Portal EWTN News, głośnica sekt posoborowych, relacjonuje spór diecezji Las Cruces z rządem USA o przejęcie ziemi pod mur graniczny na górze Mount Cristo Rey, na której od 1940 r. stoi posąg Chrystusa Króla. „Biskup” Peter Baldacchino odprawił 28 czerwca 2026 r. „Mszę” na szczycie, deklarując jej charakter „apolityczny” i modląc się o „jedność”. To czysto naturalistyczny teatr, w którym posąg Króla Wszechświata staje się rekwizytem politycznej gry, a sekta posoborowa potwierdza, że zrzuciła prawo Boże na rzecz dialogu z władzą świecką.
Poziom faktograficzny: struktury okupacyjne walczą o grunt, a nie o prawa Chrystusa
Opisywaną „diecezję” Las Cruces nie należy traktować jako część Kościoła Katolickiego, lecz jako administracyjną jednostkę sekty posoborowej (Kościoła Nowego Adwentu), okupującej terytorium Kanonicznego Kościoła Katolickiego, którego Sedes Apostolica wacuje od 1958 r. Pośmierci Piusa XII. „Biskup” Baldacchino i „diakon” Winder są funkcjonariuszami tej struktury, wyświęconymi/ordinowanymi w nowym, nieważnym ryte Paulo VI (1968), co pozbawia ich urzędów sakramentalnej rzeczywistości. Spór dotyczy instytucji eminent domain (właścicielstwa eminencyjnego) – czysto świeckiej instytucji prawnej, której sekta posoborowa uległa, zamiast proclamować Quas Primas Piusa XI: „Chrystus otrzymał od Ojca nieograniczone prawo nad wszystkim, co stworzone”. Walka sądowa o metr kwadratowy ziemi, a nie o<Królestwo Chrystusa, jest dowodem, że posoborowie uznają supremację państwa nad prawami Bożymi, realizując błąd potępiony w Syllabusie Piusa IX (pkt 39, 55): państwo jako źródło wszelkich praw i separacja Kościoła od państwa.
Poziom faktograficzny: „Msza” na szczycie jako inscenizacja bałwochwalstwa
Centralnym punktem relacji jest „Msza” odprawiona 28 czerwca 2026 r. W rytucie Novus Ordo – czyli protestanckiej wieczerzy pamiątkowej, pozbawionej kanonu rzymskiego, ofiary przebłagalnej i realnej obecności ofiarującej Kapłana in persona Christi. Uczestnictwo 400 osób w upale, wspinających się na górę, by brać udział w tej symulacji, to nie pielgrzymka, lecz idolatria nowego złotego cielca: ludzkiej wspólnoty i uczucia. „Diakon” Winder twierdzi: „To była Msza. Była modlitwą… praktykować jedność”. To jest esencja herezji nowoczesnej: redukcja Kultu Bożego do spotkania społecznego. Brak jakiejkolwiek wzmianki o Ofierze za grzechy świata, o nawróceniu grzeszników, o Królewstwie Chrystusa nad narodami – o czym uczy Quas Primas: „Królestwo to jest przede wszystkim duchowe… ludzie, którzy chcą należeć do niego, przygotowują się przez pokutę”.
Poziom językowy: słownik humanitaryzmu zamiast teologii Króla
Analiza wypowiedzi Windera i relatora Daniela Paynea ujawnia całkowite wyeliminowanie kategorii nadprzyrodzonych. Słowa klucze: „bezpieczeństwo graniczne”, „narzędzie polityczne”, „symbol polityczny”, „jedność”, „praktykować jedność”, „specjalne miejsce”, „potężne miejsce”. To język socjologii, turystyki i polityki, a nie wiary katolickiej. Nawet nawiązanie do „Chrystusa Króla” jest pozbawione treści doktrynalnej – staje się tylko opisem posągu („30-stopowy obraz Chrystusa Króla”). Pius XI w Quas Primas ostrzegł: „Gdy Boga i Jezusa Chrystusa usunięto z praw i z państw… zburzone zostały fundamenty pod władzą”. Posoborowie usunęli Chrystusa z praw (ugodami, Dignitatis Humanae), a teraz próbują go „użyć” jako argumentu w sporze gruntowym, co jest bluźnierstwem wobec Królewskiej Godności.
Poziom językowy: „apolityczność” jako kłamstwo i ucieczka od prawdy
Stwierdzenie, że Msza była „całkowicie apolityczna”, jest albo naiwnością, albo celowym oszustwem. Każda publiczna akcja kultu (nawet fałszywego) przez strukturę urzędową w sporze z państwem o terytorium jest aktem politycznym. Pius XI nauczal: „Niech więc nie odmawiają władcy państw publicznej czci i posłuszeństwa królującemu Chrystusowi”. „Biskup” Baldacchino zamiast wezwać rząd USA do posłuszeństwa Chrystusowi Królowi (w kwestii aborcji, sodomii, masonerii, wojen), modli się o „jedność” z władzą, która go wywłaszcza. To jest realizacja błędu nowoczesnego: Kościół jako NGO proszące o łaskę u cesarza, zamiast być Ecclesia docens orzekającą prawem Bożym. Język „dialogu” i „wspólnoty” zamienia prawo w prośbę, a prawdę w kompromis.
