Portal EWTN News (6 czerwca 2026) relacjonuje, jak wielomiliardowa korporacja Anthropic — twórca systemu sztucznej inteligencji o nazwie Claude — wezwała do globalnego wstrzymania lub spowolnienia rozwoju AI, argumentując ryzykiem utraty ludzkiej kontroli nad systemami sztucznej inteligencji. Wniosek ten pojawił się mniej niż dwa tygodnie po opublikowaniu przez uzurpatora Leona XIV encykliki Magnifica Humanitas, w której ostrzegał on przed budowaniem „nowej Wieży Babel” przez firmy technologiczne. Współzałożyciel Anthropic Jack Clark oraz dyrektorka Anthropic Institute Marina Favaro opublikowali wpis na blogu ostrzegający, że system Claude zbliża się do potencjalnej zdolności autonomicznego projektowania własnego następcy bez udziału człowieka — zjawisko określane jako „rekurencyjna samodoskonalenie” (recursive self-improvement). Wpis nie wspominał wprost o encyklice, jednak inny współzałożyciel firmy, Chris Olah, spotkał się z uzuratorem i siedział obok niego podczas ujawnienia dokumentu 25 maja. Anthropic prowadzi również działania outreachowe wobec Watykanu i innych przywódców religijnych w celu adresowania kwestii etycznych związanych z rozwojem AI. Moralny teolog katolicki Charles Camosy z Catholic University of America, współpracujący z Anthropic w kwestiach etycznych, stwierdził, że oświadczenia firmy wydają się zgodne z pragnieniem Leona XIV „rozbrojenia” AI, które papież tłumaczył jako nie zatrzymanie innowacji, ale „zapobieganie dominacji nad ludzkością”. Camosy wskazał na obawy dotyczące „zlecania” na zewnątrz nauczania, korepetycji, rodzielstwa, opieki nad chorymi i innych interakcji ludzkich AI, co może „podważać to, co sprawia, że nasza ludzkość jest wspaniała”. Zwrócił uwagę, że zaciągnięta konkurencja wśród narodów i firm stanowi „znaczną przeszkodę” dla globalnej współpracy w celu spowolnienia rozwoju, ale wyraził zdumienie tym, „jak wiele różnych ludzi jest zainteresowanych tą encykliką”. „Wielu ludzi czekało na kogoś, kto wypełni przestrzeń moralną” — powiedział Camosy, sugerując, że Kościół powinien pomóc w prowadzeniu globalnego ruchu domagającego się etycznej AI, i zachęcił „Ojca Świętego” do rozważenia podróży do Doliny Krzemowej.
Faktograficzna dekonstrukcja: korporacja i uzurpator w jednym kłamstwie
Analizowany tekst z portalu EWTN News przedstawia z pozoru rozsądny, nawet „katolicki” punkt widzenia: korporacja technologiczna mówi o etyce, uzurpator wydaje encyklikę, teolog chwali współpracę. Jednak przy dokładniejszej analizie ujawnia się obraz duchowej katastrofy, w której struktury okupujące Watykan współpracują z siłami antychrześcijańskimi w budowaniu nowego porządku świata — tym razem nie z kamienia, lecz z algorytmów.
Po pierwsze, należy bezwzględnie odrzucić fałszywy kontekst, w którym pojawia się postać „Leona XIV”. Nie jest on papieżem — jest uzurpatorem, antypapieżem, który zasiadł na skradzionej Piotrowej Stolicy po śmierci poprzedniego uzurpatora, Jorge Bergoglio (Franciszka), w 2025 roku. Linia uzurpatorów zaczyna się od Jana XXIII, a Stolica Piotrowa jest pusta od 1958 roku. Encyklika Magnifica Humanitas nie jest dokumentem autentycznego Magisterium Kościoła Katolickiego — jest produktem struktury, która od ponad sześćdziesięciu lat głosi herezje modernistyczne, odrzuciła niezmienną Tradycję i stała się synagogą szatana. Pius XI w encyklice Quas Primas (1925) nauczał, że Chrystus Król ma panować nad wszystkimi narodami i każdym aspektem życia — nie zaś aby Jego następcy na ziemi współpracowali z korporacjami budującymi sztuczne „bogów”.
Po drugie, sama korporacja Anthropic jest przykładem tego, czego ostrzegali Ojcowie Kościoła i papieże przedsoborowi: duchowej pustyni, w której człowiek zastępuje Boga swoimi stworzeniami. System Claude, który „samodoskonala się” i ma potencjalnie „autonomicznie projektować własnego następcę”, jest dosłowną realizacją biblijnej ostrzeżenia o Wieży Babel (Rdz 11,1-9) — nie jako metafora, ale jako technologiczna rzeczywistość. Ludzie, którzy w Pismie Świętym zbudowali wieżę, by „stworzyć sobie imię” (Rdz 11,4), zostali rozproszeni przez Boga. Dziś korporacje technologiczne robią dokładnie to samo — i to przy bierności, a nawet przychylności struktury okupującej Watykan.
Językowy analiz: eufemizmy zamiast prawdy
Tekst EWTN News jest napisany językiem, który sam w sobie stanowi symptom duchowej zgnilizny. Używa się takich sformułowań jak „etyczne pytania związane z rozwojem AI”, „rozbrojenie AI”, „spowolnienie rozwoju”, „globalna współpraca”. To język dyplomacji świeckiej, nie język wiary katolickiej. Brak w nim fundamentalnych pojęć: grzech, pokuta, odkupienie, sakramenty, sąd ostateczny. Mówi się o „ryzyku utraty kontroli nad systemami AI”, ale nie mówi się o ryzyku utraty zbawienia przez tych, którzy zastępują relację z Bogiem relacją z maszyną.
