Defilada Buntu: Paryż uroczystości Rewolucji, a Polska w ładzie antychrystowym

Podziel się tym:

Portal „Gość Niedzielny” relacjonuje defiladę 14 lipca w Paryżu. Organ ten jest urzędowym głosem sekty posoborowej okupującej Watykan. Relacja jest precyzyjna dziennikarsko. Jest też bezwzględnie naturalistyczna. Przedstawia uroczystość buntu przeciwko Bogu jako „święto narodowe”. Przytacza „Le Monde” o „sygnałe strategicznym” dla Moskwy. Cytuje Pałac Elizejski o „silnej Europie”. Nie ma jednego słowa o Chrystusie Królu. Nie ma słowa o Syllabusie. Nie ma słowa o encyklice Quas Primas (11 XII 1925). To jest istota apostazji mediów posoborowych: redukcja rzeczywistości do geopolityki.

Bastylia – ołtarz rewolucji antychrystowskiej

Zburzenie Bastylii w 1789 roku nie było aktem wolności. Było aktem wojny z Kościołem. Pius VI w brewie Quod aliquantum (1791) nazwał Konstytucję cywilną duchowieństwa „zniewagą Bożą”. Pius IX w Syllabusie (1864) potępił błąd: „Kościół nie jest społeczeństwem doskonałym… wolnym” (pkt 19). Potępił: „Państwo jest źródłem wszelkich praw” (pkt 39). Potępił: „Kościół należy oddzielić od Państwa” (pkt 55). 14 lipca jest uroczystością tych błędów. Jest liturgią laicyzmu. Defilada wojskowa na Polach Elizejskich to procesja w hołdzie buntowi. Uczestnictwo wojsk polskich w tej defiladzie to akt zdrady Królowi Polski.

Koalicja chętnych – sojusz przeciwko Królestwu Chrystusowemu

Okół 500 żołnierzy z krajów „koalicji chętnych”. Polska, Niemcy, Francja, Wielka Brytania, Kanada, Australia, Rumunia. Premiera Tuska, kanclerza Merza, premiera Starmera, prezydentki Frederiksen. Prezydent Zełenski powitany oklaskami. To nie jest sojusz w obronie cywilizacji chrześcijańskiej. To jest sojusz w obronie porządku masońsko-liberalnego. Pius XI w Quas Primas napisał: „Gdy Boga i Jezusa Chrystusa usunięto z praw i z państw… zburzone zostały fundamenty pod władzą” (przyp. 31). Defilada w Paryżu jest manifestacją tych zburzonych fundamentów. Wojska marszują pod sztandarem rewolucji. Nie pod sztandarem Krzyża.

Polska w defiladzie – zdrada koronacyjna

Pułk Reprezentacyjny Dowództwa Garnizonu Warszawa. Dwa samoloty F-16. 25 żołnierzy z Ukrainy w szlaku pieszym. Premiarz Tusk na trybunie honorowej. To jest obraz Polski odciętej od Korony Świętej. Polska historyczna wierzyła, że Królestwo Chrystusowe obejmuje narody (Ps 2, 8; Dz 4, 12). Polska posoborowa marszuje w defiladzie buntu. Leon XIII w encyklice Annum Sacrum (1899) poświęcił ludzkość Sercu Jezusowemu. Pius XI ustanowił święto Chrystusa Króla, by „ludzie prywatnie i publicznie uznali panowanie Zbawiciela” (Quas Primas). Uczestnictwo w defiladzie 14 lipca to publiczne zaprzeczenie temu panowaniu. To jest publiczne uznanie panowania rewolucji.

Medialna maszyna posoborowa – cisza o Bogu

Artykuł na „Gościu Niedzielnym” nie zawiera ani jednego cytatu Pisma Świętego. Nie cytuje Pawła: „Inne imię nie jest pod niebem dane ludziom, w którym mielibyśmy być zbawieni” (Dz 4, 12). Nie cytuje Jana: „Kto nie ma Syna, nie ma Ojca” (1 J 5, 12). Relacjonuje liczby: 6,7 tys. żołnierzy, 98 samolotów, 31 śmigłowców, 315 pojazdów. Relacjonuje politykę: „sygnał dla Moskwy”, „symbol silnej Europy”. To jest dziennikarstwo naturalistyczne. To jest propaganda antychrystowa. Pius X w Pascendi Dominici gregis (1907) odkrył modernystów redukujących wiarę do „uczucia religijnego”. Portal „Gość Niedzielny” redukuje wiarę do geopolityki. To jest tożsama apostazja.

