Portal eKAI (12 maja 2026) informuje o majowych wydarzeniach Klubu Inteligencji Katolickiej w Katowicach, w tym o wykładzie pt. „Czy AI może się za nas modlić?”, pielgrzymce do Matki Bożej Boguckiej oraz konferencji ks. Grzegorza Skopa. Program, choć pozornie niewinny, stanowi kolejny przykład systemowego zamieszania w strukturach posoborowych, gdzie pytania o naturę modlitwy i relacji człowieka z Bogiem stawiane są w kontekście technologicznej utopii, a nie w świetle niezmiennego nauczania Kościoła Katolickiego.
Redukcja modlitwy do problemu technologicznego
Pytanie „Czy AI może się za nas modlić?” – zadane przez profesora Jerzego Gołuchowskiego, dziekana Wydziału Informatyki i Komunikacji Uniwersytetu Ekonomicznego w Katowicach – jest w sobie bluźnierstwem, choć prawdopodobnie nieświadomym. Modlitwa, rozumiana katolickie, jest aktem intelektu i woli, skierowanym ku Bogu, w którym człowiek – jako istota stworzona na obraz i podobieństwo Boże (ad imaginem et similitudinem Dei) – wznosi swój umysł i serce ku Stwórcy. Św. Tomasz z Akwinu w Summa Theologiae (II-II, q. 83, a. 1) definiuje modlitwę jako „wyraz pragnienia, który kierujemy ku Bogu, aby uzyskać od Niego to, czego potrzebujemy”. Sztuczna inteligencja nie jest osobą, nie posiada duszy, nie ma wolnej woli, nie jest odpowiedzialna moralnie – a zatem nie może modlić się w żadnym sensie katolickiej teologii. Pytanie o to, czy maszyna może zastąpić człowieka w akcie modlitwy, jest nie tylko absurdalne, ale stanowi wyraz głębokiej duchowości naturalistycznej, która redukuje relację człowieka z Bogiem do funkcji obliczeniowych.
Język technokratyczny jako substytut języka wiary
Analiza językowa artykułu ujawnia, że słownik relacjonowanych wydarzeń jest słownikiem technokratycznym i akademickim, a nie teologicznym. Mówi się o „sztucznej inteligencji”, „zarządzaniu wiedzą”, „komunikacji społecznej” – kategoriach, które same w sobie nie są złe, ale w kontekście spotkania organizowanego przez katolicki klub inteligencji stają się symptomem głębszej choroby. Zamiast pytania o naturę modlitwy, o łaskę, o relację człowieka z Bogiem, stawia się pytanie o możliwości technologiczne. To jest duchowe bankructwo, o którym pisał św. Pius X w encyklice Pascendi Dominici gregis (1907) – redukcja wiary do kategorii naturalistycznych, zubożenie języka teologicznego na rzępozbawionego treści języka techniki.
Brak fundamentu teologicznego
Artykuł nie zawiera żadnego odniesienia do nauczania Kościoła o modlitwie. Nie ma ani słowa o tym, że modlitwa jest aktem cnoty pobożności (pietas), że jest konieczna do zbawenia, że bez łaski Bożej człowiek nie może ani myśleć, ani czynić niczego dobrego (sine me nihil potestis facere, J 15,5). Nie ma odniesienia do nauczania o różnych rodzajach modlitwy – adoracji, pokuty, dziękczynienia, błagalnej – ani do roli Ducha Świętego, który „przychodzi z pomocą naszej niemocy, bo sami nie wiemy, jak się modlić, jak powinniśmy” (Rz 8,26). Milczenie o tych fundamentalnych prawdach jest najcięższym oskarżeniem wobec redakcji eKAI i organizatorów spotkania.
Symptomatyczne tło posoborowe
Spotkanie odbywa się w domu parafialnym ojców oblatów w Katowicach-Koszutce – w strukturach, które od soboru watykańskiego przeszły głęboką modernizację. Oblaci, choć zakon założony przez św. Karola Lwangego z misją ewangelizacji ubogich, po 1965 roku ulegli silnemu wpływowi modernizmu, co przejawiło się w ich duchowości, liturgii i podejściu do współczesności. Organizacja spotkania, w którym katolik profesor informatyki ma odpowiadać na pytanie o modlitwę, jest typowym przykładem tego, jak struktury posoborowe zamiast głosić niezmienną wiarę, angażują się w dialog z światem na warunkach świata, a nie na warunkach Ewangelii.
