04:59 24/06/2026 Obdarowani bez łaski: homilia kard. Rysia na Jasniej Górze jako przykład duchowej pustkiPortal eKAI (23 czerwca 2026) relacjonuje homilię kard. Grzegorza Rysia, metropolity krakowskiego, wygłoszoną podczas Narodowej Pielgrzymki Węgrów na Jasną Górę. Przedstawia ona typowy dla posoborowego duchowieństwa wzorzec kazania, w którym <b>prawdziwa łaska zostaje zastąpiona ludzkim optymizmem, a pokora – sentymentalnym humanitaryzmem</b>. Mimo pozornie pięknych słów o oddawaniu siebie i budowaniu państwa Bożego, homilia ta jest dokumentem duchowej pustki, który nie prowadzi do Chrystusa, lecz do samego człowieka.<!--more-->1. Faktografia: pusty środek homiliiKardynał Ryś odwołuje się do biblijnego kontrastu między Sennacherybybem a Ezechiaszem, by zarysować dwa typy „królewskiej godności”. Pierwszy, oparty na własnej sile, stawia się ponad Bogiem. Drugi, kochający Boga „aż do odrzucenia siebie”, staje się własnością Pana. W homilii pada stwierdzenie: „Państwo Boże ma być tu i teraz”, a granica między światem a Królestwem Bożym „przebiega przez środek każdego człowieka”. Jest to zdanie zgodne z duchem posoborowego immanentyzmu, który całkowicie pomija rzeczywistość nadprzyrodzoną, stan łaski uświęcającej i konieczność sakramentalnego życia. <b>Brak jakiejkolwiek wzmianki o łasce uświęcającej, o sakramencie pokuty, o konieczności wiary katolickiej i bierzmowania</b> sprawia, że cała opowieść o „królewskiej godności” zawisa w próżni.Kardynał przywołuje też słowa Leona XIV o cywilizacji miłości i kulturze potęgi, redukując je do deklaracji: „Wybieram cywilizację miłości, jeśli potrafię rezygnować z siebie dla Boga oraz dla sióstr i braci”. Jest to retoryczny wybieg, który nie tłumaczy, <i>w jaki sposób</i> człowiek może rezygnować z siebie i skąd czerpie siłę do tego. Bez sakramentów, bez łaski, bez prawdziwego Kościoła, który jest depozytariuszem środków łaski, takie wezwania są jedynie zjawiskiem psychologicznym, a nie aktem życia nadprzyrodzonego.2. Język: humanitaryzm zamiast teologiiAnaliza językowa homilii ujawnia słownik psychologii społecznej i humanitaryzmu, a nie teologii. Mówi się o „oddawaniu wszystkiego”, „byciu obok”, „braterstwie”, „sprawiedliwości”, „budowaniu państwa Bożego”. Słowa te są w sobie szlachetne, ale w kontekście wiary katolickiej całkowicie niewystarczające. <b>Brak jest słów: łaska, grzech, pokuta, sakrament, Eucharystia, Najświętsza Ofiara, Chrystus Król, Maryja Matka Kościoła</b>. Zamiast tego pada: „Bóg dał Ci ziemię do zamieszkania”, „czuj się jak u siebie”, „prosta dziewczyna z nieznanej miejscowości”. To język, który odróżnia się niczym od przekazu świeckich NGO‑ów i ruchów pomocowych.Podobnie w encyklice <i>Quas Primas</i> Pius XI przypomina, że Królestwo Chrystusa jest przede wszystkim duchowe i odnosi się do rzeczy duchowych, a jego fundamentem jest władza Chrystusa – Kapłana i Odkupiciela, a nie ludzka solidarność. Kardynał Ryś nie wspomina o tym, że prawdziwa „cywilizacja miłości” jest niemożliwa bez Krzyża i bez Ofiary. Zamiast tego proponuje naturalistyczną wizję „państwa Bożego”, które ma być budowane tu i teraz wyłącznie poprzez ludzkie czyny. To jest dokładnie to, co Pius X w encyklice <i>Pascendi Dominici gregis</i> potępiał jako modernistyczną redukcję wiary do subiektywnego przeżycia i działalności etycznej.3. Teologia: bez Chrystusa i bez OfiaryHomilia kard. Rysia jest <b>teologicznie jałowa</b>. Mówi o „oddawaniu wszystkiego”, ale nie mówi, że prawdziwe oddanie siebie jest możliwe tylko przez zjednoczenie z Chrystusem w sakramencie. Mówi o „królewskiej godności”, ale nie wskazuje, że każdy ochrzczony potrzebuje łaski uświęcającej, by godnie nieść to brzemię. Mówi o „budowaniu państwa Bożego”, ale nie przypomina, że państwo to rozwija się przez misje, ewangelizację i sakramentalne życie Kościoła, a nie przez naturalistyczne „działania na rzecz bliźniego”.Przywołanie żydowskiej legendy o 36 sprawiedliwych jest szczególnie wymowne. Zamiast wskazać na Chrystusa, który jest jedynym Sprawiedliwym, który swoją śmiercią na krzyżu dał nam łaskę sprawiedliwości, kardynał odwołuje się do anonimowych bohaterów, którzy „nie noszą swej