenionej w modlitwie i sprawowaniu liturgii”, mającej nieść „pokój Chrystusa światu”. Słowa te, choć brzmią pobożnie, są skrajnie naturalistyczne. W ustach modernistów „pokój Chrystusa” to jedynie pacyfizm i humanitaryzm, a nie panowanie Chrystusa Króla nad umysłami i wolami ludzi, o którym nauczał Pius XI w encyklice Quas Primas. Przemilczenie konieczności nawrócenia do prawdziwej wiary katolickiej na rzecz „niesienia światła światu, w którym żyjemy” jest dowodem na to, że sekta ta porzuciła cel nadprzyrodzony na rzecz doczesnej akceptacji przez zlaicyzowane społeczeństwo.
Liturgia jako narzędzie modernistycznego zniszczenia
Szczególny niepokój budzi wzmianka o „sprawowaniu liturgii” jako priorytecie. W ramach struktur posoborowych, gdzie prawdziwa Msza Święta została zastąpiona przez Novus Ordo Missae – obrzęd sformułowany przez modernisty Annibale Bugniniego – każde „sprawowanie liturgii” jest w istocie inscenizacją, która znieważa Najświętszą Ofiarę Kalwarii. Brak w artykule jakiegokolwiek odniesienia do istoty Mszy jako ofiary przebłagalnej za grzechy pokazuje, jak głęboko teologiczna zgnilizna przeniknęła świadomość członków tej struktury. To już nie jest kapłaństwo secundum ordinem Melchisedech (według porządku Melchizedeka), lecz funkcja społeczna pełniona przez „urzędników” modernizmu.
Bankructwo instytucjonalne w cieniu Rzymu
Fakt, że angielscy „biskupi” odbyli swoje „zgromadzenie plenarne” i „tydzień formacji” w Convento Palazzola pod Rzymem, jest gorzką ironią. Pielgrzymowanie do źródeł, w których od 1958 roku rezydują uzurpatorzy, jest najlepszą egzemplifikacją tego, że sekta ta stanowi integralną część procesu apostazji. Zamiast płakać nad ruiną Domu Bożego i błagać o przywrócenie wiary, „hierarchowie” zajmują się formacją ustawiczną w duchu Vaticanum II. Każdy uczestnik tego spotkania jest współwinny utrwalania tej paramasońskiej struktury, która skutecznie odcina wiernych od prawdziwej drogi zbawienia.
Za artykułem:
25 kwietnia 2026 | 02:00Abp Moth przewodniczącym episkopatu Anglii i Walii (ekai.pl)
Data artykułu: 25.04.2026








