Serializacja fałszu: aktorzy „Wybranych” w dzikiej rozrywce z Bearem Grylls

Podziel się tym:

Portal National Catholic Register (3 sierpnia 2026) informuje o premierze serialu „The Chosen in the Wild with Bear Grylls” na platformie Prime Video. Szóstka aktorów z serialu „The Chosen”, w tym Jonathan Roumie wcielający się w Jezusa, a także twórca Dallas Jenkins, bierze udział w programie survivalowym, skakając ze spadochronem, wspinając się na urwiska i jedząc skorpiony. Bear Grylls, znany z „Running Wild”, ma prowadzić „głębokie rozmowy o wierze i życiu”. Grylls opisuje spotkanie z Roumie jako doświadczenie, które „zostanie w sercu na zawsze”, czując „obecność”, a Roumie ma opowiedzieć o trudnościach z wcieleniem się w rolę Zbawiciela. Serial ma budować „połączenie z postaciami” u widzów.


Redukcja Geheimnisza Wcielenia do telegenicznego wcielenia

Artykuł relacjonuje bez najmniejszego wstrętu fakt, że aktor Jonathan Roumie, który „gra Jezusa” w serialu produkcyjnym, zostaje potraktowany przez Beara Gryllsa jako „ikona faceta”, którego portret jest „tak potężny”, że Grylls czuł się, jakby modlił się do samego Chrystusa: „I on this one, it was about as close as youʼre going to get, you know”. To jest bałwochwalstwo aktorskie podniesione do rangi doświadczenia mistycznego. Roumie nie jest Ikona Chrystusa; jest laymanem, który za wynagrodzenie wciela się w drugą Osobę Trójcy Świętej. Fakt, że „mąż wiary” Grylls nie potrafi odróżnić symbolu od Rzeczywistości, a portal „katolicki” to relacjonuje bez krytyki, dowodzi całkowitej utraty sensu sakramentalnego. „Non est hic Deus vester” (Tu nie ma Waszego Boga) – można powiedzieć o tym spektaklu, w którym człowiek staje się bożkiem dla innych ludzi.

Język emocjonalizmu jako maska pustki duchowej

Słownictwo artykułu to czysta psychologia popkulturowa: „vulnerable conversations”, „emotional”, „journey”, „impacted their lives”, „connection with the characters”. Nie ma ani słowa o gratia sanctificans (łasce uświęcającej), o sacramentum poenitentiae (sakramencie pokuty), o verbo Dei (Słowie Bożym). Wierę redukuje się do „personalnego przeżycia” i „odczuwania obecności” w warunkach ekstremalnych. To jest esencja modernizmu potępionego przez św. Piusa X w Pascendi Dominici gregis (1907): wiara sprowadzona do sensus religiosus (uczucia religijnego), a obiektywna Prawda odrzucona na rzecz subiektywnego sentymentu. Grylls mówi: „I donʼt want to kind of over-spiritualize it, but you could feel a presence there”. To jest gnostycyzm doświadczenia: duchowość bez dogmatu, mistyka bez Kościoła, Bóg bez Prawdy.

Teologiczna absurdalność: „Wybrani” w pustyni bez Chrystusa

Serial „The Chosen” sam w sobie jest fałszywą wizją Ewangelii, tworząc apokryfę, w której Jezusz uczy się od ludzi, a Maria Magdalena jest quasi-apostołką. Teraz ten fałsz jest zanurzany w naturze. Grylls twierdzi, że „dzikot otwiera ludzi” i pozwala zobaczyć „prawdziwych ludzi”. Prawdziwy człowiek poznaje się nie w skakaniu ze spadochronu, ale w spowiedzi i przy Ołtarzu. Pius XI w Quas Primas (1925) uczy: „Chrystus króluje w umyśle, woli i sercu”. Nie króluje w programach survivalowych na Prime Video. Artykuł milczy o tym, że Roumie, jako laikat, publicznie symuluje Ofiarę Mszy (w serialu są sceny „ostatniej wieczerzy”), co jest simulatio sacramenti (symulacją sakramentu) – grzechem przeciwko drugiemu przysowiowi Bożemu. Zamiast ostrzec przed świętokradztwem duchowym, portal promuje to jako „wspaniałą przygodę”.