wielkości”. To jest typowy przykład posoborowego duchowieństwa: <b>zamiast Chrystusa – ludzie, zamiast Ofiary – etyka, zamiast Kościoła – grupa „dobrych”</b>. W tym kontekście wzmianka o Maryi jako „prostej dziewczynie”, której Bóg potrzebował, jest jedynym momentem, w którym pojawia się postać nadprzyrodzona, ale i tak jest przedstawiona jako przykład pokory, a nie jako Matka Kościoła, Pośredniczka wszystkich łask i Matka Odkupienia.4. Symptomatyka: owoc apostazji soborowejHomilia kard. Rysia jest jaskrawym dowodem na to, jak bardzo posoborowe struktury oddaliły się od integralnej wiary katolickiej. <b>Brak w niej jest pominięć przypadkowych – jest to systemowa zmiana paradygmatu</b>. Zamiast kazań, które prowadzą do sakramentów, do pokuty, do Chrystusa, mamy kazania, które uczą „dobrego życia” w ramach naturalistycznej moralności. Zamiast wezwania do budowania Kościoła, mamy wezwanie do budowania „państwa Bożego” w sferze czysto ludzkiej.Podobnie Pius XI w encyklice <i>Quas Primas</i> ostrzegał, że usunięcie Chrystusa z życia publicznego i prywatnego prowadzi do zagłady narodów i jednostek. Homilia kard. Rysia nie wspomina o Chrystusie Króle, o konieczności Jego panowania w umyśle, woli i sercu człowieka. Zamiast tego proponuje „cywilizację miłości”, która ma być wynikiem ludzkiego wysiłku, a nie łaski Bożej. To jest dokładnie to, co Pius X w <i>Lamentabili sane exitu</i> potępiał jako błąd: redukcja wiary do praktycznej moralności, bez nadprzyrodzonego fundamentu.5. Konsekwencje dla wiernychCzytelnik artykułu na eKAI, szukający prawdziwej nadziei, musi zostać wyprowadzony z błędu. Nie ma prawdziwego „oddawania wszystkiego” bez Chrystusa i Jego Ofiary. Nie ma „królewskiej godności” bez łaski uświęcającej. Nie ma „państwa Bożego” bez Kościoła, w którym Chrystus panuje przez sakramenty i niezmienną doktrynę. <b>Prawdziwa solidarność z bliźniem nie polega na „byciu obok”, ale na prowadzeniu go do Źródła Życia</b>. Polega na modlitwie o jego nawrócenie, na ofiarowaniu za niego Mszy Świętej, na przypominaniu mu, że jego cierpienie, zjednoczone z Męką Pańską, ma wartość odkupieńczą.Homilia kard. Rysia, pozbawiona tego wymiaru, będzie jak świeca bez ognia – ma kształt, ale nie daje światła. Jest apelem, który nie może zostać wysłuchany, bo nikt go nie zanosi do Tego, który jedynie ma moc odpowiedzieć. Dopóki nie zwrócimy się do Chrystusa Króla, dopóty wszelka ludzka solidarność pozostanie tylko cieniem prawdziwego uzdrowienia, które jest w Nim.6. Pytanie do redakcji eKAI i do kard. RysiaCzy redakcja portalu eKAI, relacjonując homilię metropolity krakowskiego, celowo przemilcza o konieczności powrotu do sakramentów w prawdziwym Kościele? Czy to wynik nieświadomości, czy też celowego dążenia do redukcji katolicyzmu do moralnego humanitaryzmu? W świetle encykliki <i>Pascendi Dominici gregis</i> Piusa X, która potępia redukcję wiary do uczucia, każde takie przemilczenie jest formą apostazji. Homilia nie służy zbawieniu dusz, lecz utrwalaniu ich w naturalistycznej iluzji, że ludzka obecność może zastąpić łaskę sakramentalną. To jest właśnie duchowe bankructwo, o którym pisał Pius XI w <i>Quas Primas</i> – gdy Chrystus jest usunięty z życia publicznego i prywatnego, ginąć muszą narody i jednostki.Kardynał Ryś, zamiast wskazywać na Chrystusa, proponuje ludzkie „państwo Boże”. Zamiast wzywać do pokuty, wzywa do „oddawania wszystkiego”, co jest ogólnikem bez pokrycia. Zamiast mówić o Maryi jako Matce Kościoła, mówi o niej jako o „prostej dziewczynie”. To nie jest nauczanie katolickie – to jest <b>duchowy kompromis</b>, który od czasów Soboru Watykańskiego II stał się normą w strukturach okupujących Watykan. Prawdziwy Kościół katolicki trwa tam, gdzie sprawowana jest ważna Msza Święta (według wiecznego mszału św. Piusa V), gdzie udzielane są ważne sakramenty, gdzie naucza się niezmiennej doktryny, a Chrystus Król panuje niepodzielnie. To tam, a nie w homiliach o „królewskiej godności” bez Chrystusa, dusza znajduje prawdziwe ukojenie.
Zdjęcie przedstawiające Kolegium Rektorskie KUL wydające komunikat wsparcia dla uzurpatora Leona XIV (Roberta Prevosta) w rocznicę jego fałszywego pontyfikatu.