Poziom teologiczny: Królestwo Chrystusa zredukowane do posągu i turystyki
Posąg z 1940 r., powoływany przez „ksiądz” Costa, był w tamtem czasie wyrażeniem wiary (jeszcze przed apostazją Jana XXIII). Dziś, w posessionie sekty posoborowej, staje się on bałwochwalczym idolem „chrześcijaństwa kulturowego”. Quas Primas definiuje panowanie Chrystusa: „króluje w umysłach… w woli… w sercach”. Nie króluje w kamieniu wapiennym, który „diakon” Winder postawia na równi z „30-stopowym tabliczką 'Wstęp wzbroniony’”. To jest herezja obecności: zamiana sakramentalnej realnej obecności Chrystusa w Najświętszej Ofierze (której nie ma w Novus Ordo) na materialną obecność rzeźby. Artykuł EWTN milczy o Najświętszym Sakramencie, o Tabernakulum, o Adoracji – bo w strukturach posoborowych Eucharystia została zredukowana do „stołu zgromadzenia”. To jest abominatio desolationis w miejscu świętym: Król Wszechświata zdegradowany do strażnika granicy, którego „diecezja” chce chronić przed murami cezara.
Poziom teologiczny: Kolaboracja z reżimem a opór wobec Boga
Najbardziej objawiające jest przyznanie Windera: diecezja w 2021 i 2023 r. dobrowolnie udostępniła ziemię na drogę dojazdową i czujniki ruchu dla urzędników imigracyjnych. „Myślimy, że to wystarcza”. Oto gotowość do współpracy z państwem masońsko-liberalnym (USA) w zakresie kontroli granicznej, przy jednoczesnym oporze wobec muru – symbolu suwerenności państwa, które jednak to samo państwo legalizuje aborcję, „małżeństwa” jednopłciowe i prześladuje wiernych. Sekta posoborowa akceptuje logikę cesarza (technologia, czujniki), by uniknąć symbolu (muru), który mógłby przypominać o podziale: tu Cesarza, tam Boga. Quanto Conficiamur Moerore Piusa IX potępił duchownych, którzy „odważliwie i zuchwale wspierają złowrogich wrogów Kościoła”. Wspieranie aparatu państwa antychrystowskiego (czujniki) przy udawaniu oporu (mur) to definicja faryzeizmu posoborowego.
Poziom symptomatyczny: Owoc rewolucji watykańskiej II – Kościół jako agencja humanitarna
Cała ta afera – od „biskupa” wspinającego się w góry w upale, przez „diakona” tłumaczącego się w mediach, po portal EWTN chwalący „modlitwę za jedność” – to obraz Kościoła po Soborze Watykańskim II: zsekularyzowanej, zdemokratyzowanej, pozbawionej sacralności i mocy nadprzyrodzonej. Lamentabili sane exitu św. Piusa X potępił błąd: „Kościół nie może pod żadnym względem oceniać poglądów o umiejętnościach ludzkich” (pkt 5) – a tu Kościół (sekta) ocenia politykę granic USA wyłącznie kategorią ludzką („skuteczność”, „polityczny symbol”). Brak jakiegokolwiek odwołania do Prawa Kanonicznego (1917), do encyklik Piusa XI, XII, do dogmatów. Tylko „myślę”, „uważam”, „jestem zdania”. To jest duchowy bankructwo, o którym pisał Pius XI w Quas Primas: „gdy Chrystus jest usunięty z życia publicznego i prywatnego, ginąć muszą narody i jednostki”.
Poziom symptomatyczny: Falsa alternatywa – mur czy czujniki, a nie Chrystusz czy Cezarz
Spór ten jest idealnym obrazem fałszywej alternatywy, jaką oferuje nowoczesny świat: technokratyczna kontrola (czujniki, drogi) vs brutalna siła (mur). Sekta posoborowa wybiera pierwszą, udając, że to jest „miłosierdzie” i „chrześcijańskie podejście”. W rzeczywistości obie opcje są antychrystowskie, bo obie akceptują supremację państwo nad prawem Bożym. Prawdziwa alternatywa katolicka, zgodna z Quas Primas i Syllabusem, to publiczne uznanie Królewstwa Chrystusa przez państwo, ustawodawstwo zgodne z Dekalogiem, karanie grzechów publicznych (aborcja, bluźnierstwo), a nie negocjowanie metrów dróg dostępowych. „Biskup” Baldacchino, zamiast wystąpić jako prorok (jak św. Ambrożej przed Teodozyjuszem), występuje jako nieruchomościarz walczący o kompensatę. To jest ostateczny dowód, że struktury posoborowe to nie Kościół Chrystusa, lecz „synagoga szatana” (Ap 2,9), o której ostrzegał Pius XI w Humani generis unitas, okupująca miejsce, by zagłuszyć głos Prawdziwego Kościoła, który trwa w wiernych trzymających Tradycję i Msza Świętą Trydencką.
Za artykułem:
A New Mexico mountain with Christ at the top is the latest battleground in U.S. immigration debate (ewtnnews.com)
Data artykułu: 30.06.2026