Objaw apostazji medialnej: Kościół jako content provider

Produkcja pochodzi z 5&2 Studios – firmy komercyjnej, a nie z jakiejkolwiek strukturze kanonicznej. Dallas Jenkins, twórca, jest prezbiterianinem, a serial finansowany jest przez ewangelikalnych. EWTN i National Catholic Register, media tzw. „kościoła” posoborowego, zachowują się jak biuro prasowe Holywoodu. To jest realizacja ostrzeżenia Piusa XI w Quas Primas: „Gdy Boga i Jezusa Chrystusa usunięto z praw i z państw… stało się, iż zburzone zostały fundamenty pod tą władzą”. Tu Bóg usunięty jest z sakralności i zamknięty w ramie serialu streamingowego. „Setki milionów ludzi na całym świecie” ma się „połączyć z postaciami”. To jest nowa ewangelizacja bez Ewangelii, misja bez posłannictwa, Kościół bez Chrystusa Króla.

Naturalistyczna fałszywa mistyka pustyni

Pustynia w Biblii to miejsce spotkania z Bogiem w modlitwie i poście (Mojżesz, Elias, Jan Chrzciciel, sam Chrystus). W serialu Gryllsa pustynia to tło do jedzenia skorpionów, zip-liny i „honest conversations”. To jest mundus sine Deo (świat bez Boga). Grylls modli się przed każdym odcinkem: „Jesus be with me”, by potem traktować aktora grającego Jezusa jako najbliższy dostępny ersatz. To jest idolopokładnictwo nowoczesne: zamiast uczyć wiernych, że Chrystus jest prawdziwie obecny w Santissimum Sacramento (Najświętszym Sakramencie), uczy ich, że Znajduje Go w telewizji i w „przyrodzie” z gwiazdorem TV. To jest duchowe zatrucie masowe.

Prawdziwy Kościół poza spektaklem medialnym

Prawdziwa wiara katolicka nie zna „spin-offów” ani „zapeceń”. Znajduje się wyłącznie tam, gdzie Missae Tridentinae (Msza Trydencka) jest składana zgodnie z Missale Romanum 1962, gdzie sakramenty są udzielane ważnie, a doktryna niezmienna. Tam Chrystus Król panuje in mente, in voluntate, in corde (w umyśle, woli, sercu). Nie na ekranach Prime Video. Każdy wierny, który zamiast iść na Mszę Świętą w niedzielę ogląda „The Chosen in the Wild”, upada z gratia Dei (łaski Bożej) na rzecz vanitas vanitatum (marności marności). Portal NCR, relacjonując to jako „wiadomość katolicką”, staje się współwinny scandalum magnum (wielkiego zgorszenia).

Ostateczna werdykt: rozrywka zastąpiła zbawienie

Artykuł nie zawiera ani żdźby teologicznej prawdy. Jest reklamą produktu komercyjnego, który wykorzystuje nazwę Jezusa do zarabiania pieniędzy i budowania marki osobistej aktorów. To nie jest nowa ewangelizacja; to nowy złoty byk. Wierni muszą odrzucić ten fałszywy kult i wrócić do Una, Sancta, Catholica et Apostolica Ecclesia (Jednej, Świętej, Powszechnej i Apostolskiej Cerkwi), która trwa w Tradycji, a nie w streamingu. Tylko tam, przy Ołtarzu Mszy Wiecznej, a nie w dziczy z Bearem Gryllsem, dusza znajduje veram vitam (prawdziwe życie).


Za artykułem:
‘The Chosen’ Cast Heads Into the Wilderness With Bear Grylls in New Series
  (ncregister.com)
Data artykułu: 03.08.2026

Więcej polemik ze źródłem: ncregister.com
Podziel się tą wiadomością z innymi.
Pin Share

Zostaw komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.

Przewijanie do góry