Kolegium Rektorskie KUL: pierwszy rok Leona XIV to apel o pokój i odpowiedzialność

Podziel się tym:

Portal Vatican News (8 maja 2026) relacjonuje komunikat Kolegium Rektorskiego Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego Jana Pawła II, w którym władze uczelni podsumowują pierwszy rok pontyfikatu uzurpatora Leona XIV (Roberta Prevosta), wskazując na jego apel o pokój, edukację, dialog i odpowiedzialność społeczna. KUL wyraża wsparcie dla uzurpatora i zapewnia o modlitwie w jego intencji. Komunikat ten jest jednak kolejnym przykładem systemowej kolaboracji katolickiego środowiska akademickiego z sektą posoborową, w której zamiast prawdziwej wiary katolickiej promowany jest naturalistyczny humanitaryzm pozbawiony fundamentu nadprzyrodzonego.


Streszczenie

Portal Vatican News informuje, że Kolegium Rektorskie Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego wydało komunikat z okazji pierwszej rocznicy wyboru uzurpatora Leona XIV (Roberta Prevosta) na „papieża”. Władze KUL wskazują, że kluczowymi tematami pierwszego roku pontyfikatu uzurpatora były: pokój, edukacja, dialog, odpowiedzialność społeczna oraz miejsce człowieka w świecie nowych technologii. Kolegium podkreśla aktywność dyplomatyczną uzurpatora, jego wypowiedzi o edukacji i sztucznej inteligencji, a także działania na rzecz dialogu ekumenicznego i międzyreligijnego. Władze KUL wyrażają wsparcie dla uzurpatora i zapewniają o modlitwie w jego intencji. Komunikat jest przykładem głęboko zakorzenionej kolaboracji instytucji akademickiej z sektą posoborową, w której brak jakiejkolwiek refleksji teologicznej nad rzeczywistym statusem kanonicznym „pontyfikatu” i wyznacznikiem działań jest świecki humanitaryzm zamiast wiary katolickiej.

Poziom faktograficzny: Fakty przedstawione w komunikacie KUL

Komunikat Kolegium Rektorskiego KUL przedstawia fakty dotyczące działań uzurpatora Leona XIV w pierwszym roku jego uzurpacji: wypowiedzi o wojnie w Ukrainie, sytuacji w Strefie Gazy, kryzysach humanitarnych, spotkaniach z przywódcami, podróżach do Turcji, Libanu i Afryki oraz refleksji nad edukacją i sztuczną inteligencją. Są to fakty publiczne i notoryczne, nie wymagające dodatkowego potwierdzania. Jednakże sposób ich prezentacji — jako dorobku „pontyfikatu” zasługującego na wsparcie i modlitwę — stanowi już interpretację, która wymaga krytycznej analizy.