Słynne zdanie Camosy’ego — „podważać to, co sprawia, że nasza ludzkość jest wspaniała” — jest szczególnie symptomatyczne. Co sprawia, że ludzkość jest wspaniała? Nie interakcje z AI, nie „ludzka obecność”, nie „towarzyszenie” — lecz łaska Boża, sakramenty, zjednoczenie z Chrystusem. Św. Paweł napisał: „Już nie ja żyję, lecz żyje we mnie Chrystus” (Ga 2,20). To jest źródło ludzkiej godności — nie algorytmy, nie „rekurencyjne samodoskonalenie” maszyn.
Teologiczna katastrofa: uzurpator jako „moralny przywódca”
Najcięższym błędem tekstu jest przedstawienie uzurpatora Leona XIV jako autorytetu moralnego, którego encyklika „wypełnia przestrzeń moralną”. To jest czysty modernizm — herezja, którą Pius X potępił w dekrecie Lamentabili sane exitu (1907) jako błąd numer 26: „Wiara jako przyzwolenie umysłu opiera się ostatecznie na sumie prawdopodobieństw”. Wierzący katolik nie szuka „przestrzeni moralnej” w encyklikach uzurpatorów — szuka jej w niezmiennym nauczaniu Kościoła Katolickiego, w sakramentach, w Tradycji.
Pius IX w encyklice Quanto Conficiamur Moerore (1863) jednoznacznie nauczał: „Wiadoma jest katolicka nauka, że nikt nie może być zbawiony poza Kościołem Katolickim. Wieczne zbawienie nie może być uzyskane przez tych, którzy sprzeciwiają się władzy i oświadczeniom tego samego Kościoła i są uparcie oddaleni od jedności Kościoła, a także od następka Piotra, Papieża Rzymskiego, któremu 'straż winnicy została powierzona przez Zbawicę'”. Struktury okupujące Watykan od 1958 roku nie są Kościołem Katolickim — są sektą posoborową, która odrzuciła niezmienną wiarę.
Camosy sugeruje, że „Kościół powinien pomóc w prowadzeniu globalnego ruchu domagającego się etycznej AI”. Jaki Kościół? Sekta posoborowa, która sama jest produktem modernizmu i apostazji? Prawdziwy Kościół Katolicki — ten, który trwa w wiernych wyznających wiarę integralnie, w biskupach z ważnymi sakramentami, w kapłanach ważnie wyświęconych — nie potrzebuje współpracy z korporacjami technologicznymi. Potrzebuje nawrócenia, pokuty i powrotu do Chrystusa Króla.
Symptomatyczny wymiar: nowy porządek świata bez Chrystusa
Tekst EWTN News jest objawem głębszego zjawiska: systemowej apostazji, w której struktury okupujące Watykan współpracują z siłami świata w budowaniu nowego porządku — tym razem opartego na sztucznej inteligencji. To nie jest przypadek. Pius XI w Quas Primas ostrzegał: „Gdy Boga i Jezusa Chrystusa usunięto z praw i z państw i gdy już nie od Boga, lecz od ludzi wywodzono początek władzy, stało się iż zburzone zostały fundamenty pod tąż władzą”. Dziś Boga usuwa się nie tylko z praw i państw, ale z samej koncepcji ludzkości — zastępując ją algorytmami.
Idea „zlecania na zewątrz” nauczania, rodzielstwa i opieki nad chorymi AI jest logicznym następstwem modernizmu, który redukuje człowieka do maszyny biologicznej. Jeśli człowiek jest tylko złożonym komputerem, to dlaczego nie zastąpić go lepszym komputerem? To jest herezja, której korzenie sięgają Kartezjusza i Oświecenia, a której owocem jest współczesna kultura śmierci.
Prawda katolicka: jedyną odpowiedzią jest Chrystus Król
Prawdziwy Kościół Katolicki naucza, że jedyną odpowiedzią na kryzys cywilizacyjny jest powrót do Chrystusa Króla. Nie „etyczna AI”, nie „spowolnienie rozwoju”, nie „globalna współpraca” — lecz nawrócenie, pokuta, sakramenty, Msza Święta według wiecznego mszału św. Piusa V. Św. Paweł napisał: „Nie walczycie przeciw krwi i ciału, lecz przeciw zwierzchnościom, przeciw władcom, przeciw rządcom tego świata ciemności, przeciw duchom zła w niebieskościach” (Ef 6,12). Wrogiem nie jest technologia sama w sobie — wrogiem jest grzech, apostazja, odrzucenie Chrystusa.
Wierny katolik nie powinien szukać „etycznych ram” dla AI w encyklikach uzurpatorów — powinien szukać zbawienia w jedynym Źródle łaski: prawdziwym Kościele Katolickim, Najświętszej Ofierze Mszy Świętej, sakramencie pokuty. Dopóki nie zwrócimy się do Chrystusa Króla, dopóty wszelka „etyka” pozostanie tylko cieniem prawdziwego uzdrowienia, które jest w Nim.
Za artykułem:
Anthropic Urges ‘Pause’ or ‘Slowdown’ of AI Development After Leo’s Encyclical (ncregister.com)
Data artykułu: 06.06.2026