Pielgrzymka bez teologii
Pielgrzymka do Matki Bożej Boguckiej, zaplanowana na 17 maja, jest pozytywnym gestem – pielgrzymka jest praktyką zakorzeniono w tradycji katolickiej, a cześć Matki Bożej jest należna i konieczna. Jednakże artykuł przedstawia ją w sposób czysto informacyjny, bez żadnego głębszego komentarza teologicznego. Nie ma mowy o tym, że cześć marjowa jest podporządkowana czci samego Chrystusa (cultus hyperduliae wobec Matki Bożej jest innego rodzaju niż cultus latriae wobec Boga), że Maryja jest Pośredniczką Łask, że modlitwa różańcowa jest kontemplacją tajemnic życia Chrystusa. Zamiast tego mamy suchą informację o godzinach i miejscach – typową dla posoborowej papki medialnej, która zastępuje duchowość informacją.
Konferencja ks. Grzegorza Skopa – brak kontekstu
Konferencja ks. Grzegorza Skopa pt. „Matka Boża przychodzi do nas” w Zabrzu jest wspomniana zdawkowo, bez żadnego rozwinięcia. Nie wiadomo, czy konferencja ta będzie miała charakter katolicki w pełnym tego słowa znaczeniu, czy też będzie kolejnym przykładem modernistycznej duchowości, w której „Matka Boża przychodzi” jako symbol pokoju i miłości, a nie jako Matka Boża, która w Fatimie ostrzegała przed pieklem, grzechem i potrzebą pokuty. Brak jakiejkolwiek weryfikacji treści konferencji jest symptomatyczny – redakcja eKAI nie wydaje się zainteresowana tym, co tak naprawdę będzie głoszone w strukturach posoborowych.
Prawdziwa odpowiedź na pytanie o AI i modlitwę
Prawdziwa odpowiedź na pytanie „Czy AI może się za nas modlić?” brzmi: nie, i nie może nigdy, bo modlitwa jest aktem osoby racjonalnej, a maszyna nie jest osobą. Modlitwa wymaga wolnej woli, intencji, miłości – a tego maszyna nie posiada i nie może posiadać. Pytanie to jest jednak symptomatyczne dla epoki, w której człowiek, zamiast szukać Boga, szuka technologicznych rozwiązań dla duchowych problemów. To jest właśnie apostazja, o której ostrzegali św. Pius X, Pius XI i Pius XII – człowiek, który zamiast wznosić oczy ku Bogu, wierzy, że technologia rozwiąże jego problemy duchowe.
Wezwanie do powrotu do Tradycji
Zamiast organizować spotkania o sztucznej inteligencji i modlitwie, struktury katolickie powinny wracać do niezmiennego nauczania Kościoła o modlitwie – do nauki Ojców Kościoła, św. Jana od Krzyża, św. Teresy z Avili, św. Alfonsa Liguoriego. Powinny głosić, że modlitwa jest konieczna do zbawienia, że bez niej człowiek ginie, że jedynym prawdziwym pośrednikiem między Bogiem a ludźmi jest Jezus Chrystus, a Maryja jest Jego Matką i naszą Matką, która wstawia się za nami u Syna. To jest prawdziwa duchowość, a nie dialog z technologią na warunkach technologii.
Krytyczne pytanie do redakcji eKAI
Czy redakcja portalu eKAI, relacjonując spotkanie o AI i modlitwie, zdaje sobie sprawę z tego, że pytanie o możliwość modlitwy maszyny jest w sobie heretyckie? Czy to wynik nieświadomości, czy też celowego dążenia do normalizacji naturalistycznego myślenia wśród katolików? W świetle encykliki Pascendi Dominici gregis Piusa X, która potępia redukcję wiary do naturalizmu, każde takie przemilczenie jest formą apostazji. Artykuł nie służy zbawieniu dusz, lecz utrwalaniu ich w iluzji, że technologia może zastąpić to, co należy wyłącznie do relacji człowieka z Bogiem.
Za artykułem:
12 maja 2026 | 07:50KIK w Katowicach zaprasza na spotkanie o sztucznej inteligencji i modlitwie (ekai.pl)
Data artykułu: 12.05.2026