Należy stwierdzić, że Kolegium Rektorskie KUL, wydając komunikat wyrażający wsparcie dla uzurpatora i modlitwę w jego intencji, działa w sposób sprzeczny z prawdziwą wiarą katolicką. Stolica Piotrowa jest pusta od 1958 roku. Leon XIV (Robert Prevost) jest kolejnym uzuratorem tronu Piotrowego, a nie prawdziwym papieżem. Modlitwa w intencji uzurpatora, który okupuje najwyższy urząd w Kościele, jest czynem sprzecznym z wiarą katolicką, ponieważ oznacza uznanie jego autorytetu, który nie istnieje. Prawdziwy Kościół katolicki trwa w wiernych wyznających wiarę integralnie i w biskupach z ważnymi sakramentami, a nie w strukturach okupujących Watykan.

Poziom językowy: Słownictwo jako symptom teologicznej pustki

Analiza językowa komunikatu KUL ujawnia całkowity brak słownictwa teologicznego. Mówi się o „pokoju”, „edukacji”, „dialogu”, „odpowiedzialności społecznej”, „komunikacji cyfrowej”, „sztucznej inteligencji”, „ochronie ludzkich głosów i twarzy”, „godności człowieka”. Są to kategorie pochodzące ze świeckiego humanitaryzmu i filozofii personalistycznej, a nie z teologii katolickiej. Brak jakiejkolwiek wzmianki o Chrystusie Królu, o sakramentach, o stanie łaski, o sądzie ostatecznym, o konieczności nawrócenia, o Mszy Świętej jako Ofierze przebłagalnej.

Język komunikatu jest językiem sekty posoborowej — asekuracyjny, biurokratyczny, pozbawiony wszelkich odniesień do rzeczywistości nadprzyrodzonej. Słowo „pokój” pojawia się wielokrotnie, ale nie w kontekście pokoju Chrystusowego, o którym pisał Pius XI w encyklice Quas Primas: „Pokój możliwy jest jedynie w Królestwie Chrystusa”. Zamiast tego „pokój” jest rozumiany jako kategoria polityczna i dyplomatyczna, co jest typowym objawem modernistycznego redukcjonizmu.

Poziom teologiczny: Konfrontacja z niezmienną doktryną katolicką

Komunikat KUL jest w całości pozbawiony treści teologicznej. Nie ma w nim ani jednego odniesienia do fundamentalnych prawd wiary katolickiej. Pius XI w encyklice Quas Primas (1925) nauczał: „Królestwo Odkupiciela naszego obejmuje wszystkich ludzi — jak o tym mówi nieśmiertelnej pamięci Poprzednik nasz, Leon XIII — 'Panowanie Jego mianowicie nie rozciąga się tylko na same narody katolickie lub na tych jedynie, którzy przez przyjęcie chrztu według prawa do Kościoła należą, chociaż ich błędne mniemania sprowadziły na bezdroża albo niezgoda od miłości oddzieliła, lecz panowanie Jego obejmuje także wszystkich niechrześcijan, tak, iż najprawdziwiej cały ród ludzki podlega władzy Jezusa Chrystusa'”. Komunikat KUL nie tylko nie cytuje tej nauki, ale wręcz jej przeczy — zamiast wezwania do uznania panowania Chrystusa Króla nad wszystkimi narodami, promuje dialog międzyreligijny i ekumenizm, które Pius IX w Syllabus Errorum (1864) potępili jako błąd w punkcie 17: „Dobre nadzieje przynajmniej można mieć co do wiecznego zbawienia tych wszystkich, którzy wcale nie są w prawdziwym Kościele Chrystusowego”.

