Portal LifeSiteNews informuje o skazaniu 78-letniego emerytowanego pastora Clive’a Johnstona w Irlandii Północnej za głoszenie Ewangelii Jana 3:16 w strefie buforowej szpitala dokonującego aborcji. Mężczyzna, który nie wspomniał nawet słowem o aborcji, został uznany za winnego na mocy ustawy z 2023 roku. To zdarzenie stanowi kolejny, drastyczny przykład systematycznego tłumienia wolności słowa i religii w krajach, które jeszcze niedawno uważano się za bastiony chrześcijańskiej cywilizacji.
Poziom faktograficzny: kazus i jego kontekst
Clive Johnston, 78-letni dziadek i były prezes Związku Kościołów Baptystycznych w Irlandii, został skazany przez sąd w Coleraine za dwie zarzuty na mocy Abortion Services Act z 2023 roku. Jego „przestępstwo” polegało na tym, że w lipcu 2025 roku, w niedzielę rano, na zewnątrz, w obecności kilkunastu osób, wygłosił kazanie oparte wyłącznie na Ewangelii Jana 3:16: „Tak bowiem Bóg umiłował świat, że Syna swego Jednorodzonego dał, aby każdy, kto w Niego wierzy, nie zginął, ale miał życie wieczne.” Johnston nie wspomniał o aborcji, nie miał żadnych transparentów ani hasłu pro-life. Policja nagrywała wydarzenie, a sami świadkowie potwierdzają, że nie było żadnych prowokacji ani agresji.
Ustawa z 2023 roku tworzy strefy buforowe o promieniu 100-150 metrów wokół placówek dokonujących aborcji, w których zabrania się „utrudniania, nagrywania, wpływania lub powodowania nękania, alarmu lub dystresu”. Formułowanie tych przepisów jest celowo tak szerokie, by umożliwić dowolną interpretację i selektywne stosowanie prawa. W praktyce oznacza to, że samo głoszenie Pisma Świętego — bez względu na jego treść — może zostać uznane za przestępstwo, jeśli dzieje się w odpowiednim m
Za artykułem:
Retired pastor convicted for preaching near hospital that commits abortions (lifesitenews.com)
Data artykułu: 07.05.2026