Ukraina i Zełenski – instrument geopolityki

Obecność 25 żołnierzy ukraińskich i prezydenta Zełenskiego. Oklaski z trybuny. To nie jest solidarność chrześcijańska. To jest instrumentalizacja cierpienia narodu dla celów sojuszu atlantyckiego. Pius XI w Quas Primas ostrzegł: „Chrystus króluje w umysłach… w wolach… w sercach” (przyp. 1). Nie króluje na trybunach honorowych defilad rewolucyjnych. Dialog ze schizmatykami prawowesłymi bez nawrócenia do Katolicyzmu to fałszywy ekumenizm. Potępił go Pius XI w Mortalium Animos (1928). Defilada w Paryżu jest scenką tego fałszu.

Makron – ostatni akt prezydenta Republiki Masońskiej

Emmanuel Macron na defiladzie po raz dziesiąty. Ostatni raz. Kadencja kończy się wiosną 2027 roku. Republika Francuska urodziła się z krwi króla Ludwika XVI i tysięcy męczenników Wendei. Pio IX w encyklice Quanto Conficiamur Moerore (1863) płakał nad „wojną okrutną i sakrylegijną” przeciwko Kościołowi. Francja republikańska kontynuuje wojnę. Makron jest jej twarzą. Jego obecność na defiladzie to hołd buntownikom. Nie ma w nim ani ziarna wiary katolickiej. Jest on agentem laicyzmu.

Prawdziwe Królestwo nie jest z tego świata

Chrystus przed Pilatem: „Królestwo moje nie jest z tego świata” (J 18, 36). Pius XI wyjaśnia: „Królestwo to jest przede wszystkim duchowe” (Quas Primas). Ale dodaje: Chrystus otrzymał od Ojca „władzę i cześć i królestwo… nad wszystkim stworzeniem” (Dn 7, 13-14). Ma prawo do publicznej czci od narodów. Defilada 14 lipca to publiczna odmowa czci. To publiczne uznanie, że władza pochodzi od ludu, a nie od Boga. Syllabus potępił: „Prawo cywilne przewyższa prawo Boże” (pkt 42). Defilada to wizualizacja tego błędu.

Sedewakantyzm – jedyna diagnoza i jedyna terapia

Stolica Piotrowa jest pusta od 1958 roku. Jan XXIII, Paweł VI, Jan Paweł I, Jan Paweł II, Benedykt XVI, Franciszek, Leon XIV (Robert Prevost) – to antywapieże. Uzurpatorzy. Sekta posoborowa okupuje Watykan. „Gość Niedzielny” jest jej gazetą. Defilada w Paryżu z udziałem premiera Tuski i wojsk polskich to owoc tej okupacji. Polska oficjalna, posoborowa, marszuje w szranki antychrystu. Tylko powrót do Mszy Świętej św. Piusa V, do doktryny niezmiennej, do uznania pustki stolicy, ratuje duszę i narodowość. Nie ma innej drogi. „Nie ma innego imienia pod niebem dane ludziom, w którym mielibyśmy być zbawieni” (Dz 4, 12).

Wende – prawdziwa Polska pod sztandarem Króla

W 1793 roku chłopi Wendei krzyczeli: „Dla Boga i Króla!”. Walczyli przeciwko rewolucji, której hołd oddaje dziś defilada w Paryżu. Ich duch trwa w Tradycji. Nie w strukturach posoborowych. Nie w „Gościu Niedzielnym”. Nie w koalicji chętnych. Chrystus Król panuje. Panuje w Mszy Trydenckiej. Panuje w sercach wiernych Tradycji. Panuje mimo defilad, mimo antywapieży, mimo zdradźców. „Król nad królami i Pan nad panami” (Ap 19, 16). To jest pewność. To jest nadzieja. Reszta to pył i cienie.


Za artykułem:
W Paryżu rozpoczęła się defilada z udziałem żołnierzy koalicji chętnych, w tym Polski
  (gosc.pl)
Data artykułu: 14.07.2026

Więcej polemik ze źródłem: gosc.pl
Podziel się tą wiadomością z innymi.
Pin Share

Zostaw komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.

Przewijanie do góry