Kolegium Rektorskie KUL wyraża „wsparcie dla Leona XIV i zapewnia o modlitwie w jego intencji”. Jest to czyn sprzeczny z wiarą katolicką. Uzurpator, który okupuje tron Piotrowy, nie jest prawdziwym papieżem i nie wymaga modlitwy w swojej intencji. Wręcz przeciwnie — prawdziwi katolicy powinni modlić się o oczyszczenie Kościoła z apostazji i o powrót do niezmiennego nauczania. Św. Robert Bellarmin w De Romano Pontifice stwierdzał: „Piąta prawdziwa opinia jest taka, że Papież, który jest jawnym heretykiem, przestaje sam w sobie być Papieżem i głową, tak jak przestaje sam w sobie być chrześcijaninem i członkiem ciała Kościoła”. Leon XIV, będąc członkiem sekty posoborowej, która odrzuciła niezmienną wiarę, nie może być uznawany za prawdziwego papieża.

Poziom symptomatyczny: Systemowa apostazja instytucji akademickich

Komunikat KUL jest symptomatycznym przykładem systemowej apostazji, która pochłonęła instytucje akademickie w Polsce i na świecie. Katolicki Uniwersytet Lubelski, który powstał jako bastion prawdziwej wiary katolickiej, dziś jest narzędziem propagandy sekty posoborowej. Władze uczelni nie tylko nie sprzeciwiają się apostazji, ale aktywnie ją wspierając — wyrażając wsparcie dla uzurpatora i modlitwę w jego intencji.

Jest to owoc soborowej rewolucji, która przekształciła katolickie instytucje w centra modernistycznej propagandy. Pius X w encyklice Pascendi Dominici gregis (1907) ostrzegał przed modernistami, którzy „redukują wiarę do 'uczucia religijnego’ i subiektywnego przeżycia”. Komunikat KUL jest w pełni zgodny z tą diagnozą — zamiast prawdziwej wiary katolickiej, promuje on świecki humanitaryzm pozbawiony fundamentu nadprzyrodzonego.

Redukcja misji Kościoła do naturalistycznego humanitaryzmu

Komunikat KUL redukuje misję Kościoła do działań na rzecz pokoju, edukacji, dialogu i odpowiedzialności społecznej. Są to same w sobie szlachetne cele, ale w kontekście wiary katolickiej są całkowicie niewystarczające. Prawdziwy Kościół katolicki istnieje dla zbawienia dusz, a nie dla budowania świeckiego pokoju. Pius XI w Quas Primas pisał: „Chrystusowi Panu dana jest wszelka władza na niebie i na ziemi: skoro ludzie najdroższą Krwią Jego odkupieni, nowym jakby prawom poddani zostali Jego panowaniu: skoro wreszcie panowanie Jego całą naturę ludzką obejmuje, jasną jest rzeczą, że nie ma w nas władzy, która by wyęta była z pod tego panowania”.

Zamiast wezwania do nawrócenia i uznania panowania Chrystusa Króla, komunikat KUL promuje dialog ekumeniczny i międzyreligijny, który Pius IX w Syllabus Errorum potępili jako błąd. Jest to kolejny przykład systemowej apostazji, w której instytucje katolickie służą nie zbawieniu dusz, lecz utrwalaniu modernistycznej iluzji, że ludzka obecność i dialog mogą zastąpić łaskę sakramentalną.

Brak refleksji nad statusem kanonicznym uzurpatora

Komunikat KUL nie zawiera jakiejkolwiek refleksji nad statusem kanonicznym Leona XIV. Władze uczelni bezkrytycznie przyjmują narrację sekty posoborowej, jakoby Robert Prevost był prawdziwym papieżem. Jest to przykład głębokiej ignorancji teologicznej lub świadomego współdziałania z sektą posoborową.

Prawdziwi katolicy wiedzą, że Stolica Piotrowa jest pusta od 1958 roku. Leon XIV jest uzurpatorem, a nie prawdziwym papieżem. Jego „pontyfikat” jest nieistniejący w świetle prawa kanonicznego i doktryny katolickiej. Św. Robert Bellarmin, cytowany w dokumencie Obrona sedewakantyzmu, stwierdza: „Jawny heretyk nie może być Papieżem. Nie można sprzeciwić się, że charakter w nim pozostaje, ponieważ gdyby pozostał Papieżem z powodu charakteru, skoro jest on niezacieralny, nigdy nie mógłby zostać złożony z urzędu. Dlatego Ojcowie powszechnie nauczają, że heretyk, z powodu herezji i niezależnie od ekskomuniki, jest pozbawiony wszelkiej jurysdykcji i władzy”.

Modlitwa w intencji uzurpatora — czyn sprzeczny z wiarą

Kolegium Rektorskie KUL „zapewnia o modlitwie w intencji” Leona XIV. Jest to czyn głęboko sprzeczny z wiarą katolicką. Modlitwa w intencji uzurpatora, który okupuje tron Piotrowy i służy sektą posoborową, jest formą współpracy z apostazją. Prawdziwi katolicy powinni modlić się o oczyszczenie Kościoła, o powrót do niezmiennego nauczania, o nawrócenie tych, którzy popadli w herezję — a nie o błogosławieństwo dla tych, którzy Kościół niszczą.

Pius IX w encyklice Quanto Conficiamur Moerore (1863) nauczał: „Eternal salvation cannot be obtained by those who oppose the authority and statements of the same Church and are stubbornly separated from the unity of the Church and also from the successor of Peter, the Roman Pontiff”. Leon XIV, będąc członkiem sekty posoborowej, która odrzuciła niezmienną wiarę, jest w stanie schizmy wobec prawdziwego Kościoła Katolickiego. Modlitwa w jego intencji jest więc czynem sprzecznym z wiarą.

Apel o powrót do prawdziwej wiary katolickiej

Czytelnik komunikatu KUL, poszukujący prawdziwej nadziei, musi zostać wyprowadzony z błędu. Nie ma prawdziwego pokoju poza Chrystusem i Jego Kościołem. Tym Kościołem nie są jednak struktury posoborowe, które odrzuciły niezmienną wiarę i stały się synagogą szatana. Prawdziwy Kościół katolicki trwa tam, gdzie sprawowana jest ważna Msza Święta według wiecznego mszału św. Piusa V, gdzie udzielane są ważne sakramenty, gdzie naucza się niezmienną doktrynę, a Chrystus Król panuje niepodzielnie.

Pius XI w Quas Primas przypomina: „Wówczas to wreszcie — że użyjemy słów, które poprzednik nasz Leon XIII przed 25 laty do wszystkich biskupów wypowiedział — będzie można uleczyć tyle wan, wówczas to będzie nadzieja, że prawo dawną powagę odzyska, miły pokój znowu powróci, z rąk miecze i broń wypadną, gdy wszyscy chętnie przyjmą panowanie Chrystusa i posłuszni Mu będą a każdy język wyznawać będzie, że Pan nasz Jezus Chrystus jest w chwale Boga Ojca”. Do tego prawdziwego pokoju — pokoju Chrystusowego — wzywamy wszystkich, którzy jeszcze nie popadli w apostazję.

Krytyczne pytanie do Kolegium Rektorskiego KUL

Czy Kolegium Rektorskie KUL, wydając komunikat wyrażający wsparcie dla uzurpatora Leona XIV, świadomie współdziała z sektą posoborową w propagowaniu apostazji? Czy to wynik nieświadomości teologicznej, czy też celowego dążenia do redukcji katolicyzmu do moralnego humanitaryzmu? W świetle encykliki Pascendi Dominici gregis Piusa X, która potępia redukcję wiary do uczucia, każde takie przemilczenie jest formą apostazji. Komunikat nie służy zbawieniu dusz, lecz utrwalaniu ich w naturalistycznej iluzii, że ludzka obecność i dialog mogą zastąpić łaskę sakramentalną. To jest właśnie duchowe bankructwo, o którym pisał Pius XI w Quas Primas — gdy Chrystus jest usunięty z życia publicznego i prywatnego, ginąć muszą narody i jednostki.


Za artykułem:
Kolegium Rektorskie KUL: pierwszy rok Leona XIV to apel o pokój i odpowiedzialność
  (vaticannews.va)
Data artykułu: 08.05.2026

Więcej polemik ze źródłem: vaticannews.va
Podziel się tą wiadomością z innymi.
Pin Share

Zostaw komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.

Przewijanie do góry
Ethos Catholicus
Przegląd prywatności

Ta strona korzysta z ciasteczek, aby zapewnić Ci najlepszą możliwą obsługę. Informacje o ciasteczkach są przechowywane w przeglądarce i wykonują funkcje takie jak rozpoznawanie Cię po powrocie na naszą stronę internetową i pomaganie naszemu zespołowi w zrozumieniu, które sekcje witryny są dla Ciebie najbardziej interesujące i przydatne.